Podobno w dwudziestoleciu międzywojennym ludzie lubowali się w takich hsitoriach. Co ciekawe, koty były bardzo obeznane w ludzkich hierarchiach, bo zwykle dusiły dzieci mniej "ważnych" osób ;)
Jest trochę takich historii o kotach, typu psa to lepiej mieć bo kot jak właściciel zasłabnie to gdy zwierze będzie głodne to może go nadgryść, albo kobiety w ciąży to nie powinny mieć kota bo na pewno będzie miała taka kobieta Toksoplazmozę.
No cóż może się te koty mściły na niemowlętach wieśniaczych za to, że w dawnych czasach na wsiach zwłaszcza małe kocienta często były topione? Teraz też pomimo kar z tym związanych też się to niestety zdarza, czego osobiście nie rozumiem. Przecież można kotkę wysterelizować i problem kociąt niechcianych znika. W mojej gminie można to zrobić za darmo. Ale fakt, koty potrafią być złośliwe, szczególnie dla osób, których nie lubią, albo takich, które kiedyś je skrzywdziły.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Podobno kot nie zna terminu złośliwość, tylko jest poprostu pamiętliwy. Btw, moja zaczyna zachowywaćsię trochę jak pies. Chodzi za ludźmi, liże częściej, nawet zaczęła aportować.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
No nie wiem jak to tam jest. Mieliśmy kiedyś kota, który był złośliwy dla osoby robiącej mu krzywdę. Kiedyś po prostu nasikał tej osobie do butów i było to zrobione z premedytacją, bo kuwetka była wyczyszczona, nie możliwym jest, by zrobił to dlatego, że nie mógł gdzie indziej. Poza tym do butów reszty domowników nie nasikał nigdy i nigdy też nie zdarzało mu się robić tego na pościel, dywan, czy inne miejsca poza kuwetką.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Ciekaw jestem, co o ludziach powiedzieliby marsjanie czy inna cywilizacja wyższa. Zapewne też uwarzaliby, że nie mamy duszy rozumnej :D
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Nie powiedziałam, że koty są złośliwe. Złośliwi potrafią być tylko ludzie. Nie wiem czy na szczęście, czy niestety. Potrafimy być złośliwi. Koty są pamiętliwe, to prawda i kiedy zaznały krzywdy mogą się odwdzięczyć. :D Poza tym, niektóre z zachowań kotów, które zwykło się nazywać złośliwościami, są zwracaniem na siebie uwagi.
Halo, t albo Kot nie ma duszy rozumnej, uczuć wyższych, albo jest krzywdzony i potem on krzywdzi w odwecie tego krzywdziciela. Się zdecydujcie, radosne społeczeństwo.