bratczyk96
#1 ·
Transcription
Witam Państwa serdecznie. Ja jestem osobą, która bardzo lubi podróżować. Lubię przemieszczać się. Nie umiem ja, powiem szczerze, w domu wysiedzieć, w innym miejscu. Ja muszę gdzieś chodzić, albo jeździć i chodzić. Dlatego pomyślałem na założenie takiego wątku. Tutaj prosiłbym o przykrezywanie informacji, jakie znają Państwo miejsca ciekawe do zwiedzenia. Głównie dla nas, dostosowanych dla osób niewidomych i słabowidzących. Ale również mogą być, chociaż nie tylko dla tych, ale również takie, co nie bardzo, ale które takie można zwiedzić. Które można zwiedzić również dla osób niewidomych, mimo, że to nie jest bardzo dostosowane. Ja chciałbym tutaj poruszyć temat ciekawego miejsca w swoim regionie. Jestem akurat, pochodzę z Białegostoku. Białystok jest stolicą województwa pod laskielą, jak to już mówimy. I takim ciekawym miejscem w Białymstoku może nie tyle, co zwiedzania, co do słuchania arii operowych, różnych spektakli, jest Opera i Filharmonia Podlaska. Kto by chciał kiedyś przyjechać do tej opery, to proszę o informację. Wtedy podam adres, na jaki ta znajduje się. Jak można byłoby dojechać skąd? Dlaczego ja nie mogę dojechać? Bo ja często bardzo jeżdżę tymi autobusami i wiem jak autobusy te nasze białostockie, miejskie MP-ki jeżdżą. A powiem szczerze, że naprawdę nasze miasto, moje miasto Białegostok się bardzo rozwija. Ciekawym też miejscem jest i co najważniejsze, jest w pewnym stopniu najbardziej takie jakby dostosowane, może nie w pełnej klasie, ale najbardziej, w pewnym stopniu dostosowane miejsce dla nas, dla osób niewiadomych jest Muzeum i Środek Kultury Białoruskiej w Hajnówce. Dlaczego akurat o tym muzeum? Gdyż co tam naprawdę jest chyba trzy takie wystawy, jak nie cztery udźwiękowione. Jedna z nich to jest taka w pełni udźwiękowiona wystawa, dotyczy rzemiosła białoruskiego na podlaskiej wsi, jakie kiedyś zdjęcia były tak na tych białoruskich podlaskich wsiach oraz w życiu właśnie na tych białoruskich podlaskich wsiach. Również na jednej wystawie można posłuchać podobnego filmu o dawnym życiu na tych właśnie wsiach, a na trzeciej wystawie można posłuchać bardzo dawnego, białoruskiego, podlaskiego folkloru, jaki kiedyś był wykonywany. Na pewno jeszcze planują zrobić wystawę udźwiękowioną o białoruskiej Zedrodzie. I w pewnym stopniu mają ją, mają dostosowaną również wystawę o kalendarzu, o białoruskim kalendarzu. Natomiast będą jeszcze też ją modernizować. Na razie niestety jest tylko sama, są tylko same schody, ale te muzeum jest stowarzyszeniem również. Więc będą starać się pozyskać środki na modernizację. I najprawdopodobniej pewnie zrobią windę, bo rozmawiałem z nimi, z jednym z pracowników tegoż muzeum. Na pewno, na pewno jest ciekawe miejsce to, co zainteresuje dawne życie mniejszości białoruskiej Podlasia w Polsce. To... No, warto przyjechać, kogo to interesuje. Co jeszcze może tutaj powiedzieć... No, najprawdopodobniej będą robić windę, czy po... I windę, no i oczywiście podjazd dla wózków, bo są tam, ale tam schody. To jest te muzeum na pewno. Kto interesuje się religią prawosławną, to może na pewno przyjechać do Muzeum Ikon w Supraślu. Kto interesuje się tym. Wracając do tego jeszcze muzeum białoruskiego. Już, z tego co wiem, mieli już pewną grupę niewidomych. Aż spod Ostrołęki. Więc, jak widać, można zwiedzać. Dla nas, osób niewidomych, poruszają się o własnych nogach. To nie problem. Na pewno takim ciekawe miejscem jest jeszcze muzeum Małej Ojczyzny. To jest we Wsi Studzi Wody. Obecnie to jest jedna z dzielnic Bielska Podlaskiego. O tyle to jest to ciekawe muzeum Małej Ojczyzny, że opłata jest dobrowolna. Opłata wynosi tyle, ile Państwo chcą. Najtańszy bilet Państwa do tego muzeum to tyle, co bilet podróży by kosztował. Ile Państwo dadzą. Ile Państwo dadzą, to tyle można te muzeum Małej Ojczyzny zwiedzać. Tylko trzeba zadzwonić odpowiednio wcześniej. Umówić się na spotkanie, żeby nie zjechać w ciemno. I wtedy my, osoby niewidome, będzie nas ktoś tam oprowadził. Akurat jak ja jeździłem po muzeach, szukając materiałów do swojej pracy, do pracy licencjackiej, oprowadzał miniaturację, tak złożyło, siedmioletni, czy tam, może nie siedmioletni, siedmioletni, młodszy syn właściciela tego muzeum Małej Ojczyzny, który właśnie teraz już zdał do klasy ósmej, dlatego tak pomyślałem siedmioletni, nie. Zdał do ósmej klasy, przepraszam, siedmioletnia to jest pierwsza klasa, a on zdał do siódmej klasy, ósmej klasy. A teraz wtedy on szedł do siódmej, jak ja pojechałem do studziwód. Co jest ciekawe, że można nawet za jeden grosz zwiedzić się, a nawet można za darmo zwiedzić, jeżeli państwo posiadają jakieś atrybuty białej laski, jeżeli państwo posiadają białą laskę, to wtedy będą wiedzieli, że jest niewidomym. Albo wystarczy się przedstawić i wtedy będzie, ale jako my niewidomi będziemy, nie wiem, ja akurat mógłbym podotykać. Czy w państwowym przypadku będzie tak samo, tego to nie wiem. Wracając do rejestru Muzeum Białoruski w Hajnówce, to też powiem, chcę powiedzieć o cenach, że my możemy 5 złotych, a opiekun nasz wchodzi za darmo. To jest sprawdzona informacja, bo orientowałem się specjalnie, co jeszcze ciekawego można. No na pewno, a jeszcze w Nadleśnictwie Krynki, koło Puczopta, dokładnie gdzieś tam, jest coś takiego, Muzeum na Zastraju Puszczy. To też jest muzeum dostosowane dla osób niewidomych. Trzeba też się umówić do tego muzeum, bo to też jest na życzenie, na nieprawdopodobie nieotwierane. I tam różne są właśnie o zwierzętach. O tyle to jest fajne, że jest jeden przycisk, wciska i najpierw słychać dźwięk ptaków, i później lektor wgrany opowiada o danych zwierzętach. O danych zwierzętach opowiada. I są takie tam przyciski, gdzie można, z prawej strony będzie, żeby kolejne zwierzę, a z lewej strony poprzednie zwierzę. To tutaj już bardziej by trzeba było trochę też przyjechać, bo nie wiadomo, bo to naprawdę ciężko trafić. Ja tu miałem taką okazję, gdy już brałem wtedy udział w Kulinu, w ramach obchodów Światowego Dnia Młodzieży Prawosławnej, który jest organizowany co rok. Co jeszcze takiego można byłoby zwiedzić? No na pewno jest Muzeum Przyrodnicze, Muzeum Historyczne Białostoty, na pewno jest. W Sokółce jest Muzeum Ziemi Sokólskiej. Zabytki to są również kościoła i cerkwie. To kościoły rzymsko-tatolickie i cerkwie prawosławne. Są również, to się interesuje. Odwiedzenie takich zabytków. Kto już interesuje prawosławy, to jak najbardziej. Cerkiew Świętego Mikołaja, jest to główna cerkiew w Białymstoku. Kto już to interesuje, może przyjechać zwiedzić. Jest otwarta, gdyż tam zawsze ktoś stoi. Przynajmniej w dzień, więc naprawdę jak ktoś chce zwiedzić, to proszę bardzo. Jeśli chodzi jeszcze o cerkiew w Białymstoku, to cerkiew Świętego Ducha. Mimo, że to nie stosunkowo nowa cerkiew, nie jest w rejestrze zabytków. Ale warto tam podjechać, gdyż jest to największa prawosławna cerkiew w Polsce. Również są kościoły zabytkowe. Teraz to nie powiem, nie wiem, bo nie wiem jakie są. Ale wiem, że też są, że też można. A w weekendy, to nawet tutaj w CEDA sobie można skorzystać z normowych usług przewodników firmy PTTK. Bodajże. Jeśli się nie mylę. Jeśli się nie mylę, co jeszcze takiego można u nas zwiedzić na tym naszym Podlasiu. Na razie chyba to tyle, co mi przyszedł do głowy. Jak coś mnie się przypomni, to tutaj się wpiszę. A jakie Państwo mają doświadczenia z muzeami? Gdzie warto podjechać? Co warto zwiedzić? W jakim miejscu może są dostawce do osób niewielkich? Widomych ceny? Jakie tam też może Państwo wiedzą? Zachęcam do wpisywania się na ten forum. Pozdrawiam. Damian Login. Bratczyk96.