W drodze

Lekcje orientacji przestrzennej

Started by gadaczka 263 posts last post 4 years ago Page 5 of 14

#81

dokładnie
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#82

No właśnie.
Moja mama NP jak przechodzimy przez ulicę szybkim krokiem, prawie biegiem, to łapie mnie prawie, że za
koniuszki palców, albo czy chodziliście z przewodnikami, którzy mają manię gestykulacji ręką, za którą
trzyma się przewodnika?
Ramie wtedy chodzi w górę i w dół, co niewidomy może to czasem odebrać jako schody, czy coś.
Czy wam to przeszkadza?
Ja nie mówię, żeby mój przewodnik chodził sztywny, jak patyk, ale na prawdę.
Drażni mnie to.

#83

Gadaczko- wiesz mi, niektórzy mają łapy jak bochenki hleba.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#84 2 likes

--Cytat (daszekmdn:
a ja mam do was pytanie:
Czy jeśli jest u mnie słabo z oriętacją a chcę się jej lepiej nauczyć to są jakieś kursy czy też zajęcia
po za szkołą i internatem? Jeśli tak to co muszę zrobić aby do nich przystąpić?

-- Koniec Cytatu
Wiem, że to późno, ale zapytam, gdzie mieszkasz? Fundacja Vis Maior ma fajny projekt dla mieszkańców
wawy, w ktorym jest sporo godzin orientacji.

***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#85 3 likes

48 KM od Poznania
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#86 2 likes

--Cytat (daszekmdn:
48 KM od Poznania

-- Koniec Cytatu
To zmienia postać rzeczy... :)
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#87

ja mam ogromny problem bo tu u mnie na śląsku orientalistów brak :( i nie ma mnie kto przeszkolić w poruszaniu
się po moim bytomiu... aczkolwiek mam takiego asystenta z opieki co mi tam pomaga i takie tam... i ja staram się go uczyć, jak
mnie uczyć, co jest dla mnie ważne w poruszaniu się tzn, mam na myśli tutaj tzw. punkty orientacyjne
i jakoś daliśmy dzisiaj radę, nauczył mnie trafiania ode mnie z domu na przystanek autobusowy i z powrotem
:)

#88 2 likes

Mam podobny problem - moj rodzinny Zgierz też nie ma się czym pochwalić i dopiero wyjazd do Wawy na studia
"pchnął mnie w świat".
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#89

To jesteś ze Zgierza- ooo- spoko. Myślałem, że jestem jedyny z EZG na Eltenie. Może nawet się znamy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#90 2 likes

Pytanie do was mam, czy żeby dzwonić do lokalnego PZN i pogadać z nimi na temat oriętacji ewentualnych
kursów etc muszę być pełnoletni czy nie? Chciałbym sam załatwić tą sprawę a nie prosić po raz kolejny
o coś rodzinę.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#91 2 likes

A po co? Zadzwonić i zapytać myślę, że jak najbardziej możesz sam, może potem samo załatwianie tego będzie
od rodziny zależne, ale to ci tam powinni wszystko powiedzieć.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#92

TAk sobie czytam i dziwię się co niektórym wywodom.
Nigdy nie miałem żadnego szkolenia czy kursu z orientacji przestrzennej, ale nie musiałem bo jeszcze nieco w dzień widzę - kształty - w zależności do pogody (barwnikowe zwyrodnienie siatkówki), ale wieczorem/w ciemnościach jestem niewidomy.
Co do orientacji przestrzennej każdy ma jakieś predyspozycje, instruktorzy powinni obserwować i dostosowwywać do osoby, ale nie ten temat mnie dziwi, dziwi mnie przewijający się temat nieprawidłowego chwytu niewidomego, nie ma takiego chwytu, właściwy chwyt to taki w którym się dobrze i pewnie czujemy, który daje nam możliwość wyczucia terenu. Trzymanie się za rękę lbu kiedy kotś nas trzyma za rękę jest dla mnie właśnie takim niewłaściwym chwytem bo nie czuć terenu, ręka jest nieruchoma.
Ja np. trzymam się ramienia mojego przewodnika, czuję kiedy skręca, kiedy schodzi z krawężnika, kiedy wchodzi na krawężnik.
Nie widzę też nic niewłaściwgo kiedy niewidomy trzyma się kogoś pod rękę - czuje się wówczas bezpieczniej, trudniej w takim chwycie o utratę styczności z przewodnikiem..


Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#93 1 like

w chwycie za łokiec lepiej wychwytuje sięspadki, jak rpzewodnik schodzi, za ramię trochę gorzej, i mi
nie wygodnie tak trzymać kogoś za te ramię.
Pod rękę, jakoś dziko, ale jak ktośchce to heh.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#94

No i właśnie - kwestia naszych upodobań i tego jak się z czym czujemy.
Ja za łokieć nie lubię i znacznie lepiej się czuję właśnie kiedy położę sobie dłoń na czyimś ramieniu. Przede wszystkim ręka leży swobodnie, nie muszę tak trzymać jak za łokieć.
Pod rękę to w ogóle sobie nie wyobrażam, czasem jjak wysiadam do pracy jest taki nadgorliwy co mi pomaga - super, że chce - i On zawsze łapie mnie za rękę i wsadza sobie pod rękę heh, ja ją wyciągam i lapię go za ramię heh
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#95 2 likes

WIęc to zależy, jak komu wygodniej. Jak ty trochę widzisz, to podejrzewam, że to też jest jakaś wskazówka
dla ciebie, gdzie co jest. Jak człowiek jest całkiem niewidomy, czasem, jak złapie się za łokieć, a nie
rękę swobodnie położy, to po prostu czuje się chyba bezpieczniej. Wiem, że gdy jest ciemno, to nie widzisz,
no ale pewnie rozumiesz, o co mi chodzi. A co do "pod rękę", podejrzewam, że przewodnikom też to raczej
by nie pasowało, jakbyśmy tak wszyscy łapali. xd
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#96

Dlatego napisałem, że to jest kwestia naszych upodobań, jak i z czym się lepiej i bezpieczniej czujemy.
Co do łapania pod rękę to jest to raczej chwyt dla bliższych przewodników/przewodniczek hehe.
Wiem jak to jest bo jak pisalęm wieczorem czyli akualnie tak od 16:30 nie widzę nic bo widzenie w oddali punktów świetlnych czy u góry świecące żarówki to nie jest widzenie bo nic poza tym nie widzę, czy te punkty się świecą czy nie nic to nie daje - nie ma różnicy nie widzę co jest pod nogami, co jest przede mną czy obok mnie - ciemność
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#97 1 like

Wiadomo- co kto lubi i niech tak zostanie. Łowca androidów- no to ciemność widzisz ciemność! Ciemność
widzisz!
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#98

@Łysy - tak, dokładnie tak :D

To tak jak w pierwszej reklami TV

- nie widzę, nic nie widzę!
- I nie zobaczysz, dopóki nie kupisz zestawu do odbioru telewizji statelitarnej... (nie pamiętam firmy)


A propos reklam, tak mi się przypomniało, ale to przytoczę w wątku "Kawały 18+" bo tam się to nadaje hehe
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#99

Łowca androidów- Astra.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#100

Ja też wolę na ramieniu. Jest to bardziej naturalne, poza tym w tłumie zregóły nie ma czasu na instruowanie
jaki to jest ten uświęcony chwyt, ludzie też tak najczęściej proponują.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.