Pobierasz piękniusi, złoty błyszczący, funkcjonalny dodateczek do nvdy, który działa, więc szczynście wypełnia twój umys i ciało. Mówiąc oględnie. Wychodzi nowa wersja NVDA i... Możesz se wsadzić to złoto i ten błysk tam, gdzie niedociera nawet geniusz strategiczny naszego umiłowanego prezesa.. A żeby pokręciło ich z tymi ciągłymi zmianami!
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Covid to ścierwo, a przynajmniej ścierwem jest to, że wystarczy ci tak zwany bliski kontakt z osobą która ma covida, żebyś został wykluczony ze wszystkiego nawet bez obiawów i żeby rzeczy typu treningi goalballowe się nie odbywały. Cholera.
Nie przewidywałem, że kiedykolwiek to powiem jako człowiek tytułujący się liberałem, zwolennikiem liberalnej demokracji i wszelkich jej form.: ale gdy słyszę Pitu Pitu na szczytach ONZ, w temacie rosji, (chyba nawet bardziej niż na unijnych), to nóż mie się, państwo szanowni w kieszeni otwiera.
Nie oceniam poszczególnych inicjatyw ONZ, wierzę, że nawet w Ukrainie mimo wszystko w miarę możliwości działają. niestety jest to przyćmione przez emejzing jeszcze większy, niż u Tima Cooka.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Człowiek, który się nie zna na pewnej dziedzinie kompletnie, za każdym razem próbuje zrobić z siebie osobę, w której blasku zajebistości będą się wszyscy rozpływać! Umniejszając przy okazji mi i krytykując mimo, że nie zna się na pewnych żeczach!
Nie. Nie krytykował konstruktywnie.
Krytykował bo tak i szuka sposobu, by mi za przeproszeniem dosrać.
A ja jak takie piskle maleńkie nieporadne nie bronię się bo nie mam odwagi, bo rangą wyżej ten ktoś ode mnie.
Dziś znowu podobno zrąbałam sprawę. Jak można, do mnie mówić że ludziom trzeba żetelną wiedzę i prawdę przekazywać, a samemu oszukiwać ludzi? Spory kryzys jest. To, co do niedawna kochałam, dziś mnie stresuje bo wiem, że i tak co chwilę ktoś stoi i poprawia mnie nawet, jeśli chcę powiedzieć coś ze swojej perspektywy. Nie, zapamiętajcie wszyscy! Tylko perspektywa tej osoby się liczy, nikogo innego! Masakra. A już było w miarę dobrze. Ale nie. Musi się spiermandolić w najgorszym momencie. Tyle. Dziękuję ;(
Sygnatura:
Cis najzieleńszy jest zimą; ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.
Dysk mi się spie*dolił. Widzę go w diskparcie, ale jakby nie ma partycji a kopia z lipca. I niech mi ktoś jeszcze raz powie o tym, że nowe lepsze to mu osobiście dam w łeb. Kolejne kilka GB danych poszło się...
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
@daszek jeśli to ssd, osobiście się nie dziwię. Takie dyski jeszcze długo nie będą służyły za dobr, bezpieczny nośnik danych. Co innego system, gdzie w każdej chwili można sobie go na nowo postawić. Ale trzymanie danych na ssd, to takie troszkę passe moim zdaniem.
Kurde. Spoglądam sobie na cenę zestawu virtual dj pro, plus nowy kontroler, i stwierdzam, że albo skończę zabawę z djingiem, albo zeszmacę się do reszty i zrobię zbiórkę na zrzutce. Co raczej w moim przypadku nie wchodzi w grę. Ehh. Żywot jest ciężki.