No dobrze panowie mówicie, to było z gierki owszem na kartridże, ośmiobitówka, jeżeli ktoś kojarzy dwie Segi, Master System albo Game Gear, no to jedna ich maskotka, Sonic the Hedgehog i część druga, całkiem fajny klasyk, ale o tym może kiedy indziej i nie w tym wątku.
Dzień dobry, ja mam takie pytanie, czy ktoś posiada jakieś nagrania z hip-hop nocy w WSC albo w czymś podobnym, a jak tak to podeślijcie gdzieś, jak możecie.
Szukałem tej audycji hip-hop od dzisiaj na jakichś różnych stronach, ale niestety tego nigdzie nie można nawet pobrać.
Na YouTube nawet tego nie ma nigdzie. Szkoda.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Tak samo wkurzyłem się z jednym koncertem na YouTubie, który też został perfidnie skasowany, chociaż z 1983 roku to już koncert jest, no to przecież już ludzie, no to przecież te stare rzeczy to już przecież mogą być, ale nie.
Tak, urodził Technico Edge Deadline, muzyka była w grze Roll Cage Stage 2, co prawda kawałek nie był pisany do gry, to normalny zespół grający, czy DJ, nie czytałem, a to jak widać Drum & Bass i to jest właśnie jeden z jego czy ich kawałków.
Reszty się nie przyglądałem, no w zasadzie z dwóch, co było na tej PC-towskiej, czy PlayStation-owskiej grze, no to właśnie najbardziej spodobał mi się ten i paru ludzi tutaj wiadomo z NVPS-a kojarzy ten kawałek, no i niektórym się to podoba, niektórym nie.
No i to jak na razie tyle.
Dobry wieczór! To jest jeden z moich ulubionych kawałków, tak na NVPS-ie się tego słucha dosyć często, no i cóż, ja uważam, że ja zazwyczaj tego słucham na słuchawkach i to na dużej głośności i mi się z głową nic nie dzieje, jest wszystko w porządku, cóż, może dlatego, że ja lubię takie klimaty i dobrze mi z tym.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
No, mocna jesteś po prostu, nie?
Może i się można przyzwyczaić jakoś też, nie?
No, moje tak klimaty to za bardzo nie są.
No, ale jak ktoś...
Jak ktoś tam lubi, no to...
...to już jego sprawa.
Tam co to jest cała płyta, może polećmy w dyskografię, czemu nie.
A co do ciężkiej muzyki, fakt, no słucham, wrzucam ciężkie hity i tak dalej, ale nic wiesz, nie przeszkodzi słuchać muzyki tego typu.
Fajne nawet, nie?
Tylko ja za bardzo nie lubię tak raczej, jak ci wokaliści mają z tymi głosami tak porobione.
Mam wrażenie, jakby to jakieś roboty śpiewały.
Robotowate takie to...
Jeszcze pamiętam, jak nas w internecie do Filharmonii ciągali.
A jakby ktoś z was uważał, oczywiście, że syntezatory mowy są tylko do mowy, dla gadaczy, bądź jakichś tam innych programów TTS, to oczywiście to nieprawda.
Dowód w następnym poście. Oczywiście tutaj pewnie spora publika wie, ale mówię tak do przekazania innym ze swojego grona.
This site uses cookies to enhance your experience.