Integracja Eltenowiczów

ulubione jedzenie

Started by balteam 340 posts last post 5 years ago Page 14 of 17

#261

To ty już miałeś dobrze. Za moich czasów w Bydgoszczy może były ze dwie pizzerie w całym mieście i pewnie nawet nie można było zamawiać telefonicznie, z resztą z czego? A jeśli nawet jakimś cudem by się udało to towarzysz Mieczysław nawet by pizzamana nie wpuścił na teren getta. Później podobno jakoś tam można było, ale mnie już tam nie było.
-- (daszekmdn):
Po prostu zamawiałem se Pizzę albo jadłem chleb z szynką xD

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#262

Pomyślałem sobie teraz, że i ja się tu teraz wpiszę. To jęśli chodzi o mnie to tak:
Z sałatek to ja praktycznie lubię prawie wszystkie sałatki. w szczególności jęśli wśród składników znajduje się jakieś mięso i jajka. Oczywiście! Sałatka musi być wmieszana z sosem. Najlepiej, aby to był majonez. Natomiast jeśli chodzi ciasta to moje ulubione ciasta to Biała dama i Kora dębu. Po za tym lubie jeść ciasta z bitą śmietaną lub galaretką. Bardzo lubię też Marcinek, a nawet Rafaello. Przepis na rafaello można znaleźć na stronie kuchnia,cerkiew,pl w zakładce dania bądź ciasta postne. Lubię jeszcze sernik z brzoskwiniami lub rodzynkami. Oprócz tego lubię jeszcze salceson. Jest to ciasto z nadzieniem jabłkowym osypane z wierzchu cynamonem. Z lodów nie lubię czekoladowych, kakaowych, orzechowych i kawowych. Bakaliowych to i owszem. Z dań mięsnych to lubię karkówkę na cocca coli lub z jajkiem. Ponadto polubiłem w tym roku mięso z baraniny oraz zrazy wołowe. Lubię też pieczony schab w sosie chrzanowym. Lubię jajka gotowane i smażone. Z zup to lubię zupe z warzywami orientalnymi, flaki i żurek chociaż nie w każdej postaci, pomidorową, rosół, szczawiową z jajkiem, ogórkową, burakową. I jak na razie to chyba tyle. Jak coś sobię przypomnę to tutaj napiszę.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

#263 1 like

Dość różnorodne gusta masz. No i o kilku z tych rzeczy w życiu nie słyszałam, np o korze dębu i białej damie.

#264

Przepisy na te ciasta można znaleźć na internecie. Ciasto Kora dębu jest z wiórkami kokosowymi, delicjami, orzechami włoskimi, rodzynkami, bitą śmietaną i galaretką. Natomiast jednym ze składników białej damy są także brzoskwinie. Na białą dame są dwie wersję przepisu. Pozostałych składników tego ciasta niestety nie pamiętam. Ciasta, o których zapomniałem wspomnieć w swoim poprzednim wpisie, a lubię to: pestkowiec, miodowiec, bananowiec bądź z borówkami amerykańskimi. Powiem pewną ciekawostkę dla fanów bułek i ciast drożdżowych. W wojewódstwie podlaskim we wsi Krzywa koło Bielska Podlaskiego w okresie wielkiego postu w dawnych czasach piekło się bocianią łape. Nazwa wzięła sie stąd, iż te ciasto jest rzeczywiście jest w kształcie łapy bociana. Ma to znaczenie ze ludową przypowiastką związanym ze cerkiewnym świętem Zwiastowania Przenajświętszej Marii Panny. Mianowicie: Kiedyś mówiło się, iż do tego święta bocian musi przylecieć, założyć gniazdo i jajko znieść. Stąd wzięła się nazwa tego ciasta. Pysznym dla mnie deserem jeszcze są orzechy w cieście. Ponadto przed zamknięciem granic w każdą sobotę na białostockiej giełdzie można było sobie kupić słodycze rosyjskie i białoruskie. Były one nawet bardzo dobre. Niektóre bardzo, ale to bardzo słodkie.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

#265 1 like Edited

Bardzo ciekawy post.
Ten salceson też brzmi dobrze. Ja także własnie uwielbiam takie ciasta typu galaretka, bita śmietana, sernik na zimno i rzeczy z żelatyną i owocami.
Generalnie nie lubię jabłek, ale w ciastach mogą być.

--Cytat (bratczyk96):
Pomyślałem sobie teraz, że i ja się tu teraz wpiszę. To jęśli chodzi o mnie to tak:
Z sałatek to ja praktycznie lubię prawie wszystkie sałatki. w szczególności jęśli wśród składników znajduje się jakieś mięso i jajka. Oczywiście! Sałatka musi być wmieszana z sosem. Najlepiej, aby to był majonez. Natomiast jeśli chodzi ciasta to moje ulubione ciasta to Biała dama i Kora dębu. Po za tym lubie jeść ciasta z bitą śmietaną lub galaretką. Bardzo lubię też Marcinek, a nawet Rafaello. Przepis na rafaello można znaleźć na stronie kuchnia,cerkiew,pl w zakładce dania bądź ciasta postne. Lubię jeszcze sernik z brzoskwiniami lub rodzynkami. Oprócz tego lubię jeszcze salceson. Jest to ciasto z nadzieniem jabłkowym osypane z wierzchu cynamonem. Z lodów nie lubię czekoladowych, kakaowych, orzechowych i kawowych. Bakaliowych to i owszem. Z dań mięsnych to lubię karkówkę na cocca coli lub z jajkiem. Ponadto polubiłem w tym roku mięso z baraniny oraz zrazy wołowe. Lubię też pieczony schab w sosie chrzanowym. Lubię jajka gotowane i smażone. Z zup to lubię zupe z warzywami orientalnymi, flaki i żurek chociaż nie w każdej postaci, pomidorową, rosół, szczawiową z jajkiem, ogórkową, burakową. I jak na razie to chyba tyle. Jak coś sobię przypomnę to tutaj napiszę.
Pozdrawiam

--Koniec cytatu
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#266

A czy ktoś słyszał, o rosyjskiej hałwie poziomkowej? Koleżanka twierdzi, że taką spotkała, a mnie się wierzyć nie chce...
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#267

Dla mnie sałatki koniecznie bez mięsa, sernik tak, ale prędzej z brzoskwiniami, miodowiec też jest super, flaków, wątróbki i szczawiowej nienawidzę.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#268

W Białymstoku na sobotniej giełdzie byli białorusini i tam owszem sprzedawali całwę, ale poziomkową to chyba nie. Jak już otworzą granicę i zaczną znowu przyjeżdżać to aż poszukam. Tam jest cała alejka przeznaczona handlowcom z Białorusi i Rosji.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

#269 1 like

Niby jest takie coś, ale nawet u nas ten rodzaj jest rzadko spotykany.

#270

Teraz to i w Polsce też już zanika.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

#271

A ja lubię wszystko ale najbardziej kebaba

#272

A ja się zastanawiam nad częściowym przejściem na wegetarianizm, i dziś np. jadłam moje ukochane kotlety sojowe. <3
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#273

Zapomniałem dodać, że lubię także pieczony schab w ketchupie i majonezie. Miałem akurat to w sobotę na obiad. Bardzo dobre. Polecam wszystkim.
Pozdrawiam
Pozdrawiam

#274 1 like

Oo, to ciekawy pomysł Lwica. A skąd kotlety? I to były takie, które trzeba najpierw wygotować w bulionie, a potem usmażyć czy jakieś gotowce?

#275

@Zuzler, te pierwsze. :-)
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#276 1 like

Z okazji przyjazdu jednego wegana, kupiłam ostatnio takie. Nigdy w życiu nie jadłam i ciekawi mnie jak będą smakować, gdy już je wreszcie zrobimy, bo póki co to wegan przyjechał, zjadł 1000 innych rzeczy i pojechał, a o kotletach w ogóle zaponieliśmy.

#277

Jak je opanierujesz i zrobisz jak normalne schabowe to są nawet dobre, takie gotowane są gumiaste i mają dziwny posmak.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#278 1 like

SOjowe generalnie mają nieco dziwny posmak, pytanie raczej brzmi czy ktoś to lubi, czy nie. Moja matka np nie lubi nic, co jest typowo wegańskie i aż mnie to zadziwia. Np nie smakowały jej nawet gofry z ciastem na mleku sojowym i bananie zamiast jajka.

#279

Dobry wieczór! Jeżeli chodzi o bułki słodkie to kierowca z Narewki w województwie podlaskim w swoim obwoźnym sklepie sprzedaje bułkę słodką nadziewaną serem od razu po porcjowaną co wygląda jak korona i stąd też jest jej nazwa. Bardzo dobre. Polecam wszystkim jak gdzieś jeszcze ją sprzedają.Jest to bułka drożdżowa dla wyjaśnienia.Pozdrawiam
Pozdrawiam

#280

A w czasie pandemii korony też ją sprzedaje?
-- (bratczyk96):
Dobry wieczór! Jeżeli chodzi o bułki słodkie to kierowca z Narewki w województwie podlaskim w swoim obwoźnym sklepie sprzedaje bułkę słodką nadziewaną serem od razu po porcjowaną co wygląda jak korona i stąd też jest jej nazwa. Bardzo dobre. Polecam wszystkim jak gdzieś jeszcze ją sprzedają.Jest to bułka drożdżowa dla wyjaśnienia.Pozdrawiam

--
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.