Grupy nie służą integracji. Grupy są po to aby w komfortowych warunkach pogadać na jakiś określony temat. Od integracji ogólnej jest forum i do tego winno być przystosowane.
Powiem to, na co zwróciło kilka osób uwagę. Dawid jest jeden. Świeżo po maturze, jak wszystko dobrze pójdzie, a szczerze na to liczę, trzymam kciuki, od października będzie miał studia, więc znowu mniej czasu. Fakt, że zrobił tak wiele przez cztery lata, sam, w pojedynkę... Szacun. Nie wiem, czy mnie chciałoby się to wszystko robić. Może na początku bym miała samozaparcie, ale później? A on przyjmuje nasze wszystkie opinie, nawet te, gdzie jest krytykowany i mimo to dalej idzie do przodu. Rozwija Eltena, naprawia błędy, chce zrobić Eltena na wielu platformach, ale pamiętajmy, że po pierwsze jest sam, po drugie na to wszystko potrzebne są fundusze, które nie jest tak łatwo pozyskać, a po trzecie, nie wszystko na raz. Nie wymagajmy od jednego człowieka, że pstryknie palcem i wszystko będzie, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. I tak przebił w wielu kwestiach ludzi z Simplito, Elten chodzi dużo szybciej niż Klango, wiem, że to były niby inne czasy, ale jednak. Wątek tutaj otwiera się w ciągu paru sekund, mający ponad 2000 wpisów, czy coś, a na klango trwało to dużo dłużej. Mamy blogi głosowe, których w Klango nie było. Wiadomości głosowe, które mają dłuższy czas nagrywania. I wiele innych rzeczy, o których marzyliśmy i które się zrobić udało. Więc taka moja propozycja. Dajmy wszyscy Dawidowi czas, na naprawienie błędów, na ogarnięcie swojego własnego życia i nie wymagajmy od jednego człowieka pięciu tysięcy rzeczy na raz. Co do kontrolek. Może jestem jakaś mało inteligentna, ale mnie ten interface, jaki jest obecnie, wcale nie przeszkadza. Może kwestia przyzwyczajenia, albo nie wiem czego, ale dla mnie, tak jak jest, po prostu jest dobrze. Tyle. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Ale pewnie, że tak! To jest absolutnie oczywiste. Chodzi mi o to, że Elten jest jak dla mnie niepokojąco podobny do Klango, co do którego pojawiały się z czasem różnego rodzaju zarzuty i zasadniczo dość duża grupa osób dzięki temu odeszła od projektu.
Ta "dość duża" grupa odeszła dopiero wtedy, gdy Simplito stwierdziło, że "już mu się łużej nie chce". No, może wcześniej - po wejściu KP. Wcześniej były tłumy.
Pewnie, że były ale Głównie ze względu na jego innowacyjność. Zrozumcie że to nie jest czas roku 2008 gdy jeśli chodzi o miejsca dla dyskusji osoby niewidome miały tylko typhlosa który był czasami wielkim spamowiskiem. W taki stan wlazło klango z forum. Elten nie powinien zajmować się pierdołami w rodzaju port dla Linuxa którego nikt w praktyce nie używa po za programistami. Szkoda na to czasu Dawida, serio. Elten by być hitem musi właśnie dać coś rewolucyjnego. Coś czym wtedy było klango.
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
No czyli android i iphone oraz grupy w późniejszym czasie. No może jeszcze jakieś konwersacje głosowe ala teamtalk. Hehe pomysłów dużo, ale ludzi do pracy nima.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Czy tyle Eltena ile krąży otwartym kodem wystarczy, by napisać kompatybilnego z obecnym serwerem klienta Win API? Jeśli tak to może wśród programujących na tym forum komu ten pomysł się podoba znalazłby się ktoś kto dla eksperymentu stworzyłby interfejs na domyślnych kontrolkach, z początku prosty i zobaczyłoby się ile osób z tego korzysta?
Klient z ukrytym interfejsem a'la klienty Twittera też byłby dość ciekawą koncepcją. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Chociaż, tak z drugiej strony, pomyślałam sobie, czy to by się aby przypadkiem nie gryzło. Mnie się czasem zdarza używać dwie aplikacje, które są ukryte i niekiedy mylą mi się skróty, to co mówić o trzech. ;)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Co do grup, grupy publiczne mają, istotnie, sens średni przy takiej wielkości eltena i zgadzam się w pełni z Dawidem, ale grupy prywatne, zwłaszcza dobrze pomyślane grupy prywatne, mogłyby przyciągnąć. Nie wem, czy teraz, może po aplikacji na smartfona, bo ja to najbardziej tam widzę, ale mimo wszystko. I tu nie chodzi o to, żeby się integrować czy nie, do pewnego typu dyskusji, dyskusji prowadzonej tylko w małym gronie, elten się po prostu nie nadaje. Jak chcemy pogadać w dwóch to można wiadomościami, ale jak już mamy trzech czy czterech to jest większy problem. No i fakt jest faktem, sensownie działających wiadomości głosowych na pc i smartfonie nie ma żaden program.
Co do kontrolek, ja się zgadzam z tymi, co twierdzą że to jest zły pomysł. To ma potencjał, ale ten potencjał nie jest wykorzystywany. A Jak już mamy dźwięki w eltenie, to niech one są, ale poco komunikaty typu przycisk i pole edycji? wystarczą dźwięki. Tak samo, jak już mamy opcję gadania przez sapi, czemu tego nie wykorzystać? Wypowiadanie różnego typu treści głosem o różnych parametrach (także z pozycją stereo) nie jest złym pomysłem. To, co mamy teraz nie jest ani tym, ani tym, ani nie spełnia dobrze swojego zadania jako normalny, tradycyjny interfejs bo działa na włąsnych kontrolkach, ani nie wykorzystuje potencjału tej technologii, którą mamy. To wszystko, co Dawid tu wprowadził mogłoby przy tym interfejsie działać 10 razy lepiej, gdyby go w pełni wykorzystać. Weźmy, na przykład, wątki. Przemieszczamy się po wpisach, słyszymy dźwięk. A gdybyśmy zamiast tego słyszeli bip oznaczający naszą pozycję w wątku, ale postęp w nvda? A gdyby menu było tak samo w stereo, jak menu klango? Może osobne, predefiniowane głosy na poszczegolnych użytkowników (dyskusję na wyżej proponowanych małych grupach bardzo by to usprawniło, gdy zamiast nickó słyszelibyśmy tylko wiadomości, bez żadnych przerw, rozróżniane głosami). Mamy manager plików który w niczym w sumie nie jest lepszy od obecnie dostępnych rozwiązań? Ale nie musi tak być! CO mi pierwsze przyszło do głowy, szybkie rozróżnianie typów plików dźwiękowymi konkami w tle, pozycja tegoż w stereo oznaczająca rozmiar, preview audio bezpośrednio po ustawieniu się na pliku? Wtedy to byłoby rozwiązanie, które faktycznie coś by dla nas wnosiło. To był też chyba jeden zpowodów, dla któych klango wprowadziło ten interfejs, który wprowadziło i to miało tam częściowo sens.
w związku z przesiadką na Maca, prawie mnie tutaj nie ma. Inne sposoby kontaktu w wizytówce.
No akurat tutaj Cinkciarz myślę, że port na linuxa portem na linuxa, ale nie można tak powiedzieć, że nie twórzmy na linuxa, no bo po co. W tym momencie ja ci mogę powiedzieć, że po co tworzyć na maca, jak i tak nie stać nikogo na niego. A jednak ludzie chcieli tego, choć oczywiście osobiście dla mnie też apka na iphone byłaby ważniejsza od linuxa. CHodzi o to, że każdemu co innego wygodniej najpierw przyjąć, a to i tak zależy od Dawida, czy najpierw zrobi to, czy to, bo podejrzewam, że zrobi jedno i drugie. Mówię, w tym momencie, to jesteśmy wszyscy po tej samej stronie barykady, bo wszyscy czekamy na mobilne apki i wszyscy czekamy na ewentualne grupy. TYlko że musimy o tym czekaniu pamiętać, to nie będzie jutro, za tydzień, za miesiąc. Jeszcze nie, ale będzie.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Wszystkie Wasze propozycje są naprawdę fajne. Tylko weźcie sensownie zróbcie do tego wątki, sformułujcie jasno postulaty, a Dawid powie, czy jest w stanie to przeprowadzić, czy nie, a nie tylko takie "gdybanie" gdzieś w nastym poście jakiegoś wątku.
No, w koncu tak samo móglbym się rzucać, że pierwsze będzie na I coś tam, Iphone zdaje się, no, ale będzie to będzie! Moim zdaniem Dawid wie co robi, chce najpierw zrobić nowy silnik, a przy okazji przeportuje to na pozostałe systemy, dopiero potem mobilne, jeżeli zrobi się odwrotnie... To wszystko zaczie mieć będy i tyle, ten silnik działa jak działa i nie jest idealny, z resztą ustaliliśmy wcześniej, że stabilizujemy czyli tworzymy nową bazę, akurat @Tomeckiego przy tym nie bylo, ma prawo nie wiedzieć, bo troszku tego było. I tego się trzymajmy. Gdyby było więcej osób.. TO można byloby wszystko równolegle rozwijać, nie byłoby problemu, ale nie wszystko na raz... TO do tych wszystkich rożczeniowców, ktorych tu nawet nie ma, bo im lnijeczka nie działa, bylo powiedziane najpierw stabilizujemy desktop i przy okazji robimy port, a potem robimy mobilki. I to jest moim zdaniem lepsze rozwiązanie, bo przynajmniej jedno z tego będzie stabilnie działać, bo te apki telefonowe też będą musialy dojrzeć przy obecnej sile programistów i nie przeskoczymy tego, a skoro Dawid ma już doświadczenie i wie jak naprawić blędy starego silnika to niech najpirw to zostanie zrobione.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW
Warto pamiętać, że przez większość czasu funkcjonowania programu Elten aktywnych użytkowników było stosunkowo niewielu. Było kilka fal, w których ktoś przyszedł, posiedział dni kilka i odpłynął. Teraz, po upadku Klango coś może się zmienić, choć może być również tak, że ten kto miał już przejść do Eltena już dawno to zrobił. Na swoim przykładzie mogę powiedzieć jednak, że do czynniejszego zaangażowania się w projekt Elten skłoniła mnie dopiero wiadomość o wyłączeniu Klango. Kto wie, może jeszcze jakieś osoby również zdecydują się na taki krok i z pewnością grupy oraz aplikacje na różne platformy są czynnikiem zachęcającym, choć niewątpliwie na ich wprowadzenie potrzeba czasu. Kibicuję jednak z całego serca Eltenowi i wierzę, że skoro wytrzymał 4 lata to i wytrzyma dużo więcej.
Co do rup... Osobiście uważam, że nic takiego by się nie stało, właściwie ciężko stwierdzić co by się stało. gdyby były, inaczej... Społeczność podzieliłaby się, bo ja np. zostałbym w większościn na ogólnych, tak mi łatwiej i już. ALe może @Jamajka, @Julitka i wszyscy przeciwni. mają rację, może częściej przebywali na grupach i mięli do czynienia z tym co się dzieje, nie wiem tego. A myślę, że w obecnej sytuacji podziały jak i inne dobijania np. z wczoraj na KP z manipulowaniem faktami przez pewnego użytkownika w pewnej grupie jest czymś czego teraz najmniej potrzebujemy.
Powiem Ci jedną rzecz dziewczyno. Tak mi się podobasz, że rwałbym CIę niczym trawę w STW