Jak radzicie sobie w kuchni.
Back to W kuchni#101 Mulka
W wątku o gotowaniu Julitka pisała o garnkach z wkładką spełniającą rolę sitka. Faktycznie jest to jakiś patent, szczególnie dla osób obawiających się gorących potraf i nietrafienia do sitka w zlewie, ale według mnie jeszcze lepiej sprawdzają się garnki zlekko odchylonymi kawałkami ścianek i dziurkami w części pokrywki, która podczas gotowania jest we wnętrzu garnka. Trudno mi opisać to lepiej po ludzku, w każdym razie kiedy coś się ugotuje i wymaga odcedzenia, ustawiamy pokrywkę garnka tak, żeby dziurki w pokrywce były na poziomie odchylonych części ścianek, zakładamy grube rękawice, bierzemy garnek za ucha i przechylamy go nad zlewem, podtrzymując kciukami pokrywkę, żeby garnek się nie otworzył, a woda wylewa się przez dziurki i odchylenia w ściankach. Sitko nie potrzebne, nie ma dodatkowej wkładki do mycia, a potrawa dobrze odcedzona.
#102 balteam
Ja mam takie plastikowe coś z dziurkami, przykłada się do garnka i i idzie to dobrze odcedzić wszystko co jest w środku. No i szybko sięteż myje ten plastik.
#103 JM
no to ja spytam o naleśniki, jak wylewać na patelnię i jak przewracać? przewracanie próbowałem z użyciem dwóch łopatek dość zamaszystym ruchem, i działa w powiedzmy 80 procentach, ale czasem się podwinie naleśnik i wtedy prawie niemożliwym jest aby to naprawić, a wylewanie ciasta na patelnię - do dla mnie nieokiełznana rzecz. Rodzice uczyli mnie, żeby wylać na środek patelni i kolistymi ruchami je rozpłynąć, natomiast różna gęstość ciasta i temperatura patelni sprawiają, że ciężko mi uzyskać kolisty kształt, a im bardziej nieregularny tym gorzej potem obrócić. Może ktoś ma jakiś patent, bo bardzo chętnie się nauczę ich przyrządzania
#104 Julitka
@JM w grupie Samodzielność Niewidomych/W kuchni jest o tym wątek. :)