Hip-hop
Back to Muzyka#41 daszekmdn
Ja jedynie o drim team słyszałem z Łodzi, powiedział byś coś więcej o green albo linki podrzucił jakieś? NAS też mieli dobre kawałki. Dla mnie rap od 95 do 2002 ma sens, później coraz mniej.
#42 misiek
No Wojtusiu- szacun, ale akurat Kalego to nie lubię.
#43 djsenter
A co ciekawe, jeszcze jesteśmy bardzo młodzi, i raczej ludzie z naszego pokolenia słuchają tylko rapu o dziwkah i hajsie, ale ja wypraszam sobie, po Polsku to ja czegoś takiego nieuznaje.
Napocządku w ogóle niesłuchałem Polskiego rapu, czy starego, czy nowego.
Dopiero w sumie Dasz zaczął mi pokazywać i wysyłać fodery z Polskimi rapsami, i tak zaczęła sie faza na NAS i K44
#44 daszekmdn
@Senter ja w ogóle w jakimkolwiek rapie tego nie uznaję, chyba że tekstu nie rozumiem bo np po arabsku jest xd.
#45 misiek
Tego typu to tylko lubię Senioritę Pezeta, i Głodny Liroya, ale to też nie do końca o tym. Djsenter- ja mam dużo starego rapu głównie polskiego. Jak coś to wiesz.
#46 djsenter
@łysy wiadomo.
W sumie to ty mi kiedyś podesłałeś dyskografię WYP3, dale ją mam:d
#47 wojtas
gŁòWNIE chodzi o to że bity są oldschoolowe i nie jest tak jak w większosści innych rapsów że tylko o dziwkach chlaniu i ruchaniu ten squad ma to do siebie że te piosenki mają jakis sens Nie ważne czy robią dapstep czy tak jak teraz oldschool za którym zatęsknili i postanowili wrócicć
#48 misiek
Tobie wysyłałem? No patrz- już nawet zapomniałem komu.
--Cytat (djsenter):
@łysy wiadomo.
W sumie to ty mi kiedyś podesłałeś dyskografię WYP3, dale ją mam:d
--Koniec cytatu
#49 da_blindmasterz
Z rapem miałem doświadczenia na dobre od 10 roku życia czyli od lat 2004-2005, a wcześniej z peją slums attack od 2002 roku, kiedy muj kochany wujek który teraz pracuje w anglii, puścił u mojego dziadka w drugi dzień świąt bożego narodzenia kawałek peji - kolejny stracony dzień. Oczywiście wtedy nie rozumiałem całego tekstu, jedynie bieat i przekleństwa z których się śmiałem, a wujaszek mnie wyganiał z pokoju. Haha o ile się nie mylę słuchał albumu Onomatopeja
#50 da_blindmasterz
Jeszcze słucham od czasu donguralesko i jego kasta skład, tewu, trzeci wymiar, macca squad, kiedyś słuchałem północny toruń projekt, jednak po tym co ostatnio między nimi zaszło i po ewolucji ich stylu przestało mi się to podobać. Oczywiście to tylko przykłady.
#51 misiek
Nie- słuchał albumu Na legalu, jeśli tam był kawałek Kolejny stracony dzień.
--Cytat (da_blindmasterz):
Z rapem miałem doświadczenia na dobre od 10 roku życia czyli od lat 2004-2005, a wcześniej z peją slums attack od 2002 roku, kiedy muj kochany wujek który teraz pracuje w anglii, puścił u mojego dziadka w drugi dzień świąt bożego narodzenia kawałek peji - kolejny stracony dzień. Oczywiście wtedy nie rozumiałem całego tekstu, jedynie bieat i przekleństwa z których się śmiałem, a wujaszek mnie wyganiał z pokoju. Haha o ile się nie mylę słuchał albumu Onomatopeja
--Koniec cytatu
#52 misiek
Ostatnio dorwałem dużą ilość kaset magnetofonowych z muzyką. I w śród nich jest kaseta gościa o ksywce- Wanillaice. Kurde- jakie to jest strasznie słabe i poryte. Jednak nie każdy stary rap był dobry.
#53 daszekmdn
Zgrałbyś? Posłuchał bym zobaczył co to to jest.
#54 misiek
Jak tylko wpadnie mi w łapy przyzwoity dyktafon, to bardzo chętnie. Niestety- jeszcze czekam na info w sprawie dofinansowania.
#55 misiek
Jakbyś bardzo chciał to mogę ci tą kasetkę podesłać.
#56 daszekmdn
Mógłbyś zgrać to komputerem :), mogę napisać prosty poradnik.
#57 jamajka
O o, wtedy ja też chętnie zerknę na stare rapy
#58 djsenter
Vanillaice, to takie rapsy w stylu lat 70s i wczesne 80s, trochę się różniły, to fakt
#59 da_blindmasterz
Ostatnio gdzieś słyszałem jakiś rap toruńskiego składu z 1994 roku czyli wtedy kiedy się urodziłem chciałem po prostu sprawdzić, ale jak dla mnie trochę słaby :d pod względem flow i trochę za dużo górnych częstotliwości było, nie wiem kto to zgrywał z analogu haha. Jak znajdę to może napiszę co to za kawałek
#60 da_blindmasterz
U.r.o - z pamiętnika młodego przestępcy chyba to było to teraz przesłuchałem rymy w ogóle się nie sklejały, zresztą ta ekipa nie rymowała