A co zrobić z tymi, którzy odeszli kilka lat temu, gdy Elten był dziurawy jak ser, wadliwy i wzbudzął tylko śmiech z politowaniem i którzy pamiętając to, nie raczą zauważyć, że trochę się czasu przelało i Elten nieco dorósł?
Nic. Poza trwaniem. Bo słowami ich nie przekonasz. Robimy promocję, jest grupa, przypominamy, mówimy, że się zmienił; więcej nie możemy. -- (Zuzler): A co zrobić z tymi, którzy odeszli kilka lat temu, gdy Elten był dziurawy jak ser, wadliwy i wzbudzął tylko śmiech z politowaniem i którzy pamiętając to, nie raczą zauważyć, że trochę się czasu przelało i Elten nieco dorósł?
Po prostu akcja promocyjna swoją drogą, a apka swoją. Nawet jeśli akcja nie jest mocno skuteczna, co ciężko zmierzyć, to zapewnia ona właśnie czas na napisanie apki mobilnej, bo będą się nowe twarze pojawiać i część mimo braku mobilki zostanie, a jak wejdą mobilki, to ci obecni zbiorą resztę
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
No tylko jeśli appka to znowu pojawia się pytanie, co najpierw. zapewne IOS, ale przy njmniej jakiś czas temu w ankiecie wyszło, że mamy mniej więcej pół na pół więc jakikolwiek system nie poszedłby na pierwszy ogień, ołowa zostaje bez niczego. mając stronę nie będzie aż takiej dysproporcji w dostępie mobilnym.
No jak to "nie ma"? Ma i to ogromny. Trochę nie widzę związku Twoich wiadomości. Tak jak mówię, ludziom uświadamiamy, że są zmiany, że jest lepiej itp itd, a pisanie apki/strony idzie swoją drogą, jak pisał Balteam. -- (Zuzler): A ta, która polega na rozsyłaniu wieści o Eltenie tu i tam i upowszechnianie wiedzy o nim.
Tylko, że jak strona, to i tak nie będzie tak funkcjonalna jak każdy liczy, to półśrodek, który opóźnnia powstanie mobilek, znając życie opóźni je z 8 miesięcy. Teraz z 25% czasu ludzie siedzą na konferencjach wg statystyk Pajpera, skoro aż tyle, to japk apka mobilna wejdzie, to jeszzcze więcej pewnie będą korzystaćz konferencji, z tego wynika, że znowu priorytetem jest apka mobilna i to dla nas i dla użytkownikó, którzy jeszcze tu nie są, ale dla nich może z trochę innych powodów. Skoro wejdzie apka mobilna, to też szybciej więcej pieniędzy zbierzemy, może wtedy kogoś sięzachęci do pomocy w programowaniu, wiem, że zarobki są spore w tej branży, dlatego mówięo zachęcie.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Z reszztą zamiast teoretyzować co ludzie wolą, to proponuję ankietę. Pierwsze pytanie po prostu co najpierw apki czy strona, a drugie, jeśli tylko na ios najpierw się pojawi, to czy dalej mamy stawiać na mobilki, czy jednak strona? Tego drugiego pytania nie jestem w stanie przewidzieć, wtrzecim można na odwró zapytać. a no i jeszcze na smym początku kto jakiego systemu używa.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Mam wrażenie, że i tak duża większość jest za mobilkami i też więcej osób zatrzyma na stałe, a napewno statystyk sporo podbije, bo wiele osób będzie miało go w tle, jak facebook czy inne komunikatory. A skoro będzie tyle osób miało w tle, to będzie szybciej sprawdzać powiadomienia, odbierać i wysyłać więcej wiadomości, dużo więcej osób będzie do siebie wzajemnie dzwonić, skoro praktycznie elten będzie cały czas w tle, jak messenger. Ci, co nie chcą dzwonić na messengerze, też będą dzwonić przez eltena, też ze względu na sporo lepszą jakość.
Jak dla mnie, w czymkolwiek mobilka pisana by nie była, musi być to coś stawiającego na wieloplatformowość.
Wiadomo, że będą pewnie części kodu do napisania osobno na obie platformy, ale sporo powinno dać się współdzielić.
Myślę, że dość mamy Androidowców, żeby byli się w stanie zrzucić na jakiegoś testowego smartfona dla Dawida, plus konto deweloperskie Google, łącznie jakieś 400zł jednorazowo.
w związku z przesiadką na Maca, prawie mnie tutaj nie ma. Inne sposoby kontaktu w wizytówce.
A, no i, jeżeli tego chcemy, apka też może być sposobem na zarobienie większych środków. Nie mówię, żeby od razu robić ją płatną, ale niektóre funkcjonalności będzie można (a nawet trzeba) zrobić do kupienia w samej appce. Wtedy zero zabawy z przelewami, a bo kiedy, gdzie, jak i na ile, i inne takie. Po prostu zwykła subskrypcja, płatna naszą własną kartą, czy co tam mamy do naszego konta w Google lub Apple podpięte.
w związku z przesiadką na Maca, prawie mnie tutaj nie ma. Inne sposoby kontaktu w wizytówce.
Tylko że np. Apple bierze od płatności wewnątrzapkowych 30%. -- (mikolajholysz): A, no i, jeżeli tego chcemy, apka też może być sposobem na zarobienie większych środków. Nie mówię, żeby od razu robić ją płatną, ale niektóre funkcjonalności będzie można (a nawet trzeba) zrobić do kupienia w samej appce. Wtedy zero zabawy z przelewami, a bo kiedy, gdzie, jak i na ile, i inne takie. Po prostu zwykła subskrypcja, płatna naszą własną kartą, czy co tam mamy do naszego konta w Google lub Apple podpięte.
będzie 15, nie 30, jeżeli zarabiasz poniżej miliona dolarów rocznie.
Tego nie unikniemy, próba obejścia mechanizmu płatności wewnątrz appki to jest samobójstwo. Jeżeli czegoś Apple nie lubi i za coś wywala ze sklepu, to jest właśnie to. Nawet zachęcanie użytkowników iOS do korzystania z innych form jest zakazane. Są to monopolistyczne praktyki, co do tego nie ma wątpliwości, ale Apple to Apple, z nimi nie pogadasz. To, że ludzie będą płacić wewnątrz appki, że Apple będzie brać characz, i że nic z tym nie będzie dało się zrobić musimy uznać za wysoce prawdopodobne.
w związku z przesiadką na Maca, prawie mnie tutaj nie ma. Inne sposoby kontaktu w wizytówce.
Właśnie, to jest troche argument obalający tą tezę, że jak będzie apka na ios, to androidowcy będą musieli długo czekać. Czekać pewnie będą musieli, ale nie aż tak długo, bo z tego co pamiętam, spora część kodu będzie współdzielona.
Jejku, aplikacja mobilna. Gdybym się znała na programowaniu, chętnie bym pomogła, ale że się nie znam... Ale aplikacja mobilna zdecydowanie. Ile razy chciałam wejść na Eltena w czasie mojej długiej nieobecności? Mnóstwo. Ale że większość czasu komputer leżał i kwiczał, a telefon był w ciągłym użyciu... Odpowiedź nasuwa się sama. :)
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
skłaniał bym się ku aplikacji mobilnej, gdyż pisząc z kimś, a rozmowa się mega toczy swoim torem muszę rozmowe przerywać gdyż wyłączam komputer, a tak rozmowa mogła by się toczyć dalej bez większej przerwy