Nagrywamy

poszukiwanie rejestratora

Started by jamajka 393 posts last post 5 years ago Page 5 of 20

#81 1 like

No dobra, a z tych, które wymieniłeś które miało tych wad najmniej? Bo czasami, jak się np. koncerty nagrywa, to niektóre ustawienia fajnie jest jednak zmienić, więc to właśnie muszę pamiętać. Nie mówię, żę się nie da, mówię, że muszę. :d
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#82

Hmmmm jeżeli chodzi o zmianę ustawień na szybko to coś z olympusów
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#83

Jakie on ma wejście do ładowania? Ls100
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#84

On jest na mini usb wtedy np zgrywamy sobie coś i akomulator nam się jednocześnie ładuję
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#85

To pod Powerbanka powinien podejść.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#86

Jasne, ale nie zawsze da się trzymać urządzenie z podpiętym powerbankiem z różnych powodów, a jeśli nagrywa to to 4h na jednym naładowaniu, problem może być dość istotny, zwłaszcza jeśli porównać np. do Rolanda r-05,, którego pretestowałem i na dobrych bateriach 20h pociągnie.

#87

Oj tam, niektórym telefony trzymają krócej.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#88

Ale tu chyba nie o to chodzi żeby w czasie koncertu zastanawiać się ile jeszcze bateria wytrzyma. Czyż nie?

#89

Gdyby nie te przestery na ls14 to on by był na koncerty jak znalazł. 10 godzin bez przerwy nim nagrywałem i bateria spokojnie wytrzymała. Zobaczymy jak zoom sobie z nagraniami poradzi i jak z bateriami będzie
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#90

Z resztą nagrywam od na prawdę wielu lat. Na początku oczywiście dyktafony, bo i nie było takich fajnych, tanich jak teraz, po drugie nikt 7-letniemu dziecięciu do ręki nie da profesjonalnej zabawki, jednak potem był Minidisc i potem już poszło. Czemu to piszę? aby powiedzieć, że w przypadku normalnych rejestratorów udźwiękowienie wcale nie jest potrzebne, ani nawet jakoś specjalnie przydatne. Osobiście mam nagranych chyba kilkaset godzin rejestratorami różnymi i coś na ten temat wiem

#91

Ale ls14 z tego co sobie przypominam chodzi na paluszkach, natomiast LS100 ma wbudowany akumulator.

#92

Tak ls14 chodzi na paluszkach
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#93

sluchajcie zoom h1N, tes nie gada, i tes ma jakies meni, ktore sie jednak ustawia i koniec.
ale on nie ma tak jak zoom h1 ze sie glosnosc ustawia przyciskami, tylko juz ma kolko do ustawiania glosnoscy

#94 1 like

Oczywiście, Tomecki, że masz doświadczenie, dlatego ciebie pytam również o różne zalety i wady, bo wiem, że wiesz. I jeśli nie ten olympus, to co? Ten zoom? A może ten roland jednak na przykład?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#95

To zależy czy chcesz mikrofonami wbudowanymi czy raczej zewnętrzne. Druga rzecz jak ci zależy na rozmiarze rejestratora no i jakie dodatkowe parametry.

#96

Teraz tak: jeśli chodzi o mp3 to ja osobiście konwertuje nagrania na kompie, bo zawsze lepsza jakość. Trzeba pamiętać, też że empetrójka empetrójce nie rwna i przeważnie kodeki w sprzętach zastosowane nie są najlepszej jakości, co z resztą nie jest takie złe, bo im bardziej procesor działa tym bardziej idzie sobie bateria.

#97 1 like

Nie no, to mp3 olejmy, a inne funkcje?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#98 1 like

Najbardziej mi pasowały funkcje tych, co wymieniłam, z tego co czytałam, czyli, żemy miał spoko wewnętrzne, ale żeby była opcja podpięcia czegoś jeszcze. TO, że jednocześnie byłby takim jakby interfaceem, bo można by przez niego coś podłączyć, byłoby wtedy dodatkowym atutem.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#99

hmmm to myślę że coś z zoomów było by ok albo h2n albo h6
Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#100

A ten, co powiedziałam... ten h4n? On ma wady, czy po prostu chodzi o cenę i funkcjonalność?
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.