Trochę tego będzie, choć raczej z ciekawych obszarów życia.: Po pierwsze, paru dobrych newsowców z Jedynki Polskiego radia, głównie z pokolenia P. Stachyry i troszkę później. Dalej, Redakcja praktycznie cała Radia Wrocław. Muzycznie, Bracia, tak, ci Bracia, Titus, Zdażyło się, że i Krzysztof z Krawczyków mignął mi gdzieś tam w przelocie na tzw. dzień dobry, Ania Wyżkoni jeno zza kulisów, Paru dobrych producentów i masteringowców m.in P. Piwkowski. Z bardziej osobliwych miałem okazję współdzielić backstage z zespołem "Łobuzy" a rozmawiać o tzw. Kwiacie, zwanym też Dawidem Kwiatkowskim. Przy okazji dodać można jeszcze kupkę dobrych audiobookowych głosów, no Wiadomo, lista nie jest kompletna, bo z całej sypnąć się nie wiem czy mogę, ale troszkę tego jest. P.S.: Widziałem też "Tarzana", a ściślej zespół "Tarzan Boy", a parę miesięcy później dowiedziałem się, że wokalista już nie żyje.
P.P.S.: w 2014 udało się zamienić słówko z niejakim Tomim Megliczem, wokalistą zespołu Siddharta.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
Pompiuszu, Danki znaczy? Chyba pamiętam jej serwisy. Z tego pokolenia był jeszcze taki chyba jednak starszy, ale to tak tylko z głosu, gość co miał same nocki. Ale zabij, nie pamiętam nazwiska. Koniec offtopicu.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Tak, Danki, Danki, teraz pono w TVP 3 coś czyta. A gość to zdaje się Stanisław Prygoń był, dziś chyba nawet coś wykłada na wydziale dziennikarstwa w Wawie.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
No to ja osobiście znam niewielu, ale wszyscy to elyta poezji śpiewanej prócz no właśnie: a zatem, jak już wszem i wobec wiadomo, przez rok byłem nanagerem jednej z artystek piwnicy pod baranami, Tamary Kalinowskiej. Idąc dalej, to: Piotr Woźniak,syn Tadeusza woźniaka tegood zegarmistrza światła, Szymon zychowicz, kolejny artysta piwnicy, Leszka Wujtowicza, także piwnica, Wspomnianą tu już Eleni z którą ja i moja ex Katarzyna ucięliśmy sobie owego czasu całkiem niezłą pogawędkę, Mechanicy szanty, Oczywiście nie należy tu również zapominać o Januszu radku, Piotr Kubowicz, też piwnica, a jak piwnica to Tomasz Lewandowski, Cały skład starego dobrego małżeństwa, Zespół do góry dnem, którzy po występach w bieszczadach na corocznym koncercie Rozsypaniec, wieźli mnie i moją ex Katarzynę do wynajmowanego noclegu, a na koniec okazało się, że oni wynajmują pokoje wizawi nas, Pawła Orkisza też z piwnicy, To sąsiad Tamary Kalinowskiej, a skoro ją znaliśmy, to samego Pawła siłą rzeczy, Michała Bajora, Zespół lubelska federacja bardów, na czele z Janem Kondrakiem, A skoro mowa o zespołach to Czerwony tulipan, Jarosław Wasik to też piwnica, Ewelina Marciniak, Jacek wójcicki i to chyba wszyscy których sobie przypominam. Pominąłem jedynie managerów niektórych z powyższych osób tutaj wymienionych. Ach! zapomniałbym o wszyskim znanym, Leszku kopciu :D.
Fiorda! to projekt dwójęzyczny, polsko-ukraiński. Fiorda, to "muzyka dla każdego o każdej porze nocy i dnia". Zapraszam do zapoznania się z tym projektem, a może znajdziesz tam coś dla siebie? http://dmsrv.pl:7181/fiorda To link do strumienia zapasowego, a główny strumień znajduje się pod adresem: http://radiofiorda.pl/stream Na razie pilot, w krótce audycje na żywo. strona projektu: https://radiofiorda.pl
Cóż, znajomości to to nijak nie są, ale: kiedyś, dawno dawno temu, do Owińsk zawitał Bohdan Smoleń - miałam zdjęcie z nim, ale nie mam pojęcia czy w ogóle do nas ostatecznie dotarło. Z okazji pewnego projektu i reportaży w radiowej trójce osobiście poznałam panią Kasię Stoparczyk. No i w zeszłym roku miałam VIPa na festiwalu disco polo, więc chcąc nie chcąc, dałam sobie zrobić chyba dwie fotki z Marcinem Milerem. Nie wiem czy ktokolwiek je jeszcze ma i szczerze mówiąc, nie tęsknię za nimi. Ale zaszczyt dotknięcia gwiazdy polskiej muzyki rozrywkowej mnie był kopnął. :D
Pominęłam jeszcze paru. Z dzieciństwa pamiętam Majkę Jeżowską (widać, że świetnie sprawdza się w tym repertuarze i potrafi z najmłodszymi nawiązać kontakt.) Eleni (widziałam ją dwukrotnie. tak samo ciepła jest na scenie jak w życiu realnym). Elżbieta Zapendowska (no cóż przyszła na warsztaty wielka gwiazda i pierwsze co powiedziała to to, że nie umie śpiewać. Z robiła parę podstawowych ćwiczeń, potem nas przesłuchiwała. Odebrałam ją dość chłodno żeby nie rzec zimno jako kobietę, której się więcej wydaje niż rzeczywiście potrafi).
Pamiętam DOrotę Osińską jeszcze z podstawówki. (To była bardzo ciepła, rozśpiewana osoba. Już wtedy w 1994 r. miała zadatki na gwiazdę.) Krzysztof Cwynar (bardzo kontaktowy osobnik.) Jerzy Połomski sprawiał wrażenie zniechęconego do życia człowieka, na takiej zasadzie. Ta dzisiejsza młodzież kiedyś, wicie, rozumicie. Katarzyna Groniec (bardzo sympatyczna ciepła osoba), Renata Przemyk, (także odbiór był pozytywny, było widać, że kobieta jest zafascynowana wschodem), Martyna Jakubowicz (niezbyt sympatyczna jejmość z resztą słychać to w jej głosie). Moim największym zaskoczeniem było poznanie Michała WIśniewskiego. Bardzo się bałam tego spotkania miałam przed oczami pozera, z włosami zafarbowanymi na zielono. Tymczasem artysta okazał się bardzo ciepłym człowiekiem. Cieszyło go, że zadawałam mu pytania dotyczące projektu muzycznego, a nie napastliwie oceniałam j ego życie prywatne. Na tym moja litania się kończy. Hie, hie.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Face to face nie znam nikogo z tych osób, ale sądząc po: wywiadach, czytanych artykułach, koncertach czy nawet znajomościach internetowych śmiem twierdzić, że Smoleń był dobrym, ciepłym człowiekiem, aczkolwiek w brew pozorom smutnym, sponiewieranym przez życie i ta jego komedia była odskocznią od jego życiowej tragedii. O Zapędowskiej nie wiem zbyt wiele, ale wydaje się osobą niezbyt sympatyczną i przemądrzałoą. Wiśniewski to bardzo w porządku facet, jak każdy Michał. D Chodź rozumiem, że niekażdemu może się podobać jego styl, czy głos. W każdym razie ma napewno świetny kontakt z publiką i można z nim pogadać o wszystkim, a to że popełnił kilka dużych życiowych błędów. No cóż, kto ich nie popełnił niech pierwszy rzuci kamień. Nie rozumiem tylko tego całego hejtu na Ich troje i mieszania ich nawet z gatunkiem Disco-polo. Owszem, mieli kilka mniej ambitnych utworów, ale są wiele gorsze zespoły, czy wykonawcy, ale tu już wchodzimy w swerę gustów, a o gustach się nie dyskutuje.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Tak Łysy. Michał W. był naprawdę w porządku podczas spotkania jak mówiłam. A Pani Elżbieta to typowa celebrytka. Jak można uczyć czegoś chwaląc się na wstępie, że się tegonie umie robić?
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Dorzucam jeszcze Rafała Brzozowskiego. W telewizji sprawia lepsze wrażenie niż w realu. Mam wrażenie, że każdy odcinek programu traktuje jak robotę do wykonania.
Wojna to pokój. wolność to niewola. Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"
Nie tylko odcinek programów; on generalnie taki jest w obyciu. -- (magmar): Dorzucam jeszcze Rafała Brzozowskiego. W telewizji sprawia lepsze wrażenie niż w realu. Mam wrażenie, że każdy odcinek programu traktuje jak robotę do wykonania.