PSE Forum mieszane

Wrzuć to na grilla!

Założony przez senek1991 69 wpisów ostatni wpis 4 lata temu Strona 3 z 4

#41

Ale glill to tylko w upalne dni.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#42 1 polubienie

Z grillem mam tyle wspólnego w życiu, że posiadam toster z taką funkcją. I muszę powiedzieć tak: tosty to się w tym robi lepiej, niż w tych wkładkach z trójkącikami. A zapiekanka złożona z makaronu, cebuli i sera żółtego to po prostu poetycznie może w tym się udać.

#43

Transkrypcja

jejku, przepraszam was bardzo że wrzuciłam jakby dwa razy pod rząd ale pokazał mi się błąd tworzenia wpisu i jak kliknąłam drugi raz to, bo tak to się pokazało, czy chcę usunąć nagranie i kliknąłam, że nie i jeszcze raz dałam wyślij i znowu się pokazało błąd ale już później sprawdziłam, czy dodało i się okazało, że tak no po prostu proszę o usunięcie, bo to nie była jakby chęć tego, żeby zdobyć pisankę na siłę tylko tak wyszło ale w sumie dochodzę do wniosku że skoro są te pisanki to mogę wam o tej wegańskiej znaczy wegetariańskiej przygodzie opowiedzieć i tu myślę, że taką pierwszą rzeczą którą ja na tym grillu jadłam, będąc wege były szaszłyki tak sobie wymyśliłam, że tam była papryka, pomidor pieczarki, coś tam i powiem wam, że nie zrobiło się to dobrze na na , na grillu było częściowo surowe i no nie bardzo mi się podobało i ogólnie później jakby było tak, że ja jadłam głównie sałatki, już nie jadłam proponowano mi te kiełbaski takie z dobrej boże, dobrej kalorii różne i takie inne ciekawe rzeczy ale no nie zdecydowałam się nigdy, żeby to grillować z, z jejku, nie mogę się wysłowić wcale dzisiaj za to zdarzyło mi się jeść burgery wegetariańskie wegańskie grillowane na grillu no i oczywiście zawsze jadłam sobie tam sałatki jakieś prosiłam, żeby ktoś zrobił bezmięsną czy ciasto czy tam chleb właśnie z grilla no, ale jakby uważam, że warto i myślę, że wrócę kiedyś do tej mojej przygody bezmięsnej bo ona była naprawdę super ...

Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#44

Pstrąg jest dobry. Nawet zwykłe kanapki z serem żółtym smakują nieźle.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#45

Transkrypcja

A ja to oczywiście klasycznie, czyli kiełbaska z Gwila, jak to zawsze uwielbiam. Co do osób, które nie lubią kiełbasy, to znam taką jedną osobę, która w ogóle nie przepada za kiełbasą w jakiejkolwiek postaci. Więc to nawet nie ma mowy, żeby ta osoba kiełbasę z Gwila zjadła. A ryby, ryby z Gwila nie próbowałem, ale bym z chęcią spróbował. Nie ukrywam, może ciekawie smakować.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#46

Bes sensu, przy każdym wpisie głosowym pokazuje się błąd tworzenia wpisu, a potem i tak dodaję go dwa razy.
Eeeeehhh,
DObre jest jeszcze grilowane toffu. <3
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#47

Transkrypcja

A do grýla to může jakej štývka nobere, než jim se dálo.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#48

Kiełbaska lepsza z ogniska.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#49

Kiełbasa, karkówka, kaszanka.
Give me a sign.

#50

Kiedyś jeszcze cukinię jadłem, ale mi ogólnie klimat grila nie pasuje więc.. Sami rozumiecie.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#51

Transkrypcja

Ale tutaj dużo powiadomień teraz przychodzi, aż człowiek nie nadąża nad tym, żeby je to czytać. O, właśnie teraz znowu przyszło. Chlepek z Glira oczywiście też uwielbiam. Ale jak jest mocno spieczony. Bardzo mocno.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#52

CUkinia też nie jest zła.
Wojna to pokój. wolność to niewola.
Ignorancja to siła. G. Orwell "Rok 1984"

#53

@magmar nie do końca się zgodzę.
WOlę tę grillowaną, choć jak już wspominałam ogólnie za kiełbasą w żadnej z tych form nie przepadam.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#54

Transcription

Kaszanka oczywiście też może być, nie ma problemu. Co do Twojego wpisu Bartek1, no tak, piwo do kiełbaski z gry, a czemu nie? To też jest jakieś jakby rozwiązanie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#55 1 like

Transcription

no nie spodziewałabym się, że w takim wątku się tylu panów wypowie naprawdę fajnie ja osobiście jeśli chodzi o grillowanie to chyba najbardziej lubię cukinię i pieczarki

Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#56 1 like

Wegańskie burgery to i na patelni ślicznie wychodzą. Kłądziesz na tłuszczyk i po prostu jak kotlet. Ale to takie dobre potrafi być, że i niewege ludziom smakuje. Np. w Lidlu, właśnie chyba też od Dobrej Kalorii, są takie dobre burgerzyska. :)

#57

OO cukinia z grilla musi byc super! Musze kiedyś spróbować, jak na razie próbowałam jej tylko w tych szaszłykach, o których wspominałam, ale to nie był dobry pomysł, bo ona była surowa, kiedy np. pieczarki już się rozlatywały.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#58

Z piwem jest ten problem, że do grila zazwyczaj idzie go 4, lub 6, a to są puste kalrorie i cóż, zawsze muszę wykazywać się dużą asertywnością w odmawianiu.
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#59

@Zuzler, te moje były z Auchana, tam jest w ogóle ogromny dział wege, a dodatkowo dużo z tych rzeczy z krótką datą ważności trafia do pewnej lodówki, i tam te produkty są sprzedawane w niższej cenie niż normalnie.
TO jest w ramach jakiejś tam akcji, nie marnujemy, jeśli dobrze pamiętam.
Lądują tam nie tylko rzeczy wege, ale i grillowe też.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#60

cukinia, tak samo jest dobra, ale nie prubowałem z glilla
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.