No pewnie że nie ma co protestować. Co z tego, że jeśli odpowiednio zbojkotujemy towar danej firmy, to zmieni swoją politykę, bo dalsze obcinanie przyniesie im na dobrą sprawę straty? Peeewnie, dawajmy się dymać, bo przecież do tego jesteśmy. Weź skończ, bo wszędzie wylewasz ten swój dekadentyzm, który nie wnosi nic nowego.
Polać. :) To, że tak jest, nie znaczy, że mi się to ma podobać. A nie podoba mi się. Jak za jakiś czas będą nam obcinać ręce po jednej, to też stwierdzisz, że "tak jest" i trzeba się z tym pogodzić?
Ale dodałeś "w wersji nieboxowej". Czyli, z tego co rozumiem, była alternatywa. Ja nawet jestem za tym, żeby sprzedawali wersję tańszą bez tego całego shitu, bo np. mam już 10 ładowarek, bo to mój 11 IPhoniuś, ale, na litość, chcę mieć wybór! A jeżeli nie miałam wcześniej telefonów, to i tak tę ładowarkę muszę kupić, i tak te kawały folii i plastiku do mnie przyjdą, więc gdzie tu eko?
Nie do końca, bo fakt, że telefon jest spzedawany bez ładowarki nie obniża jego ceny, a płacąc te 4 tysiące to nie chcę kupować dodatkowo ładowarki, którą w tej cenie wypadałoby dołożyć. Nie każdy ma w swoim zbiorze 10 poprzednich telefonów i ładowarki po nich tym bardziej, że nie zawsze pasują one do nowych modeli, jak w przypadku Galaxy S8 i Galaxy S21, ładowarka z S8 podłączona do S21 chce explodować, jest niemal czerwona z gorąca, a do S21 również nie dają już ładowarki.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
Green washing powtarzam czyli pozorne działania motywowane niby to ekologią. Ale wypuszczanie co rok nowego modelu lub nawet kilku i sztuczne nakręcanie popytu to już jest ok. Tak, tak. Ładowarka, kabel i słuchawki to jest faktyczny problem. Nie mówiąc o niekompatybilności gniazda ładowania z jakimkolwiek innym rodzajem kabla.
Wiem, ciekawi mnie tylko czy komuś udao się wyliczyć jak to wpływa na środowisko, bo powiedzieć, że dbam o nie wysyłając ładowarki oddzielnie w pudełku, no to akurat nie ma sensu. Wystarczyło by teoretycznie dorzucać ładowarki do pudełka za dopłatą, chociaż ciekawe czy nie robią tak, bo np. spowalnia to wysyłki, na logikę, chodzi tylko o kasę z ładowarek.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
No była, ja miałem normalnie wersję boxową, a gdzie eko hmmmmmm, w ogonie? -- (Julitka): Ale dodałeś "w wersji nieboxowej". Czyli, z tego co rozumiem, była alternatywa. Ja nawet jestem za tym, żeby sprzedawali wersję tańszą bez tego całego shitu, bo np. mam już 10 ładowarek, bo to mój 11 IPhoniuś, ale, na litość, chcę mieć wybór! A jeżeli nie miałam wcześniej telefonów, to i tak tę ładowarkę muszę kupić, i tak te kawały folii i plastiku do mnie przyjdą, więc gdzie tu eko?
--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
This site uses cookies to enhance your experience.