Nie ma co żałować, mam informacje, że bardzo szybko przestaje mówić :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Może te pierwsze partie były lepsze :) Pisze to co mi powiedziały kobitki w pracy co kupiły te wagi, wprawdzie to tylko dwie osoby, ale pech ciał, że u nich pało gadanie szybko :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Mam taką wagę z lidla już chyba około 4 lata. Działa bez zarzutu. Jak dla mnie, to mogłaby czasem nieco zaniżyć swoje pomiary, ale ona zawsze mówi prawdę :>
W kielcach w jednym lidlu jej nie było, ale za to w drugim była, ale jeszcze jej nie mam, bo znajomi mi kupili kiedy byłam na wakacjach i prawdopodobnie w poniedziałek ją dostanę.
Kupiłam tę wagę na próbę. Nie mierzy jakoś ekstra dobrze, co prawda kiedy się na niej stanęło parę razy z rzędu pokazywała tę samą wartość, ale kiedy np odczekałam parę minut, potrafiła dodać pół kilo.
Mam tę wagę. Komunikaty są wyraźne, głos prawie "wojskowy". Jakoś do niedawna nie zauważałam, że lekko świruje z pomiarami -tak właśnie jest, ale jest to lepsze niż nic. Dziwię się tylko, że była po 50 zł, bo mama mi ją kupowała po 27 chyba, więc 3 od razu wzięła. Może to jakiś nowszy model?... faktycznie
Już nie mam, a poza tym trzymam na tzw. "czarną godzinę". Chodzi po prostu o to, że ich cena jest tak mała, tzn. była, jak kupowałyśmy, że po prostu biorę sobie następne pudełko i "mam". Poza tym one są świetne dla osób starszych (chyba głównie po to zostały wrzucone), więc jedna powędrowała do moich dziadków, a z trzecią to nawet nie wiem, czy jeszcze ją mam.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!
This site uses cookies to enhance your experience.