PSE Forum mieszane

Historia waszych nicków. Z kąd się one wzięły?

Started by DJGraco 45 posts last post 5 years ago Page 2 of 3

#21 1 like

Transcription

No tak, rzeczywiście tak się składa, że czasami właściwie często rozmawiamy po sobie, pojawiamy się po sobie, no i faktycznie ten nick do Ciebie pasuje, no bo przecież skoro śpiewasz i to jeszcze rzeczywiście jakieś operowe utwory, no to tym bardziej jest to rzeczywiście adekwatne. Myślę, że akurat mój też jest dość taki adekwatny, no bo jednak z muzyką jestem bardzo związana, no a skoro to też znaczeniowo jakoś pasuje, no to myślę, że jest okej. Pozdrawiam.


#22 1 like

Transcription

No hej, miło Cię słyszeć Tak, uważam, że Twój nick też do Ciebie pasuje No taki wybrałaś długi trochę Jak trzeba coś w komentarzu wpisać Ale są sposoby Hej


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#23 1 like

Transcription

W sumie można skrócić do jutrzenki, myślę, że już wielu będzie wiedziało.


#24 1 like

Transcription

Wiesz, to już zauważyłam, że można skrócić, ale w razie czego wolę się Ciebie, że tak powiem, w tym wypadku zapytać. No bo wiesz, może wystarczy muzyczna. Jak jeździłam na jakieś tam pielgrzymki, to też czasem mówili o coś tam muzyczna. No to wiesz. Miłego dnia. Hej!


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#25 1 like

Transcription

W sumie masz rację, tak naprawdę dwie opcje mogą być wzajemnie.


#26

Transcription

Dzień dobry. Co do muzycznej jutrzenki. Roksanko, ale przecież jeszcze jest gwiazdeczka. To przezwisko, że tak powiem, nasunęło mi się od razu, jak zobaczyłam Roks i Nick i jak się zgadałyśmy i zaczęłyśmy sobie pisać, choć publicznie rzadko się tak zwracam. Panie Emilko, ja również uważam, że ten nick do Pani pisuje i jest fajny, bo jest taki krótki, dźwięczny, no i rzeczywiście może się kojarzyć ze zdrobnieniem Pani imienia. Pozdrawiam Was obydwie.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#27 1 like

Transcription

Też ładnie.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#28 1 like

Transcription

No tak, ale niestety już nie można zmienić tego nicku, więc pozostanę jej trzęsącą, a gwiazdoczką mogę oddać i dla Ciebie. Pozdrawiam również. Powrót. Zakończenie.


#29 1 like

Transcription

Masz bardzo ładny nik, no gwiazdeczka też byłaby niezła, ale takie trochę familiarne, a ten jest taki bardziej tajemniczy, także i ten i ten jest ładny, ale mi się zdaje, że można zmienić, bo niektórzy wcześniej mieli kilka ników, no nie na raz, ale na przykład ktoś miał nik A, potem B i został przy C, już nie będę powtarzać kolejnych nazw, no żeby kogoś tam nie nazywać po imieniu, czy tam po niku, w każdym razie wiem, że ludzie zmieniali. Ale Twój jest bardzo ładny, spoko, pasuje do Ciebie. Hej, pozdrawiam.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#30

Transcription

Wie pani co, pani Emilko? Wydaje mi się, że to jest kwestia kont, to znaczy sobie pozapominali haseł i później już tak zostawało, że robili sobie kolejne konto z innym nickiem trochę, więc tak może być, ja też mam lwicę i lwiczkę i hasło do lwiczki zginęło w tragicznych okolicznościach i generalnie nie chce mi się go szukać, więc wróciłam do lwicy. Pozdrawiam. Cześć.


Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#31

Transcription

przycisk? No tak Kinga może być oczywiście, tylko wiesz, zauważyłam, że są użytkownicy, co mają po kilka haseł, no to myślę, o matko to czy oni sami pamiętają jakie mają niki, no ale to wiesz jak tam uważają, ja się zamierzam na razie trzymać jednego, nie zapominać no bo po prostu zwyczajnie w świecie nich już sobie ludzie tam kojarzą z tym konkretnym nikiem, te konkretne komentarze, no bo to też trochę się buduje pojęcie o sobie, no nie? Hej, pozdrawiam ciebie, Roksany i wszystkich chętnych, którzy tego słuchają


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#32 1 like

Transcription

Bardzo ciekawy wątek. Postanowiłam również opowiedzieć skąd się wziął mój nick. Wziął się od tytułu jednej takiej piosenki, mojej ulubionej piosenkarki. A cyfry 22 to są po prostu... To jest moja ulubiona liczba. Tak jakoś mi przypasowała liczba 22 i stąd się to wzięło. I chyba tyle mam do powiedzenia. Dziękuję. Dziękuję.


"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".

#33

Transcription

Witam wszystkich. Właśnie tak sobie pomyślałam, słuchając wpisów pani Emilki, Wiczki i Muzycznej Jutrzenki, o tym, jakie nicki by do nich pasowały. I tak sobie pomyślałam, że tak się zastanawiam, jaki by nick do mnie pasował. No bo ten Biedrona to taki dziwny, nie uważacie?


#34

Transcription

No witaj Aniu, co do Biedrony, to znaczy wiesz, fajny jest nikt, zabawny, ale powiem Ci, jak przeczytałam słowo Biedrona, to myślę, aha, ktoś będzie o jakimś silnym głosie, wiesz, że najpierw faceta obstawiałam, a tu dziewczyna o sympatycznym, łagodnym głosie, jeśli Biedronka, no to dobra. Ale nie powiem, że mi się nie podoba, fajny jest, no i te trzy trójki obok siebie, no świetny, tylko jak kiedyś tam coś Ci pisałam w komentarzu, to nie wiedziałam, myślę, dobra, napisać Aniu, to niech tam będzie, ale kurczę, napisać Biedrono, o matko, no chyba nawet tak napisałam, ale to trudno zrobić wołacz, Biedronko, no kurczę, nie wiadomo, czy Ci się spodoba, nie no, ale nikt jest niezły, to może nam opowiedz historię tego niku.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#35

Transcription

A, dziękuję bardzo, historia, nie wiem, tak jakoś mi się wzięło, był taki film w latach 90., w 97. roku, Młode Wilki i tam właśnie był taki chyba gangster czy ktoś, Biedrona, taki aktor go grał, Paweł Bieląg. I właśnie stąd się ten unik wziął, nie wiem dlaczego, tak jakoś mi się wzięło. Nie miałam pomysłu na jakiś lepszy, to wzięłam pierwszy lepszy. Ale jeśli już, do mnie można mówić, do mnie nie trzeba mówić, można się zwracać jakoś nikiem, ale można mówić, zamiast jak ktoś nie chce niku, bo nie każdy chce po niku, to można do mnie mówić Ania albo jak tam kto woli.


#36 1 like

Transcription

No super historia. Film mniej więcej kojarzę i Gangstera Biedronę, no oczywiście DeLonga także i fajny nick jak najbardziej.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#37 1 like

Transcription

Cześć Wam wszystkim! No fajnie się słucha tych tłumaczeń, muszę przyznać. Co szczerze, wiele osób intryguje mój nick i na ogół jest kojarzone z jakimś tam podtekstem, a niekoniecznie musi to od razu tak znaczyć, ponieważ w sumie widziałam go inaczej. Nie ja go wymyśliłam. Kiedyś podczas mojej pierwszej pracy mój koordynator zapytał, czy może wymyślić hasło dla mnie na moje tam ówczesne konto, pod którym się musiałam logować do systemu, ponieważ on musi jakby też czasami się zalogować na te konta, żeby coś tam sprawdzić itd. No wiadomo, jakiś tam nadzór musi być, więc koordynator ma prawo się zalogować na takie rzeczy. No i spytał się, czy może sam wymyślić, żeby było mu łatwiej zapamiętać. No to czemu nie? No i zaproponował mi wtedy tę czekoladkę. Dlaczego mu się ta czekoladka znalazła, skojarzyła nie pytałam, bo przyznaję, że było mi trochę głupio, ale no miło. A potem po prostu sobie ją zapożyczyłam, dodałam swój rocznik, bo na ogół wszędzie go dorzucam. No i tak została, że bardzo lubię czekoladę, bo w ogóle jestem fanką wszelkich słodyczy, w których czekolada dominuje. No to stwierdziłam, że pasuje. Ponadto wielu osobom też się kojarzy troszkę z moją karnacią, nie to, żebym była jakaś tam afrykańskich korzeni, czy coś takiego. Nie, po prostu bardzo ciemno się opalam. No i gdzieś tam, mówię, pod wieloma względami to też właśnie pasuje. No i tak jest. Także żadnych podtekstów, niech to niektórym się od razu kojarzy w tym nicku. Nie ma.


Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann

#38 1 like

Transcription

A jeszcze muszę tylko dopowiedzieć coś do nicku Emilki. Otóż ciężko mi się przyzwyczaić do tego, że Mimi to kobieta, ponieważ mój przyjaciel dokładnie takim samym, może nie nickiem, a przezwiskiem się posługuje. Ma na imię Michał i z tego, co kojarzę, jak kiedyś mi opowiadał, to po prostu gdzieś tam sam w dzieciństwie tak swoje imię zdrabniał, bo było mu łatwiej tak powiedzieć niż Michał. No i tak już zostało, że do tej pory tak na niego mówimy, zwłaszcza, że sam się tak przedstawia zawsze. No i teraz właśnie mówię, taki zbieg okoliczności tutaj trafiłam na ciebie i tak na początku w ogóle, no jak to syntezatory. Jeszcze mam dość... ...coś szybko ustawionego, to wydawało mi się, że on czyta mini przez N, pierwsze M, drugie N, natomiast później sobie właśnie weszło mi przeliter, bo mówię, nie, jednak Mimi, czyli trzeba się jednak przestawić. No ale myślę, że zapamiętam w końcu, bo też inaczej, kiedy się czyta wasze wpisy, a tutaj miałam okazję wreszcie usłyszeć głos, to jakoś łatwiej wtedy dopasować tę osobę do nicku, jak już się usłyszało. Myślę, że to taki... ...sam efekt, jak niektórzy właśnie mówią, że chcieliby zobaczyć zdjęcie, wtedy łatwiej jakby twarz dopasować do osoby, tak? Mi właśnie i myślę, że większości z nas głos od razu się kojarzy z tą konkretną osobką. Pozdrawiam.


Zginęły wczoraj, pomiędzy wschodem i zachodem słońca, dwie złote godziny, każda wysadzana sześćdziesięcioma
brylantowymi minutami. Nie oferuje się żadnej nagrody, albowiem przepadły na zawsze.
Horace Mann

#39

Transcription

No cześć czekoladko, no dzięki za sympatyczny wpis, oho, tak, nie będę drugi raz nagrywać, a co, taki akompaniement, ale powtórzę, dzięki za sympatyczny wpis, no co do Michała jako Mimi, no ciekawe połączenie, powiem Ci szczerze, dla mnie to zawsze było kobiece imię, no bo ta bohaterka Cyganerii, jeszcze może być Mimi przez dwa my, jako takie szwedzkie imię, nawet myślałam, żeby tak, ale właściwie ja byłam zawsze Mimi przez jedno my i drugie my w środku, czasem syntezatory ludziom czytali jako Mini, jako Mili, jakoś tam przeróżnie, no nie, to są dwie literki my, także to znaczy pojedyncze, pierwsza i trzecia to jest my, czasami się można w tym troszeczkę zapluć, szczególnie jak ktoś powie dwa albo trzy razy na raz, ale spokojnie, wszystko jest okej, no to pozdrawiam.


Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE

#40

Transcription

No to i ja się tutaj teraz nagram, mój nick wziął się od tego, że mam na imię Dominik, niektórzy zdrobniale mówili do mnie Dominiczku, że teraz stałem się dużym Dominiczkiem, no to, a chciałem żeby to tak ze wschodu trochę było, więc wymyśliłem Dominiczkin. No i tak mam w wielu tych portalach, znaczy nie portalach, tylko o Jezus, no, jak to się nazywa, w wielu komunikatorach, na Skype'ie tak mam i na Whatsapp'ie, no. No i tak by to, także taka to historia. W sumie nic ciekawego, ale jak ma być historia naszych nicków, no to ja się tutaj dorzuciłem, myślę, że każda historia jest ważna.