Chyba w rankingu wygrywa imię Oliwia. Ja lubię imiona krótkie i chyba najczęściej z literą L. Lubiłabym nawet tę Oliwię gdyby nie było ich wszędzie, aż tyle xd.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
Bo Oliwie to w więkrzości dzieci, lub nastolatki, ale znam dorosłą kobietę o tym imieniu. Nawet nie wiem, czy czasem z nami na Eltenie jej nie ma. Może niech Skrzypeńka się wypowie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Agnieszka, Aleksandra, Gabriela, Amelia nie Melania jak najbardziej. Adela to dla mnie takie śmieszne imię. Mój tata tak dla żartu mówił na moją mamę. Antonina, Anastazja czy Stefania- nigdy w życiu. To samo Andrzej, czy Antoni. Aniela- tak miała na imię moja ŚW pamięci babcia.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No właśnie oto mi chodziło! Cieszę się, że ktoś odgadł tą nieco dziwną, lecz mającą sens zagadkę. A jest to tak napisane, żeby przypominało coś Japońskiego, gdyż na punkcie tego kraju mam jako taką opsesję:d
Niee no, WLadimir może być. Ale te Mariki... Jakieś takie... Roman bym syna nazwał, albo Czesław, Albo Eustahy. Andrzej też może byc, Igor też elegancko, MOże ewentualnie Ludwik, Zdzisław albo Krzysztof też najs. A córki to jakieś Emilki, Laury, I nie wiem co. Paulina mogłoby być, Julia też ewentualnie. Dobranoc