Literatura

Książki, do których za żadne skarby nie powrócicie.

Started by Kasia 108 posts last post 2 years ago Page 6 of 6

#101 2 likes

Jego gniotowatość literacka jest mi obojętna. :) Ale czytać się tego nie da. :)

#102

Czyli nie jest CI obojętna. dorzucam Ferdydurke.za wykrzywione w dziwny sposób uniwersum. znaczy świat Józia Kowalskiego, chyba on miał Kowalski.

Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#103 1 like

A czy mogłabyś przytoczyć te rzeczy, na które Ci omawianie lektury z nią otworzyło oczy?

-- (Monia01):
"Chłopi" są naprawdę spoko, chociaż gdyby nie świetne omówienie ich przez naszą polonistkę, pewnie bym tak nie uważała. Otworzyła mi oczy na pewne rzeczy. :)

--

#104 Edited

Niniejszym odszczekuję. "Sklepy cynamonowe" są... Eee... Wiecie, to nie tak, że ja to rozumiem. Obawiałam się nawet, że tego nie będę w stanie pojąć, bo co to za książka, którą trzeba czytać ze słownikiem wyrazów bliskoznacznych w drugiej ręce. A jednak się w końcu przełamałam i, jak mówiłam, nie bardzo ogarniam, ale jakieś to takie... Nie, ładne nie. Lekkie - absolutnie, ale jakoś ciągnie.

-- (Zuzler):
Generalnie nie mówię "nie" żadnej książce, ale nie wiem, no nie wiem czy wrócę chętnie do "Sklepów cynamonowych" czy którejkolwiek z książek Agathy Christie. To drugie to dlatego, że kryminałów cosik nie kocham.

--

#105 1 like Edited

A "Ferdydurke" właśnie lubię bardzo. To jest mój typ porycia mózgu. :)

#106


Pięcioksiąg o rodzinie Dollanganger.

#107

Ale wiesz, że tych książek jest przynajmniej 8?

#108

Ymm, nie, nie wiem, doliczyłam się pięciu.