PSE Forum mieszane

gry karciane

Started by bratczyk96 41 posts last post 3 years ago Page 2 of 3

#21 1 like

Co do kart, kiedyśnałogowo grałam w Oczko, w Wojnę... I to chyba wszystko. :D
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."

Anna Frankowska

#22

Kiedyś w jakieś karty grałem, w brajlu nawet to było, ale co to była za gra to już niestety nie pamiętam.

#23

Umówmy się na prive.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#24

OO właśnie, quentinowy poker, Black jack, i kostki też lubię. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#25 1 like

@Kat. W pokera nie grałam nigdy,
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#26

W black Jacka nie umiem.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#27 1 like

Kostki w sensie grę, która na quentinie nazywa się jachcee, a jest po prostu kościanym pokerem. :-D
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#28

W sumie, farkle jest spoko, czy 1000 mil. W uno też się od czasu do czasu zagra.

#29 1 like

Czyli w to wszystko Magmar, w co grać nie miem. Raz aby grałam w pokera. Nie szło mi najtragiczniej, ale chętnie bym się nauczyła czegoś jeszcze.

#30

Z resztą wolę fizyczne karty.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#31

Ja bym bardzo chciał grać w brydża, ale nigdy nie mogłem się do tego zabrać. Znalazłęm nawet jakiś dostępny program do nauki, ale życie potoczyło sięinnymi torami.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#32

@Magmar, jeśli chcesz, mogę CI na priv wytłumaczyć mniej więcej zasady. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#33

Transcription

No to co do gier karcianych to ja mogę powiedzieć tyle, że kiedyś jak byłem mniejszy to grałem tutaj, wiadomo ja z Czech jestem, no to głównie te czeskie rzeczy, to była taka gra i ona nadal jest, Prsi się nazywa, to dosłownie oznacza deszcz pada i to jest bardzo podobna gra do Uno, tylko bez Uno, ale tak to dużo rzeczy jest bardzo podobnych, tylko no właśnie nie ma tej karty, przepraszam nie karty, tylko nie ma mówienia Uno, ale mniej więcej tak poza tym to są bardzo podobne zasady, tylko z innymi kartami, teraz mam też karty brailowskie do tego i parę razy grałem z brailowskimi tak na żywo, a poza tym to raz grałem nie tak dawno temu też z brailowskimi w Uno i no wiadomo RS Games i Playroom, czyli Uno 1000 mil, i grałem też w jakieś włoskie karty, włoskie gry karciane typu tam Scopa albo Briskola, Briskoli nie pamiętam, ale Skopę jak najbardziej pamiętam, no i też chyba dzięki temu, że nie tak dawno temu mogłem sobie przypomnieć na Playroomie ją, no więc tak to wygląda ze mną.

#34 1 like

W wojne też grałam.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#35 1 like

Na QUentinie to w ogóle jest pełno fajnych gier. Uno wolę np. tam, choć nie wyrabiam na szybkość.

#36

Transcription

Ja nie umiem grać w karteczki. Kiedyś miałam jakieś karty barajlowskie ze związku niewidomych, ale nikt mnie nie na oczu nie grał i na razie nie umiem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#37 1 like

Na Quentinie, tak w ogóle, gry, w które grałam są o wiele epiej dopracowane jednak niż na RS-ie.

#38

Pokera jak ktoś chce na trochęwyższzy poziom obczaić, to na youtubie jest z 12 odcinków jak grać, po polsku, taki prosy kurs, jeszcze po angielsku też darmowe materiały się tam znajdą.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#39 1 like

@Zuzler, możemy pograć w uno, kwestia ćwiczenia, ja też na początku nie wyrabiałam, a teraz jestem w stanie grać ze wszystkimi bcjami z limitem pięciu sekund. :)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#40 1 like

TO, droga Lwico, niniejszym wyrażam podziw i oznajmiam, że jestem za. Tylko moze jednak bez limitu 5 sekund. :)