EltenLink

jak sprawdzić, czy jajecznica już jest gotowa?

Wróć do W kuchni

#41 sanklip

Adelciu, bo Ty taką średnią i przede wszystkim
głęboką patelnię powinnaś mieć.
Mieszaj od ścianek kierując się ku środkowi,
ja to robię trochę ruchem nadgarstka,
tylko stabilnie łopatkę muszę dłonią złapać.
Szkoda że nie mieszkasz bliżej,
bo na żywo byłoby łatwiej to pokazać.
Trzymam kciuki za dalsze próby.
A,
no i żeby się nie kawaliła,
to ja przed usmarzeniem roztrzepuję te jajka w misce albo w słoiku,
do momentu aż zrobi się
delikatna pianka na ich powierzchni
i nie czuć osobnego żółtka pod palcem.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
Edytowano 2021-11-28 02:13

#42 Zuzler

Jak się rozmiesza jajka w osobnym naczyniu, a o ile wiem, dobrze robi się to widelcem, to od razu łatwiej też całość doprawić.



2021-11-28 02:37

#43 balteam

Polecam dorzucić przyprawy właśnie do jajek.


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2021-11-28 02:51

#44 Zuzler

No o tym mówię. ;) Jednocześnie można ładnie rozmieszać jaja, żeby grud nie nazostawiać i rozmerdać to wszystko z solą i co tam jeszcze chcesz dołożyć.



2021-11-28 07:19

#45 adelcia

ja tego opisu rozumiem, nie potrzebuje więc pokazu prakticznego.
-- (sanklip):
Adelciu, bo Ty taką średnią i przede wszystkim
głęboką patelnię powinnaś mieć.
Mieszaj od ścianek kierując się ku środkowi,
ja to robię trochę ruchem nadgarstka,
tylko stabilnie łopatkę muszę dłonią złapać.
Szkoda że nie mieszkasz bliżej,
bo na żywo byłoby łatwiej to pokazać.
Trzymam kciuki za dalsze próby.
A,
no i żeby się nie kawaliła,
to ja przed usmarzeniem roztrzepuję te jajka w misce albo w słoiku,
do momentu aż zrobi się
delikatna pianka na ich powierzchni
i nie czuć osobnego żółtka pod palcem.

--



2021-11-28 14:17

#46 sanklip

To się cieszę.


Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2021-11-28 21:33

#47 adelcia

dziś mi się udała baardzo fajna, mieszająć to właśnie od krawędzi do środka.
ale to narazie pierwszy raz.
jeżeli cięśćiej będzie mi wychodzić takaładna, to będę prześćieśliwa.



2021-11-30 20:18

#48 biedrona333


-- (pawlink):
Ja także ogólnie orientuję się po zmianie gęstości przy mieszaniu i sprawdzając palcem.
Ale mam jeszcze takie pytanie, jak już jesteśmy przy jajecznicy, bo nie będę rozmieniał się na drobne i tworzył nowego wątku, czy macie jakąś dobrą metodę, żeby po rozbiciu jajka i wywalaniu jego zawartości np. do miseczki, nie wpadły tam małe kawałki łupki, ewentualnie jak je łatwo wyłapać i usunąć? Ja próbowałem z sitkiem, ale przez nie, zwłaszcza żółtko, to tak średnio chce przechodzić. A przyznam, że czasami się zdarzy, że wpadnie mi jakiś mały kawałek łupki, czy tam skorupki, bo tak chyba mówi się poprawnie.

--
ja jak przedchwilą robiłam sobie sama jajecznicę to sprawdzałam palcami jak wylałam jajko do miski czy nie ma łupki i jeszcze mama na wszelki wypadek popatrzyła



2022-01-13 20:18

#49 Zuzler

Racja, najprościej: wsadzić łapę i sprawdzić. :)



2022-01-13 21:34

#50 MarOlk

A żeby nie była zbyt sucha warto do jajek dodać łyżkę lub dwie mleka albo wody.



2022-01-14 17:32

#51 balteam

Nie, po prostu smarzyć krócej jak jajka dorzucimy :P


Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
2022-01-14 17:34

#52 MarOlk

Jak kto woli. Można tak i tak



2022-01-14 17:47

#53 sanklip

No, z mleczkiem jest fajna, delikatna taka.
No i roztrzepać je przed włożeniem na patelnię jednak.

Dobrze robi się to w np. słoiku, ale widelcem też oczywiście.

A żeby sucha nie była, to możesz też wcześniej pomidora uusmażyć,
albo koncentratu chlapnąć.



Sygnatura:

Cis najzieleńszy jest zimą;
ma zwyczaj śpiewać kiedy płonie.


Heilung -
"Norupo".
2022-01-15 02:32

#54 Numernabis

A co to znaczy gotowa?
Są tacy co lubią bardzo ściętą jajecznicę, a są miłośnicy rzadziochy.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2022-01-26 16:31

#55 misiek

To ja jestem gdzieś po środku.


Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
2022-01-26 20:51

#56 Zuzler

To bez znaczenia, ponieważ podane w wątku metody sprawdzą się i w wypadku smażenia pół płynnej, i spieczonej na wiór.

-- (Numernabis):
A co to znaczy gotowa?
Są tacy co lubią bardzo ściętą jajecznicę, a są miłośnicy rzadziochy.

--



Edytowano 2022-01-26 21:16

#57 Numernabis

Przecież jajecznicę można sprawdzić tak samo jak każdą inną potrawę nabierając odrobinę na widelec czy łyżeczkę, dmuchnąć i spróbować.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2022-01-26 21:21

#58 Zuzler

Tylko ona, cholerka, ścina się w mgnieniu oka, więc w czasie sprawdzania w ten sposób, sytuacja na patelni już się trochę zmieni.



2024-07-29 04:29

#59 Numernabis

Nie, nie ścina się w mgnieniu oka, bo trzeba smażyć na malutkim ogniu i wciąż mieszać i nie zetnie się tylko zrobi się taka coraz bardziej zagęszczona, ale nie będzie tej płynnej konzystencji i nawet jak będziemy sprawdzać to przez to mgnienie oka się nie zetnie, poza tym czuć jak gęstnieje pod łyżką podczas mieszania.


Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.
2024-07-29 18:15

#60 mustafa

Palec i już, pozatym jak to ktoś napisał, czuć pod łyżką. Zrobisz 20 razy i bez dotykania będziesz wiezieć.


Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.
2024-07-29 19:34