Forum

Świadczenia czy praca dla niepełnosprawnych?

Środowisko niewidomych

Previous 34 / 75 Next

Zuzler

#661 ·

3 likes
@Midzi, owszem, ale oni patrzą na sprawę bardzo jednostronnie, tak jakby każdy był zdolny, żeby tego rypiącego go w odwłok pracodawcę olać, jakby każdy miał sto możliwości zatrudnienia się gdziekolwiek zapragnie i mógł się na pstyknięcie palcem przebranżowić.

skrzypenka

#662 ·

1 likes
Nie no, poleciałaś trochę. :d
Państwo, to blokuje mój rozwój na innych płaszczyznach, np zawodowych, a jeśli chodzi o pisanie ogłoszeń... To inny temat, niewidomy, jeśli nie jest pewien, czy dobrze napisał, niech kogoś po prostu zapyta. No, ale co się dziwić, skoro niewidomi dyktują posty głosem na iPhone, nie sprawdzą swoich wypocin i wstawiają to na facebooka? Jeśli tak robią, to i w ogłoszeniu sobie nie poradzą.
Nie mówię już o niewidomych analfabetach, którzy z założenia piszą na klawiaturze komputerów, ale brajla nie znają. Albo patrzcie, niewidomy, który jest niedowidzący i niepiśmienny i teraz tak, niewidomym być nie chce, bo z laską chodzić nie chce, powiększalnika urzywać nie chce, bo widzi jego zdaniem na tyle, by pracować bez. No to ja zapytam, w jakim systemie zmieścić taką osobę? Jest to niewidomy, czy niedowidzący? Co taki ktoś pokaże w pracy? Co ma do zaoferowania?


-- (Julitka):
Państwo blokuje Cię w rozwoju, bo nie potrafisz sklecić najprostrzego ogłoszenia o pracę? No błagam, kogo do tego potrzebujesz, asystenta? Czego, sprawdzacza pisowni istylu? Sztucznej inteligencji, żeby napisała za Ciebie?
Lekcje pisania CV ma się w gimnazjum chyba, jak nie, to w liceum. Artykułów na ten temat pełno w sieci.
A jak się niewidomkowi zwróci uwagę, że brzydko pisze, to się oburza, że jakim prawem się go tak hejtuje.
-- (skrzypenka):
No właśnie to jest chyba kwestia kształcenia. Widzący bez błędów napisze takie ogłoszenie, a niewidomy?
Nie chcę generalizować, ale jeśli niewidomego atutem jest samo orzeczenie, to wynika to z czegoś, może właśnie z słabego wykształcenia. Państwo blokuje nam możliwość rozwoju.
-- (Zuzler):
Wydaje mi się, że nikt tu takich aż stwierdzeń nie ma na myśli. Problem polega jednak na tym, że wielu się naprawdę nie chce, jeszcze iluś nie ma jak, a kolejnych iluś, których jest, obawiam się, najwięcej, nawet jeśli by chciało, to nie potrafi nawet ogłoszenia, że szukają pracy napisać bez błędów albo po prostu nic nie umie i ich jedynym atutem jest posiadanie schorzenia specjalnego. I dlatego drzaźni mnie niesamowicie coś takiego, co się po Fb pałęta, nie wiem nawet, czy to strona, czy profil, czy to w ogóle poza Fb istnieje, co zwie się "0 na PFRON", bo twórcy może i dobrze chcą, promują pracę na otwartym rynku, wrzucają jakieś sensowne chyba poradniki i objaśnienia, ale z drugiej strony co drugi post tchnie taką arogancją na zasadzie "jesteście frajerami, jeśli nie możecie znaleźć pracy na otwartym rynku".

--

--

--
Große Operndiva?

skrzypenka

#663 ·

1 likes
No mogli by chociaż pomysleć tym swoim mózgiem, że skoro ona nie je, to i ja nie zjem, nie? :d
-- (Julitka):
Jak ci biedni, tempi ludzie mają skojarzyć, że nie będziesz jeść szpilki, skoro najprawdopodobniej nigdy wcześniej nie mieli do czynienia z niewidomymi? Kto im to powie?
Ludzi trzeba niestety edukować, bo oni głupa z nas robią, owszem, ale w pełni nieświadomie!

--
Große Operndiva?

MarOlk

#664 ·

Wystarczyłoby powiedzieć "Proszę uważać na szpilkę" i tyle.

Zuzler

#665 ·

Edited 2 likes
@Midzi, ale po to są przecież dofinansowania dla pracodawców. I jasne, że to bardzo patologiczne, że dofinansowania te idą na dostosowanie stanowisk pracy dla sprzątaczek, salowych i ochrony, którzy nawet nie potrzebują specjalnych dostosowań, ale z drugiej strony są ludzie tacy, jak pewna dobrze znajoma mi osoba, którzy są po prostu atechniczni i nie mają żadnego wykształcenia, a w takiej ochronie dostają najzwyczajniej w świecie jakąkolwiek pracę, która leży w ich zasięgu.

midzi

#666 ·

@Zuzler, ale przecież właśnie tego tematu dotyczy projekt 0 na pfron! On jest kierowany głównie do pracodawców, ma podnieść ich świadomość w zakresie tego, co zyskują, zatrudniając osoby z niepełnosprawnościami.

Julitka

#667 ·

2 likes
Nie mówiłam o Tobie personalnie, tylko o tych ludziach, którzy jednocześnie mówią, że są blokowani, ale nie umieją pisać, jak Bóg przykazał.
-- (skrzypenka):
Nie no, poleciałaś trochę. :d
Państwo, to blokuje mój rozwój na innych płaszczyznach, np zawodowych, a jeśli chodzi o pisanie ogłoszeń... To inny temat, niewidomy, jeśli nie jest pewien, czy dobrze napisał, niech kogoś po prostu zapyta. No, ale co się dziwić, skoro niewidomi dyktują posty głosem na iPhone, nie sprawdzą swoich wypocin i wstawiają to na facebooka? Jeśli tak robią, to i w ogłoszeniu sobie nie poradzą.
Nie mówię już o niewidomych analfabetach, którzy z założenia piszą na klawiaturze komputerów, ale brajla nie znają. Albo patrzcie, niewidomy, który jest niedowidzący i niepiśmienny i teraz tak, niewidomym być nie chce, bo z laską chodzić nie chce, powiększalnika urzywać nie chce, bo widzi jego zdaniem na tyle, by pracować bez. No to ja zapytam, w jakim systemie zmieścić taką osobę? Jest to niewidomy, czy niedowidzący? Co taki ktoś pokaże w pracy? Co ma do zaoferowania?


-- (Julitka):
Państwo blokuje Cię w rozwoju, bo nie potrafisz sklecić najprostrzego ogłoszenia o pracę? No błagam, kogo do tego potrzebujesz, asystenta? Czego, sprawdzacza pisowni istylu? Sztucznej inteligencji, żeby napisała za Ciebie?
Lekcje pisania CV ma się w gimnazjum chyba, jak nie, to w liceum. Artykułów na ten temat pełno w sieci.
A jak się niewidomkowi zwróci uwagę, że brzydko pisze, to się oburza, że jakim prawem się go tak hejtuje.
-- (skrzypenka):
No właśnie to jest chyba kwestia kształcenia. Widzący bez błędów napisze takie ogłoszenie, a niewidomy?
Nie chcę generalizować, ale jeśli niewidomego atutem jest samo orzeczenie, to wynika to z czegoś, może właśnie z słabego wykształcenia. Państwo blokuje nam możliwość rozwoju.
-- (Zuzler):
Wydaje mi się, że nikt tu takich aż stwierdzeń nie ma na myśli. Problem polega jednak na tym, że wielu się naprawdę nie chce, jeszcze iluś nie ma jak, a kolejnych iluś, których jest, obawiam się, najwięcej, nawet jeśli by chciało, to nie potrafi nawet ogłoszenia, że szukają pracy napisać bez błędów albo po prostu nic nie umie i ich jedynym atutem jest posiadanie schorzenia specjalnego. I dlatego drzaźni mnie niesamowicie coś takiego, co się po Fb pałęta, nie wiem nawet, czy to strona, czy profil, czy to w ogóle poza Fb istnieje, co zwie się "0 na PFRON", bo twórcy może i dobrze chcą, promują pracę na otwartym rynku, wrzucają jakieś sensowne chyba poradniki i objaśnienia, ale z drugiej strony co drugi post tchnie taką arogancją na zasadzie "jesteście frajerami, jeśli nie możecie znaleźć pracy na otwartym rynku".

--

--

--

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Julitka

#668 ·

2 likes
Ale,
Oni,
O,
Tym,
Nie,
Wiedzą!
Jak się zachowujecie w kontakcie z osobami z zespołem Downa? Albo Aspergera?
Potrafimy palić takie same gafy, jak widzący wobec nas!
-- (MarOlk):
Wystarczyłoby powiedzieć "Proszę uważać na szpilkę" i tyle.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

Zuzler

#669 ·

Czytałeś ich wpisy kierowane do pracowników?

grzegorzm

#670 ·

To jest dziwne, z jednej strony projekt kierowany do pracodawców a z drugiej muwienie pracownikom, że dofinansowania dla pracodawcy to zło. Tak to odebrałem.
-- (midzi):
@Zuzler, ale przecież właśnie tego tematu dotyczy projekt 0 na pfron! On jest kierowany głównie do pracodawców, ma podnieść ich świadomość w zakresie tego, co zyskują, zatrudniając osoby z niepełnosprawnościami.

--

midzi

#671 ·

@Zuzler, A podrzucisz coś konkretnego? bo ja serio nie widziałem niczego co by mnie zirytowało, a posty Marcina pojawiały mi się na FB nie raz.

Zuzler

#672 ·

2 likes
Nie, jeszcze inaczej. Oni generalnie jeżdżą z jednej strony po pracodawcach, którzy rypią w tył niepełnosprawnych pracowników, dając im najniższą krajową, podczas gdy sami jeszcze potrafią na tym interesie dorobić, z drugiej sugerują, że pracując dla takich cwanych dajemy się właśnie rypać, bo na otwartym rynku pracy za to samo mielibyśmy 2 razy tyle, ale np. nie biorą za bardzo pod uwagę kwestii pułapki rentowej i sugerują, że te prace w ochronie czy na szczocie to jakieś czyste zło. Poczytam za chwilę więcej tych ich wpisów, to dopowiem dokładniej.

midzi

#673 ·

Edited
@Zuzler, no ale to jest prawda przecież, że część pracodawców wyzyskuje pracowników z niepełnosprawnością. To jest patologia i słusznie, że ktoś o tym pisze. To jest właśnie typowo januszowe podejście, które mnie osobiście irytuje najbardziej. Wykorzystać, zarobić i jeszcze mówić, jakim to się nie jest wspaniałym, bo daje się zarobić osobie z niepełnosprawnością. Poza tym pamiętaj, że Marcin Piechota, który jest odpowiedzialny za ten projekt prowadzi go jako biznes, bo jest rekruterem i mamy tu też do czynienia z pewną formą marketingu, ale akurat imho w słusznej sprawie.

skrzypenka

#674 ·

dokładnie, bez głupich podtekstów, a potem mi jeszcze powiedziała, żebym uwarzała na dziury.

Nasuwają mi się tu niecenzuralne słowa, ale nie będę ich używać.

-- (MarOlk):
Wystarczyłoby powiedzieć "Proszę uważać na szpilkę" i tyle.

--
Große Operndiva?

skrzypenka

#675 ·

Wiem wiem. :)

-- (Julitka):
Nie mówiłam o Tobie personalnie, tylko o tych ludziach, którzy jednocześnie mówią, że są blokowani, ale nie umieją pisać, jak Bóg przykazał.
-- (skrzypenka):
Nie no, poleciałaś trochę. :d
Państwo, to blokuje mój rozwój na innych płaszczyznach, np zawodowych, a jeśli chodzi o pisanie ogłoszeń... To inny temat, niewidomy, jeśli nie jest pewien, czy dobrze napisał, niech kogoś po prostu zapyta. No, ale co się dziwić, skoro niewidomi dyktują posty głosem na iPhone, nie sprawdzą swoich wypocin i wstawiają to na facebooka? Jeśli tak robią, to i w ogłoszeniu sobie nie poradzą.
Nie mówię już o niewidomych analfabetach, którzy z założenia piszą na klawiaturze komputerów, ale brajla nie znają. Albo patrzcie, niewidomy, który jest niedowidzący i niepiśmienny i teraz tak, niewidomym być nie chce, bo z laską chodzić nie chce, powiększalnika urzywać nie chce, bo widzi jego zdaniem na tyle, by pracować bez. No to ja zapytam, w jakim systemie zmieścić taką osobę? Jest to niewidomy, czy niedowidzący? Co taki ktoś pokaże w pracy? Co ma do zaoferowania?


-- (Julitka):
Państwo blokuje Cię w rozwoju, bo nie potrafisz sklecić najprostrzego ogłoszenia o pracę? No błagam, kogo do tego potrzebujesz, asystenta? Czego, sprawdzacza pisowni istylu? Sztucznej inteligencji, żeby napisała za Ciebie?
Lekcje pisania CV ma się w gimnazjum chyba, jak nie, to w liceum. Artykułów na ten temat pełno w sieci.
A jak się niewidomkowi zwróci uwagę, że brzydko pisze, to się oburza, że jakim prawem się go tak hejtuje.
-- (skrzypenka):
No właśnie to jest chyba kwestia kształcenia. Widzący bez błędów napisze takie ogłoszenie, a niewidomy?
Nie chcę generalizować, ale jeśli niewidomego atutem jest samo orzeczenie, to wynika to z czegoś, może właśnie z słabego wykształcenia. Państwo blokuje nam możliwość rozwoju.
-- (Zuzler):
Wydaje mi się, że nikt tu takich aż stwierdzeń nie ma na myśli. Problem polega jednak na tym, że wielu się naprawdę nie chce, jeszcze iluś nie ma jak, a kolejnych iluś, których jest, obawiam się, najwięcej, nawet jeśli by chciało, to nie potrafi nawet ogłoszenia, że szukają pracy napisać bez błędów albo po prostu nic nie umie i ich jedynym atutem jest posiadanie schorzenia specjalnego. I dlatego drzaźni mnie niesamowicie coś takiego, co się po Fb pałęta, nie wiem nawet, czy to strona, czy profil, czy to w ogóle poza Fb istnieje, co zwie się "0 na PFRON", bo twórcy może i dobrze chcą, promują pracę na otwartym rynku, wrzucają jakieś sensowne chyba poradniki i objaśnienia, ale z drugiej strony co drugi post tchnie taką arogancją na zasadzie "jesteście frajerami, jeśli nie możecie znaleźć pracy na otwartym rynku".

--

--

--

--

--
Große Operndiva?

Zuzler

#676 ·

Edited 2 likes
No to już Ci mówię:
- po co politykowanie w takich kwestiach? Owszem, rządowi robią sobie podwyżki, owszem, świadczenia się jakoś nie zwiększają proporcjonalnie, owszem - państwo rucha nas w dupala aż świszczy. Tylko żadna to nowina. Napastliwy ton nie pomoże w zmianie tego faktu. Plus tylko za to, że równo wytykają olewanie niepełnosprawnych wszystkim rządom, nie tylko miłościwie nam panującemu.
- Tak, jasne, bez zmiany obecnego stanu rzeczy, w którym np. szukają osoby z orzeczeniem, żeby obskakiwała 3 stanowiska naraz nie osiągniemy lepszego traktowania. Ale, przepraszam bardzo, gdzie jeszcze przyjmą osobę, która nic nie potrafi? A mało takich nie jest i żyć za coś trzeba, bo nie każdy ma ten luksus, że nie bierze drogich leków i nie potrzebuje kosztownej rehabilitacji.
Owszem, poczytałam sobie i widzę teraz, że oni naprawdę dużo użytecznych, sensownych i mądrych rzeczy piszą, ale powyższe nadal pozostaje w mocy.

Zuzler

#677 ·

2 likes
I jeszcze dziwi mnie zdziwienie, że są ludzie, nie chcący pracować za więcej niż pułapka rentowa przewiduje. Gadanie o emeryturze? Pff, a po co komu emerytura, jeśli nie można będzie otrzymywać jej razem z rentą? Po co drżeć co miesiąc, że teraz to było przekroczenie i użerać się z ZUS-em? Po co, po co i jeszcze raz po co? Czy mało jest ludzi, którzy tak myślą? Nie sądzę. A oni, choć tak obeznani, dziwują się, pokazując, stety lub nie, że znajomość przepisów i rozmowy z ludźmi to chyba nie do końca wszystko.

damianzegarek

#678 ·

1 likes
A ja tak czytając sobie te wasze wpisy zastanawiam się niezmiennie do czego dążycie? Moim zdaniem jest to po prostu przelewanie z pustego w puste, serio.
Co do tego jak to jest z osobami biernymi zawodowo to według chyba najnowszych, bo bodaj z 2019 r. statystyk jest to dokładnie pół na pół w ujęciu ogólnym. A co do tego ilu niepełnosprawnych ma pracę to też jest to promil. I ja się nie dziwię wcale, że są ludzie dorabiający sobie na czarno, bo to się zwyczajnie bardziej opłaca. Ja z kolei pracuje sam na siebie i nie mam nikogo nad sobą i dobrze mi się żyje w dodatku jestem w pełni wolnym człowiekiem i mogę zarządzaź swoim czasem tak, jak mi się to podoba. I dlatego zawsze będę powtarzał, że niech sobie każdy żyje tak jak mu wygodnie i nic nikomu do tego. Nie wszystko jest takie czarne lub białe jak próbujecie tu wyłuszczyć. Różnie ludzie żyją. Grunt, żeby im się dobrze żyło, a zapewniam Was nie jest to z uszczerbkiem na Waszym życiu i niektórych nazbyt rozbuchanym ego.
Miłego dnia :)

damianzegarek

#679 ·

3 likes
I jeszcze jedno
Pamiętajcie, że nikt Wam nie dał żadnego prawa do oceny postępowania innych ludzi. Nie oceniajcie, bo kiedyś ktoś i was oceni i może nie być tak kolorowo. I kto tu biadoli nad swoim złym losem? Która strona? Odnoszę wrażenie, że biadolenie jest jednostronne ze strony osób stronników Julity itp. serio tak wam jest źle? Tak super się czujecie tą nieudolną próbą dowartościowania się w tak absurdalny sposób narzucając innym jak mają, a jak nie mają żyć? Serio ja się rzadko wypowiadam, bo to się nóż w kieszeni otwiera jak się tak poczyta. Nic wam nie da takie wasze pisanie poza niepotrzebnym zupełnie nakręcaniem tematu. Zbastujcie już, proszę. Wróćcie sobie doswoich baniek i w nich sobie żyjcie, czy to tak trudno zająć się sobą, a nie innymi? Co jest nie tak z tym środowiskiem?

midzi

#680 ·

6 likes
@Zuzler i teraz sama widzisz, jak jest. Nadal podtrzymuję, że w działalności zero na pfron nie ma niczego złego, ale z jednym zastrzeżeniem, dla ludzi życiowo ogarniętych, posiadających kompetencje, które można sprzedać z odpowiednim zyskiem na rynku pracy. Reszta też zasługuje na godne życie i tu znowu wracamy do kwestii socjalu, który dla części osób jest jedyną opcją. I tak jak stoję na stanowisku że praca to coś, co najlepiej, żeby miało jak najwięcej osób to też widzę, że zwyczajnie przez wiele zaniedbań nie każdy do tej pracy się nadaje. Co wtedy? Ma zapieprzać w psychicznie wyniszczającej robocie w imię tego, że przecież widzący też tak robią? A guzik. Gdyby był widzący, to może inaczej mógłby pokierować swoim losem, ale jest jak jest. Tacy ludzie po prostu powinni mieć środki na to, żeby przeżyć, skoro nie mogą wykonywać społecznie użytecznej pracy, która nie będzie wyzyskiem. Ewentualnie przekonuje mnie tu idea wspomagania przez takie osoby różnych NGOsów w zamian za jakieś świadczenia, którą proponował w tym, czy innym wątku Dawid. Wszystko na miarę możliwości, z poszanowaniem godności jednostki.
Previous 34 / 75 Next