Ja kupiłam tą wagę mówiącą. Inaczej mówi jak słuchałam na Tyflopodcaście, głos już nie jest taki wojskowy, jak w poprzednich wersjach. Jest świetna. Zważyłam na niej kilo mąki, wskazało mi 1,1 KG. Wydaje mi się, że moja stara nie gadająca waga droższa o kilka razy zaniża wagę, tu wszkazuje dobrze, porównałam z wagą szpitalną. Jestem z niej zadowolona.
Ja już szczrze mówiąc zobojętniałem na tego typu domowe zaczepki od momentu, gdy mój ojciec jakieś 10 lat temu zaczął mi przepowiadać, że nie długo mój brzuch będzie na tyle wielki, że będę musiał pod nim kółko nosić żeby jakoś wyglądać :P
Ja już posiadam taką wagę i jestem z niej zadowolona. Koleżanki sobie też taką kupiły. Tylko lepiej trzeba uważać na kolor bo taki sam model tej wagi w kolorze czerwonym był wadliwy. ledwo się ją postawiło na ziemi czy się na niej lekko stanęło to był komunikat głosowy "Obciążenie" albo mówiła jakiś wymyślony pomiar.
Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.
Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
Osobiście bardzo polecam tę wagę. Mówi wyraźnie i chyba jest dobra. Kiedyś pisali, chyba na Typhlosie, że wcale nie jest gorsza od tych kupowanych w sklepach tyfloinformatycznych.
Radość, moja mała przyjaciółka idzie ze mną przez świat. LINE