Myślę tak sobie o tym naszym Eltenie, a konkretnie o tym, jak drastycznie spadła aktywność blogowa. Jednym z częściej podnoszonych argumentów jest to, że blogi Eltenowe są dość wąskie, zamknięte na niewidomych. I niewiele w tym postrzeganiu zmienia Wordpress.
Rozważam więc stworzenie serii artykułów pokazujących kolejno, jak skonfigurować i ułożyć bloga tak, by wyjść z nim do publiki.
I stąd moje pytanie... Czy uważacie, że coś takiego jest potrzebne? Czy skorzystacie, co chcielibyście wiedzieć?
Jeśli w tym wątku pojawi się zainteresowanie, stworzę ankietę. Nie chciałbym tracić na to czasu bez owoców tej pracy, ale jeśli kilka osób mogłoby to przekonać...
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Ja jestem za, ale może niekoniecznie musisz to robić ty? W sensie pewnie jest kilka osób, które ogarniają i były by w stanie pomóc. W moim przypadku nie sprawi to, że będę blogowała częściej, ale na pewno moje wpisy będą ładniejsze, i chętnie przystosuje nawet stare do odpowiedniego wyglądu.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
No to tak, jeśli chodzi o mój aktualny blog, to nie chce mi się go publikować dla większej liczby ludzi, jest to coś co piszę do uchylonej szuflady, dla części, którą znam jakoś tam osobiście. Myślę, że z tego założenia wychodzi dużo ludzi na eltenie. Mam plan na drugi blog, poza eltenowy, pisał bym na nim dla zupełnie ludzi niezwiązanych z eltenem, no, ale czy tak faktycznie sięstanie, to będę wiedzieć za jakieś 3/6 miesięcy. Czyli na razie jestem na nie, w przyszłości może na tak, ale też nie jestem za tym żebyś ty to Pajper pisał. Jestem za wymyśleniem jakichś wspólnych wyzwań, o których pisałem, bo to zrobisz raz i nara, potem ewentualnie korekty. Druga rzecz, to promocja i zapraszanie osó, które mają coś ciekawego do napisania dla ludzi z poza środowiska i chcą to robić, wtedyaktywność wzrośnie, no ale to by musiało tak dołączać z 5 nowych ludzi w miareaktywnych co miesiąc. Teoretycznie elten jest łatwo skalowany, ale jeślihodzi o liczbę nowych userów to tak w miarę w miejscu stoimy. Świerza krew zawsze rozwija eltena, jak by dołączyło z 5 Tkich Violinistek, to już blogi by też podskoczyły.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Obserwując poczynania Eltenowiczów wątpię, że coś takiego zwiększy popularność blogowania. Spadła ona po wprowadzeniu Wordpressa, użytkownicy tego portalu wolą pisać w prosty sposób dla swoich. Nie jest to niczym złym, ponieważ nie ma innego miejsca w internecie tylko dla niewidomych. Uogólniam tendencje użytkowników, bo są blogi otwarte dla wszystkich, ale jest ich mało.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
To interesująca kwestia. Bo, rzeczywiście, Eltenowicze zdają się chcieć pisać tylko dla Eltenowiczów. Z drugiej strony w moich prywatnych rozmowach, szczególnie z osobami, które przestały tu blogować, bardzo często przewijał się argument, że blogi na Eltenie są ograniczone tylko dla niewidomych.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Hmm, ale jakoś gdy pojawiła się możliwość pisania bloga dla wszystkich te osoby nie wróciły.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Ujmę to inaczej: ja, a pewnie nie jestem tu osamotniona, piszę dla przyjemności, eksperymentu czasem, trochę ledwie po to, by podzielić się czymś ze światem, przy czym świata nie pojmuję jako milionów potencjalnych czytelników, którym właśnie ja mam coś do powiedzenia. Bo nie mam. Nie zależy mi na tym, by odbiorców były setki, bo nie mam parcia na szkło ani nie przekazuję nic bardzo wartościowego. Wychodzę raczej z założenia, że jeśli by coś, co pisze było naprawdę fajne, to rozeszłoby się pocztą pantoflową. Nie rozchodzi się, bo i mi szczególnie nie zależy na rozgłosie, i taki odzew, jaki uzyskuję od eltenowiczów w zupełności mi starczy. Jednym słowem, dla mnie blog to zabawka, może taka bardziej smart, mająca spory potencjał rozwojowy, jeśli się nią odpowiednio bawić, ale jednak zabawka. Także owszem, mogłabym nawet coś takiego poczytać, może nawet bym spróbowała wprowadzić w życie uzyskaną wiedzę, ale bardziej dla ciekawości, uzyskania jakiejś nowej umiejętności jednej z drugą, nie po to, by własnie moje blogi wypromować.
-- (gadaczka): Spadła ona po wprowadzeniu Wordpressa, użytkownicy tego portalu wolą pisać w prosty sposób dla swoich. -- Problem w tym, że z klienta posty umieszcza się tak samo, a to właśnie z klienta zawsze było ich najwięcej... Argument którego nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Ja np. nigdy nie aspirowałam do pisania bloga "dla świata". Nie mam takiej potrzeby. Piszę dla Eltenowiczów i tylko dla nich. Raczej tak zostanie, chyba że założę bloga tłumaczeniowego, na co na razie się nie zanosi, bo nie mam contentu.
Ooo, Zuzanno! W punkt! Znaczy ok, mam jakąś tam wiedzę, jakieś tam przemyślenia i też w sumie chciałbym się tym jakoś podzielić, a przy okazji może trochę zareklamować, bo i czemu nie, ale jednak bez zbytniej spiny. Zaskoczy, super! Nie zaskoczy, też wielkiej smuty nie będzie.
Właśnie, Eltenowicze nie chcą wychodzić na zewnątrz. Nawet wpisy publiczne komentowane są niemal przez samych userów tego portalu. Prawdopodobnie więc nikt, lub prawie nikt nie reklamuje się gdzieś na ogólnych serwisach.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Eltenowicze to Eltenowicze tamto. Wielu ludzi nie chce wychodzić na zewnątrz, nie tylko my, tylko na dużych portalach widać to mniej. Wyolbrzymiasz wszystko w tym przypadku. Ile znasz ludzi ze swojego otoczenia, piszących blogi chcących wychodzić na zewnątrz lub takich, którym się udało?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Co się rzucasz? Nie napisałam, że jest to negatywne. Jeszcze trochę i nazwanie użytkowników Eltena Eltenowiczami będzie wyolbrzymianiem i szufladkowaniem :P Wracając do tematu. Sądzę, że środowisko wie o możliwości otwartego pisania bloga na Eltenie. Zdaje sobie sprawę, że jest on na Wordpressie. Jednocześnie ci niewidomi, którzy prowadzili blogi na zewnątrz nie przenieśli się na ten portal.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
Dlaczego? Jeśli ktoś już sobie wszystko poustawiał, nie będzie budował niczego od zera tylko dlatego, że gdzieś pojawiła się taka możliwość nie oferująca więcej niż Wordpress i teoretyczna baza nowych czytelników jeżeli ktoś już zdobył wielu na własnej stronie. Większość blogów w Internecie stoi na wordpressie. Było by to przerzucanie się z Wordpressa na Wordpressa z większymi ograniczeniami, chyba tylko dla idei. Po za tym, napisałaś że mam się nie rzucać, ale nie odniosłaś się do mojego pytania. ;)
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
Jeśli chodzi o treść merytoryczną naszego bloga, nie mam jej nic do zarzucenia. Powiem więcej wiedza mojego współprowadzącego w interesujących mnie dziedzinach do dziś rozkłada mnie na łopatki i tworząc z nim wpisy dużo się uczę. Uważam, że mamy z czym wyjść do świata. Tylko właśnie. Jeśli wychodzi się do świata trzeba przyjąć pewne normy, estetyczna strona blogowania. Żeby to miało sens potrzebna jest profesjonalna edycja tekstub nie wiem czy akurat o to chcę się szarpać, ale tak, Dawidzie zleć to komuś jeśli masz taką osobę. Uwaga, mówię za siebie, jeśli wyszłabym do świata to albo na 100%, albo w ogóle, nie tak na troszkę pod szldem ELtena I NAJWAŻNIEJSZE W TYM SAMYM SKŁADZIE. Zwykle oboje mamy wpływ na każdy z wpisów, on wymyśla tytuł, ja resztę, albo odwrotnie i to jest dla mnie najważniejsze. Nawet, gdy piszę tutaj przynajmniej ja mam z tego dużo radości. Ja już swoją największą nagrodę wygrałam w tym obszarze więc...Nie muszę już o nikogo i o nic zabiegać. Uwaga nie mówię o lekceważącym traktowaniu Naszych Gośći wręcz przeciwnie. My na tym obszarze żyjemy trochę własnym życiem i raczej mało nas będzie w konkursach, chyba, że to się będzie zbiegać z ideą naszego bloga. Nie będzie żadnych wpisów pod publiczkę, żadnych kiuendejów, żadnej generalnej spowiedzi obojętnie czy na ELtenie czy poza. A wracając do meritum nie bez powodu wygrałam aukcję dotyczącą WOrdpressa. To świadczy o zasadności pomysłu.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"