Masz trzy opcje 1; Kupić na JOLO tyle mikstur leczenia, ile się da i probowac przezyc te kilka tur. 2. Podkoksić postać i go zabić 3. Podbić się do levela 11 i nauczyć się tych sfer edmonda, zawsze to trochę coś da.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
Ja jedno zakończenie przeszłam. A co zrobić, żeby zwiększyć energię, bo jak pracuję jako mag to w pewnym momencie już nie mogę nic zrobić, bo się wyczerpuje.
Są na dobrą sprawę dwie rzeczy, które przeszkadzają mi w tej grze, bo poza tym to jest mój ideał. Obydwie można naprawić patchami, więc wciąż mam nadzieję! 1. Jak chce sięzrobić grę na 100% to trzeba żmudnie grindować 2. Opisów walki jest stosunkowo małe. Powinny być bardziej krwawe i soczyste. Poza tym gra, tak jak powiedziałęm jest idealna. Faktycznie, przemoc psychologiczna jest ostra, i dzieją sę tam rzeczy chore, ale znowu: opisów trochę mało. Do Port Monde inflacja nie zapukała, ceny są przemyślane a na kasę trzeba na prawdę pracować.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
A good news! dzisiaj port mondes 1.0 ujżało światło dzienne, są 4 przygody do przejścia, w czym odblokowujemy je po zdobyciu odpowiednich osiągnięć, także gra ma 3 przygody pełne, i jeden wolny tryb, gdzie jest wszystko odblokowane, ale są miejsca do odkrycia plus do tego po ukrywani przeciwnicy więc jest co robić.
No ja nie mogę przez jednego kolegę co mi nagadał że zapisy nie działają i niechcący usunąłem. Możecie zatem szlachetni panowie przypomnieć mi gdzie mogę zarobić więcej kasy? w fabryce ledwo co już dostaje. próbuję z latarniami dusz ale ta pęka jak chcę zabrać więcej, niż jedną duszę.
Szlachetny panie, w tej dzielnicy z fabryką jest też farma grzybów. Do tego trzeba dużo kart ale jest dużo hajsu z tego. Ewentualnie możesz tłuc szkielety w katakumbach i sprzedawać starożytne kosy, topory, nuecze, zbroje i inny syf ale ciężko jest to zrobić jako Francis - trzeba umieć dobrze grać.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
No to tam masz siedzieć. Ty nie opróżniaj całych kopcótylko zbieraj grzyby za 2 i 3 karty. I pamiętaj o tym, żeby przynieść ze sobą pare antidotów. Znowu jak grasz jako Francis to jest dupnie trochę, bo tak to w gildii łowców przygód antidotum kosztuje 18, a tam w grzybiarni chyba 40
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb
No ja 40 ale ja chyba zrezygnuję z francisa. Mam go dosyć. Wkatakumbach rozwalają mnie mistrzowie szkieletowi mimo, że mam małego żywiołaka błyskawicy. mam dosyć tego słabiaka.