1 likes
I czy ci lekarze mają jakiekolwiek sumienie? Człowiek to nie przedmiot, w którym możesz przypadkowo coś spiepszyć uprzednio go naprawiając. Ja na miejscu takiego bym zrobił coś chociaż w małym stopniu, by pomóc temu człowiekowi i jego rodzinie. No kurwa sumienie by mi nie pozwoliło tak sobie żyć ze świadomością, że przez mój błąd drugiemu człowiekowi zjebałem całe życie.
Ale oni niestety w większości mają to w dupie, bo lekarze to takie środowisko gdzie ręka rękę myje i włos nikomu z głowy nie spadnie, a Ty się człowieku męcz.
-- (misiek):
I czy ci lekarze mają jakiekolwiek sumienie? Człowiek to nie przedmiot, w którym możesz przypadkowo coś spiepszyć uprzednio go naprawiając. Ja na miejscu takiego bym zrobił coś chociaż w małym stopniu, by pomóc temu człowiekowi i jego rodzinie. No kurwa sumienie by mi nie pozwoliło tak sobie żyć ze świadomością, że przez mój błąd drugiemu człowiekowi zjebałem całe życie.
--
-- (misiek):
I czy ci lekarze mają jakiekolwiek sumienie? Człowiek to nie przedmiot, w którym możesz przypadkowo coś spiepszyć uprzednio go naprawiając. Ja na miejscu takiego bym zrobił coś chociaż w małym stopniu, by pomóc temu człowiekowi i jego rodzinie. No kurwa sumienie by mi nie pozwoliło tak sobie żyć ze świadomością, że przez mój błąd drugiemu człowiekowi zjebałem całe życie.
--
Znów się muszę z tobą zgodzić.
Tak, tak, niewidomi niby lepszy słuch, ale do pracy z dźwiękiem to niet.
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
Tak, tak, niewidomi niby lepszy słuch, ale do pracy z dźwiękiem to niet.
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
1 likes
Zostaje jednak przy zdaniu, że ratuje nas tylko dofinansowanie bo gdzie nie spojrzeć mimo kompetencji wykonujemy wszystko znacznie wolniej, często nie tak dokładnie, itd. Dlaczego nie zatrudniłbym osoby niewidomej? Odpowiedź jest prosta. Widzący bardzo szybko edytuje materiał muzyczny (przycinanie, przesuwanie, wyrównywanie, usuwanie, przygotowywanie szablonów). Często gdy jest taka potrzeba edycji oddaje materiał synowi i widzę w jakim tempie on to wykonuje. Nawet tego nie słucha tylko poszerza obraz wav na ekranie, widzi tzw. siatkę czyli takty i już. Czasem robię to sam, ale wolę mu to dać do roboty niech sobie zarobi bo ja bym nad tym siedział znacznie, znacznie dłużej. Można dużo o tym pisać. Jeśli jakaś niewidoma albo niewidomy świetnie śpiewają to lepiej żeby miały swój projekt i decydowały kto ma z nimi występować, w przeciwnym razie mają bardzo małe szanse na wbicie się do jakiegoś zespołu bo bardzo dobrze śpiewających jest teraz wielu a dodatkowo te osoby widzące świetnie wyglądają, dobrze poruszają się na scenie, mają kontakt wzrokowy z zespołem co ma znaczenie, mają kontakt z publicznością bo obserwują salę, itd. Rzeczywistość jest brutalna co nie znaczy, że nie mamy walczyć.
2 likes
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
Edited
1 likes
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
1 likes
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
Kurczę, a Ty znowu to samo i na ten sam styl, jakoby niepełnosprawni byli winni inflacji... Litości... Ileż jest niepełnosprawnych w stosunku do innych świadczeniobiorców takich choćby jak 500+ na dzieci i 12000 na dzieci i tak dalej. Dlaczego niby tylko my jesteśmy winni całego zła tego świata? Skończcie już takie gadanie w stylu jak tu dokopać niepełnosprawnym, bo to się serio robi niesmaczne. Są momenty w których mogę się z Tobą Kamil zgodzić, wówczas się zgadzam, ale są momenty w których aż się nóż w kieszeni otwiera.
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
2 likes
Wybacz Damianie, ale jeśli ktoś podaje na okrągło argumenty o rzekomym dobrobycie w jakiś innych krajach, no to nie pozostaje nic innego jak odpowiadać tymi samymi argumentami. Ja nadal uważam, że niepełnosprawni są jedną z niewielu grup, które zasługują na jakąś pomoc od państwa, ale wszystko też ma swoje granice. A niektórzy prezentują tutaj w mojej ocenie skrajnie socjalistyczne poglądy (do czego oczywiście mają prawo), ale ja akurat z nimi się nie zgadzam.
-- (damianzegarek):
Kurczę, a Ty znowu to samo i na ten sam styl, jakoby niepełnosprawni byli winni inflacji... Litości... Ileż jest niepełnosprawnych w stosunku do innych świadczeniobiorców takich choćby jak 500+ na dzieci i 12000 na dzieci i tak dalej. Dlaczego niby tylko my jesteśmy winni całego zła tego świata? Skończcie już takie gadanie w stylu jak tu dokopać niepełnosprawnym, bo to się serio robi niesmaczne. Są momenty w których mogę się z Tobą Kamil zgodzić, wówczas się zgadzam, ale są momenty w których aż się nóż w kieszeni otwiera.
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
--
-- (damianzegarek):
Kurczę, a Ty znowu to samo i na ten sam styl, jakoby niepełnosprawni byli winni inflacji... Litości... Ileż jest niepełnosprawnych w stosunku do innych świadczeniobiorców takich choćby jak 500+ na dzieci i 12000 na dzieci i tak dalej. Dlaczego niby tylko my jesteśmy winni całego zła tego świata? Skończcie już takie gadanie w stylu jak tu dokopać niepełnosprawnym, bo to się serio robi niesmaczne. Są momenty w których mogę się z Tobą Kamil zgodzić, wówczas się zgadzam, ale są momenty w których aż się nóż w kieszeni otwiera.
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
--
1 likes
Nie zauważasz natomiast twojego ciągłego wytykania jaki to socjal jest zgubny i to on jest winny wszystkiemu.
Może kiedyś będziesz musiał jedynie na nim polegać, wówczas porozmawiamy o wysokości socjalu.
-- (mustafa):
Wybacz Damianie, ale jeśli ktoś podaje na okrągło argumenty o rzekomym dobrobycie w jakiś innych krajach, no to nie pozostaje nic innego jak odpowiadać tymi samymi argumentami. Ja nadal uważam, że niepełnosprawni są jedną z niewielu grup, które zasługują na jakąś pomoc od państwa, ale wszystko też ma swoje granice. A niektórzy prezentują tutaj w mojej ocenie skrajnie socjalistyczne poglądy (do czego oczywiście mają prawo), ale ja akurat z nimi się nie zgadzam.
-- (damianzegarek):
Kurczę, a Ty znowu to samo i na ten sam styl, jakoby niepełnosprawni byli winni inflacji... Litości... Ileż jest niepełnosprawnych w stosunku do innych świadczeniobiorców takich choćby jak 500+ na dzieci i 12000 na dzieci i tak dalej. Dlaczego niby tylko my jesteśmy winni całego zła tego świata? Skończcie już takie gadanie w stylu jak tu dokopać niepełnosprawnym, bo to się serio robi niesmaczne. Są momenty w których mogę się z Tobą Kamil zgodzić, wówczas się zgadzam, ale są momenty w których aż się nóż w kieszeni otwiera.
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
--
--
Może kiedyś będziesz musiał jedynie na nim polegać, wówczas porozmawiamy o wysokości socjalu.
-- (mustafa):
Wybacz Damianie, ale jeśli ktoś podaje na okrągło argumenty o rzekomym dobrobycie w jakiś innych krajach, no to nie pozostaje nic innego jak odpowiadać tymi samymi argumentami. Ja nadal uważam, że niepełnosprawni są jedną z niewielu grup, które zasługują na jakąś pomoc od państwa, ale wszystko też ma swoje granice. A niektórzy prezentują tutaj w mojej ocenie skrajnie socjalistyczne poglądy (do czego oczywiście mają prawo), ale ja akurat z nimi się nie zgadzam.
-- (damianzegarek):
Kurczę, a Ty znowu to samo i na ten sam styl, jakoby niepełnosprawni byli winni inflacji... Litości... Ileż jest niepełnosprawnych w stosunku do innych świadczeniobiorców takich choćby jak 500+ na dzieci i 12000 na dzieci i tak dalej. Dlaczego niby tylko my jesteśmy winni całego zła tego świata? Skończcie już takie gadanie w stylu jak tu dokopać niepełnosprawnym, bo to się serio robi niesmaczne. Są momenty w których mogę się z Tobą Kamil zgodzić, wówczas się zgadzam, ale są momenty w których aż się nóż w kieszeni otwiera.
-- (mustafa):
Mówię o ewentualnym bankructwie.
Serio, kończę dyskusję z tobą, bo masz mnie za idiotę. Pisałem już w innych wątkach o Grecji, o Wenezueli. Tam też był dobrobyt do czasu.
Rekompensaty dla pracowników, bo w drodze musieli po schodach wchodzić. Chore. Wież sobie dalej w słuszność socjalizmu, ja się trzymać będę kapitalizmu.
Wrócimy do dyskusji jak za chleb przyjdzie zapłacić ci 50 zł.
-- (Numernabis):
Czy ty w ogóle rozumiesz to co napisałeś czy może nie rozumiesz tego co ja napisałem?
Czy dobrobyt w Irlandi jest czymś co się jeszcze nie wydarzyło? Dobrobyt mimo ogromnego socjalu i jest to coś co się wydarzyło i trwa nadal i o tym napisałem.
-- (mustafa):
Ciekawe jest to, że dostrzegasz tylko to, co jeszcze się nie wydarzyło, a nie dostrzegasz tego, co już się wydarzyło.
-- (Numernabis):
Gdyby wysoki socjal był taki zgubny to Irlandia już dawno by zbankrutowała, a jest wręcz odwrotnie.
--
--
--
--
--
--
2 likes
Próg rentowy w Irlandii to 1360 euro miesięcznie. Właśnie sprawdziłem, nie wiedziałem.
Biorąc pod uwagę, że średnia krajowa Irlandii to ok. 3000 euro, w Polsce naprawdę nie mamy na co narzekać. :O
Dla jasności, nie wiedziałem, teraz sprawdziłem.
Natomiast renta w Irlandii zależy od bardzo wielu szczegółów i wynosi maksymalnie 832 euro. Dalej tak fajnie?
https://www.citizensinformation.ie/en/social_welfare/social_welfare_payments/disability_and_illness/blind_persons_pension.html
Biorąc pod uwagę, że średnia krajowa Irlandii to ok. 3000 euro, w Polsce naprawdę nie mamy na co narzekać. :O
Dla jasności, nie wiedziałem, teraz sprawdziłem.
Natomiast renta w Irlandii zależy od bardzo wielu szczegółów i wynosi maksymalnie 832 euro. Dalej tak fajnie?
https://www.citizensinformation.ie/en/social_welfare/social_welfare_payments/disability_and_illness/blind_persons_pension.html
2 likes
Nie sprawdzaj samej renty, Irlandia gwarantuje osobom o niskich dochodach mieszkania i dopłaty do tych mieszkań więc renta praktycznie w całości pozostaje na życie.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
1 likes
A ty nie przeliczaj euro na pln, skoro i tak wydajesz w euro.
-- (Numernabis):
Nie sprawdzaj samej renty, Irlandia gwarantuje osobom o niskich dochodach mieszkania i dopłaty do tych mieszkań więc renta praktycznie w całości pozostaje na życie.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
--
-- (Numernabis):
Nie sprawdzaj samej renty, Irlandia gwarantuje osobom o niskich dochodach mieszkania i dopłaty do tych mieszkań więc renta praktycznie w całości pozostaje na życie.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
--
Damian tu już nawet nie chodzi o to, że ręka rękę, tylko o zwykłe ludzkie sumienie. Zdaje się, że nawet przysięga Hipokratesa mówi coś o nieszkodzeniu. A u mnie sytuacja wygląda tak: ja rzecz jasna nie widzę tylko iwyłącznie przez błąd lekarski, a mój młodszy brat nie żyje, bo konował wstrzymywał się z cesarskim cięciem.
Owszem, mam mało. Ale bardziej chodzi mi o to, że jeżeli nie w dźwięku, to nie wiem, gdzie. A jeżeli są z tym problemy, to trzeba je rozwiązywać, tylko raczej nie ma po temu, że tak powiem, sprężyny.
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
Ja w sumie też zostaję przy zdaniu, że powinno być dofinansowanie. Ale do stanowisk pracy. Porządne. Porządnie weryfikowane. Żeby nie było możliwości kreowania fikcyjnych stanowisk. Wtedy tak. Nawet i 20000.
-- (piecberg):
Zostaje jednak przy zdaniu, że ratuje nas tylko dofinansowanie bo gdzie nie spojrzeć mimo kompetencji wykonujemy wszystko znacznie wolniej, często nie tak dokładnie, itd. Dlaczego nie zatrudniłbym osoby niewidomej? Odpowiedź jest prosta. Widzący bardzo szybko edytuje materiał muzyczny (przycinanie, przesuwanie, wyrównywanie, usuwanie, przygotowywanie szablonów). Często gdy jest taka potrzeba edycji oddaje materiał synowi i widzę w jakim tempie on to wykonuje. Nawet tego nie słucha tylko poszerza obraz wav na ekranie, widzi tzw. siatkę czyli takty i już. Czasem robię to sam, ale wolę mu to dać do roboty niech sobie zarobi bo ja bym nad tym siedział znacznie, znacznie dłużej. Można dużo o tym pisać. Jeśli jakaś niewidoma albo niewidomy świetnie śpiewają to lepiej żeby miały swój projekt i decydowały kto ma z nimi występować, w przeciwnym razie mają bardzo małe szanse na wbicie się do jakiegoś zespołu bo bardzo dobrze śpiewających jest teraz wielu a dodatkowo te osoby widzące świetnie wyglądają, dobrze poruszają się na scenie, mają kontakt wzrokowy z zespołem co ma znaczenie, mają kontakt z publicznością bo obserwują salę, itd. Rzeczywistość jest brutalna co nie znaczy, że nie mamy walczyć.
--
-- (piecberg):
Zostaje jednak przy zdaniu, że ratuje nas tylko dofinansowanie bo gdzie nie spojrzeć mimo kompetencji wykonujemy wszystko znacznie wolniej, często nie tak dokładnie, itd. Dlaczego nie zatrudniłbym osoby niewidomej? Odpowiedź jest prosta. Widzący bardzo szybko edytuje materiał muzyczny (przycinanie, przesuwanie, wyrównywanie, usuwanie, przygotowywanie szablonów). Często gdy jest taka potrzeba edycji oddaje materiał synowi i widzę w jakim tempie on to wykonuje. Nawet tego nie słucha tylko poszerza obraz wav na ekranie, widzi tzw. siatkę czyli takty i już. Czasem robię to sam, ale wolę mu to dać do roboty niech sobie zarobi bo ja bym nad tym siedział znacznie, znacznie dłużej. Można dużo o tym pisać. Jeśli jakaś niewidoma albo niewidomy świetnie śpiewają to lepiej żeby miały swój projekt i decydowały kto ma z nimi występować, w przeciwnym razie mają bardzo małe szanse na wbicie się do jakiegoś zespołu bo bardzo dobrze śpiewających jest teraz wielu a dodatkowo te osoby widzące świetnie wyglądają, dobrze poruszają się na scenie, mają kontakt wzrokowy z zespołem co ma znaczenie, mają kontakt z publicznością bo obserwują salę, itd. Rzeczywistość jest brutalna co nie znaczy, że nie mamy walczyć.
--
2 likes
Jezuuuuu, kto przelicza euro na pln w kraju, gdzie się zarabia w euro i wydaje w euro? Podstawowy błąd logiczny to w tym wypadku eufemizm. Gruby.
-- (Numernabis):
Nie sprawdzaj samej renty, Irlandia gwarantuje osobom o niskich dochodach mieszkania i dopłaty do tych mieszkań więc renta praktycznie w całości pozostaje na życie.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
--
-- (Numernabis):
Nie sprawdzaj samej renty, Irlandia gwarantuje osobom o niskich dochodach mieszkania i dopłaty do tych mieszkań więc renta praktycznie w całości pozostaje na życie.
To raz, a dwa, 830 euro to jakby nie patrzeć jest około 3800 zł. Niestety w Polsce nadal dość znaczna grupa rencistów pobiera świadczenia poniżej minimalnej , w marcu 2020 roku było tych osób aż 333 tys.
--
2 likes
Zgadzam się, że problemy trzeba rozwiązywać, zgadza się, że w wielu dziedzinach niewidomy może się spełnić.
Ale niestety świat zasiedlają, czy tego chcemy, czy nie głównie osoby widzące i wszystkie rozwiązania są tworzone pod nich, a wzrok to ponad te 70 procent bodźców, więc zawsze będziemy słabsi i mniej wydajni, poza pojedynczymi jednostkami, które są ponadprzeciętne.
Skoro wspomniany przez ciebie dźwięk możemy podejrzeć na wykresie, to o czym tu mowa?
(Julitka):
Owszem, mam mało. Ale bardziej chodzi mi o to, że jeżeli nie w dźwięku, to nie wiem, gdzie. A jeżeli są z tym problemy, to trzeba je rozwiązywać, tylko raczej nie ma po temu, że tak powiem, sprężyny.
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
--
Ale niestety świat zasiedlają, czy tego chcemy, czy nie głównie osoby widzące i wszystkie rozwiązania są tworzone pod nich, a wzrok to ponad te 70 procent bodźców, więc zawsze będziemy słabsi i mniej wydajni, poza pojedynczymi jednostkami, które są ponadprzeciętne.
Skoro wspomniany przez ciebie dźwięk możemy podejrzeć na wykresie, to o czym tu mowa?
(Julitka):
Owszem, mam mało. Ale bardziej chodzi mi o to, że jeżeli nie w dźwięku, to nie wiem, gdzie. A jeżeli są z tym problemy, to trzeba je rozwiązywać, tylko raczej nie ma po temu, że tak powiem, sprężyny.
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
--
No to jak to w końcu jest. Darwinizm społeczny to są bajki, czy nie?
-- (papierek):
Zgadzam się, że problemy trzeba rozwiązywać, zgadza się, że w wielu dziedzinach niewidomy może się spełnić.
Ale niestety świat zasiedlają, czy tego chcemy, czy nie głównie osoby widzące i wszystkie rozwiązania są tworzone pod nich, a wzrok to ponad te 70 procent bodźców, więc zawsze będziemy słabsi i mniej wydajni, poza pojedynczymi jednostkami, które są ponadprzeciętne.
Skoro wspomniany przez ciebie dźwięk możemy podejrzeć na wykresie, to o czym tu mowa?
(Julitka):
Owszem, mam mało. Ale bardziej chodzi mi o to, że jeżeli nie w dźwięku, to nie wiem, gdzie. A jeżeli są z tym problemy, to trzeba je rozwiązywać, tylko raczej nie ma po temu, że tak powiem, sprężyny.
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
--
--
-- (papierek):
Zgadzam się, że problemy trzeba rozwiązywać, zgadza się, że w wielu dziedzinach niewidomy może się spełnić.
Ale niestety świat zasiedlają, czy tego chcemy, czy nie głównie osoby widzące i wszystkie rozwiązania są tworzone pod nich, a wzrok to ponad te 70 procent bodźców, więc zawsze będziemy słabsi i mniej wydajni, poza pojedynczymi jednostkami, które są ponadprzeciętne.
Skoro wspomniany przez ciebie dźwięk możemy podejrzeć na wykresie, to o czym tu mowa?
(Julitka):
Owszem, mam mało. Ale bardziej chodzi mi o to, że jeżeli nie w dźwięku, to nie wiem, gdzie. A jeżeli są z tym problemy, to trzeba je rozwiązywać, tylko raczej nie ma po temu, że tak powiem, sprężyny.
-- (papierek):
Julitka, widać, że serio mało wiesz o pracy z dźwiękiem jeśli sądzisz, że niewidomy tutaj jest tak samo wydajny. :P
-- (Julitka):
Zwłaszcza w dźwięku. :p
-- (papierek):
Żadna hipokryzja, czysta kalkulacja, że gdyby miał wybór zatrudnić kogoś wydajnego i mniej wydajnego, to by wybrał osobę wydajniejszą, czyli widzącą, bo jest to niestety prawdą, że osoba niewidoma o takich samych kwalifikacjach jest mniej wydajna od widzącego odpowiednika.
--
--
--
--
--