Różni są sprzedawcy.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P
No tak, to rozumiem, ale jakie robią problemy?
Nigdy się nie spotkałe, tzn. nie spotkałem się bo o nic nie walczyłem haha, biorę leki i wychodzę.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Chodzi chyba, oto, że jak naklejona jest cena na brajlu to jak zerwiesz cenę, to może sprzedawca się wkurzyć, no ale raczej leki sprzedawca w aptece podaje, samemu się ich nie bierze.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ni wiem, nie spotkałem się z apteką samoobsługową,
Ale nawet jeśli czy nawet po podaniu z okienka po zerwaniu nie mają prawa mieć pretensji - mają metkownice i mogą ponownie nakleić, a od tego mają rozum, i oczy aby myśleć i patrzeć gdzie metkują
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Chyba czegoś nie rozumiem. Po co w ogóle zrywać cenę w aptece?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No ja też nie, ale może są tacy co chcą przeczytać czy aby otrzymali odpowiednie lekarstwo
Nie zmienia to faktu, że ceny nie powinny być naklejane w wmiejscupunktów braila, to tak jakby naklejali cenę na nazwie produktu
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Serio? Przecież od tego masz receptę, a jeśli kupujesz bez recepty to chyba wiesz co chcesz. Po za tym- jeśli nie ma tego co potrzebujesz to farmacełci proponują podobne specyfiki.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
No dlatego wiem, o co chyba chodziło Daszzkowi, czyli właśnie, że sam nie przeczyta bo tam jest naklejka z ceną, ale w praktyce i tak sami nie kupujemy leków, sami w sensie, że ich po pułkach szukamy.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Nie wiem, tak tylko gdybam bo nigdy się z czymś takim nie spotkałem, ani nie zrywałem ceny, aninie czytałem przy okienku leków, a nawt nigdy nie dostałem leku z ceną na punktach, może akurat trafiam na apteki z rozumnymi istotkami :)
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
No po to ten sprzedawca jest żeby dał to copotrzeba, dla mnie nawet sytuacja bezpieczniejsza, bo mam większą pewność, że kupię to co chcę.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Pewnie, że tak, ale z tym to bywa różnie. Ja jak jeszcze jeździłem do Katowic do kliniki na dziesięciodniowe kuracje terentalowe brałem dodatkowo zastrzyki o nazwie Fibs, miałem receptę i wykupiłem ją w aptece. W szpitalu przywiozłem ze sobą trental i zakupione zastrzyki, po pierwszym zastrzyku dostałem jakieś uczulenie, okazało się, że w aptece zamiast fibs dostałem jakieś dziwadło o nazwie tfx bo tak odczytała kobieta w aptece, a nie pofatygowała się zapytać mnie czy o to chodzi.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Łowca- a lekarz i pielięgniarki nie zwrócili uwagi, że to co innego?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
W Katowicach było tak, że ludziki przywozili swoje leki również i wychodzili z założenia, że wiedzą co przywożą. Przyjeżdżali tamtacy co oprócz oczu mieli inne schorzenia i musieli brać na to leki czy zastrzyki.
Lekarze? Tam wszystkim się zajmowały pielęgniarki, na nocnym dyżurze nawet dawały zastrzyki podspojówkowe bo lekarz spał, a niechby która spróbowała go obudzić - ehhh, do dzisiaj takie sytuacje mają miejsce w szpitalach.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Daleko od noszy, od noszy najdalej. Najlepiej nie choruj, omijaj szpitale.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Jeździłem bo jakieś wiązałem z tym nadzieje, no i przejrzalem, zauważyłem, że mi to gówno daje, a wręcz przeciwnie, niszczy co innego, między innymi stawy i przestałem jeździć i brać leki.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Hm, i wtrącę tutaj też swoje trzy grosze.
Hm dziwna logika jakaś wynika z tego wpisu: jeżeli w supermarketach nie chciałeś skanować kodów, bo szybciej i łatwiej poprosić widzącego o pomoc, to w aptece w której jeszcze nie ma samoobsługi (a przynajmniej wybierania sobie leków), to po co te czipy.
ale nie buj się łowco, nie będę odpowiadał, bo znikam.
--Cytat (Łowca_Androidów):
Jak dla mnie to powinni oczipować opakowania - niewielki kod/chip i w nim informacje o nazwie oraz data ważności i ulotka.
To mogłoby być jako dodatkowe oznaczenie.
W telefonach są czytniki kodów itp.
--Koniec cytatu
Już spieszę z wyjaśnieniem różnicy która jest kolosalna, czipy te byłyby na opakowaniu i kupując lek w aptece któy podaje nam Pani Magister przynosimy do domu, w zaczipowanej informacji mielibyśmy datę ważności leku oraz całą ulotkę i mielibyśmy czas na zeskanowanie/odczytanie czipa bo wdwomowym zaciszu kładąc sobie spokojnie lek na stole czy blacie kuchennym,. Jest to zasadnicza różnica bo leki kupujemy z okienka, dostajemy to o co poprosimy lub to co mamy na recepcie, a chip w celach informacyjnych, abyśmy mogli sami odczytać ulotkę w domu.
Czipy te nie miałbyby nam ułatwiać zakupów w aptece bo to zbędne gdyż nie są to supermarkety, czy zauważasz różnicę?
W ogóle dziwi mnie to porównanie i zbyteczny sarkazm całkowicie nieuzasadniony.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
A skąd wniosek, że to sarkazm? Stąd, że ten wpis poddaje w wątpliwość Twoje słowa? I, uwaga, moje pytanie to nie sarkazm, to jedynie efekt zaciekawienia. No i wiesz, nawet jeśli to był sarkazm, to ciekawi mnie również, dlaczego całkowicie nieuzasadniony.
Bo nijak się to ma do zakupów w sklepie z apką odczytującą artykuły z różnym skutkiem.
Ja tu piszę o zakodowanych informacjach w czipie i przystosowaną do odczytu tychże czipów aplikacji, to taka elektroniczna ulotka dla uzmysłowienia skoro nadal nie pojmujecie różnicy. Jjak pisałem nie stoimy przed półką i nie polujemy na artykół, aż trafimy właściwy, bo takowy otrzymujemy od Pani Magister, a czip dla naszej informacji i odczytania w domu.
Ogromna różnica, a sarkazm? Oczywiście bo niby dlaczego nawiązuje i wspomina mój sprzeciw w stosunku do ślepego skanowania artykułów na rozległych półkach sklepowych.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ulotki można odczytać w internecie, ale qr kod to całkiem dobry pomysł.