Czy robi ktoś z Was np. płyny do czyszczenia z octu, czyścidła z sody czy kwasku cytrynowego, szmaty i szmatki ze starych ubrań?
A może jeszcze inne zastosowanie dla nich umiecie znaleźć?
Jeśli tak, to na ile takie czyścidła i płyny są skuteczne?
Czy jest to dobra i pewna alternatywa dla niewidomego, czyli czy płyn do wszystkiego własnoręcznie ukręcony z octu, alkoholu albo czegoś tam jeszcze innego jest tak samo skuteczny, jak ten sklepowy? A może lepszy? :)