2 likes
W wątku o gotowaniu Julitka pisała o garnkach z wkładką spełniającą rolę sitka. Faktycznie jest to jakiś patent, szczególnie dla osób obawiających się gorących potraf i nietrafienia do sitka w zlewie, ale według mnie jeszcze lepiej sprawdzają się garnki zlekko odchylonymi kawałkami ścianek i dziurkami w części pokrywki, która podczas gotowania jest we wnętrzu garnka. Trudno mi opisać to lepiej po ludzku, w każdym razie kiedy coś się ugotuje i wymaga odcedzenia, ustawiamy pokrywkę garnka tak, żeby dziurki w pokrywce były na poziomie odchylonych części ścianek, zakładamy grube rękawice, bierzemy garnek za ucha i przechylamy go nad zlewem, podtrzymując kciukami pokrywkę, żeby garnek się nie otworzył, a woda wylewa się przez dziurki i odchylenia w ściankach. Sitko nie potrzebne, nie ma dodatkowej wkładki do mycia, a potrawa dobrze odcedzona.