I co, potem tą tkaninę zagotujemy i zjemy czy będziemy ją wykręcać do kubka?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Tylko wątek dotyczy przepisów na dobrą kawę, a nie barwienia materiałów.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
W sklepiku greckim Vizantio można kupić grecką kawę. Ponoć jest tak dobra, że innej już nie chcą pić. Z tą różnicą, iż grecką kawę się powinno gotować w jakimś specjalnym naczyniu lub mniejszym zwyczajnym garnuszku czy rondelku. Poniżej wklejam link do strony internetowej przez którą można sobie zamówić m.in. tą właśnie kawę. Ten link to: https://vizantio.pl
Ja lubię kawę pod każdą postacią, zalewaną po prostu tradycyjnie, z ekspresu, z kawiarki. Pijam kawę sypaną, kiedyś pijałam rozpuszczalną, ale to dawne dzieje. Nie lubię czarnej, musi być z cukrem i mlekiem, w formie spienionej lub nie. jeśli jest możliwość spienienia mleka, to lubię podwójną piankę. Eksperymentowałam też trochę z innymi dodatkami, na przykład robiłam kawę z lodami, z bitą śmietaną i z mlekiem skądensowanym. Czasem fajnie jest wrzucić kostkę czekolady, albo wkruszyć ciasteczko.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
This site uses cookies to enhance your experience.