A u mnie teraz coś się popaprało. Wywałiłem skrut do gry z pulpitu, aby gra uruchamiała się przez ten program Piotrka. Spowodowało to, że teraz tylko przez steama mogę uruchomić grę. Jak chce zrobić, zaznaczyć, aby uruchomić wszystkie mody, to nie mogę.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.
Nie, on jest potrzebny tylko do text the spire, który nie wyrzuca normalnie swojego wyjścia do screenreadera, a rts mu na to pozwala, żeby to działało jak taki mud.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Dokładniej, jak się dobrze rozeznaję, to sytuacja wygląda tak, poprawcie, jeśli gadam źle. Text the spire tak teoretycznie nie powstał z jakimiś specjalnymi dodatkami do dostępności. Znaczy, on był robiony dla niewidomej, bo to początkowo był, z resztą jak Mojsior pisał początkowo projekt prywatny, ale powstało to trochę na zasadzie takiej, jak powiedzmy gry w stylu the vastes, czyli dostępność zrobiona najprościej, nie mówię że źle, ale przez command line, czyli zwykły tekst wypluwany przez jakiś mostek od gry do moda w tym przypadku. Tylko nvda sama z siebie nie potrafiła, ni wiem czemu, tego z automatu czytać co tam się pojawiało, chociaż z drugiej strony quest ma to samo, taki silnik do robienia gier tekstowych swoją drogą szkoda, że jego dostępność jest taka, jaka jest, czyli dać się da, ale na tym koniec. Rts dodaje do gry też jeszcze jedną, fajną rzecz, mianowicie bufory, jak w alteraeonie dla przykładu, które są kompatybilne z tts na pewno, z say raczej nie, bij zabij nie sprawdzałem. Po buforach ruszamy się alt strzałki, są tam wszelakie informacje jak w alterze. Informacje o graczu, mapka, stworki, no generalnie wszystko. Natomiast say the spire jst bardziej nakładką na grę, która wyrzuca tekst z gry do wyjścia w tym wypadku nvda. Dodaje opsługę klawiatury tak przy okazji i też ma własne bufory, dla odmiany z klawiszem ctrl, chociaż bufory z rts mnie się bardziej podobają, bo tam wszystko jest na tacy, a w sayu musimy np najechać strzałką na kartę i wtedy do piero szukać bufora z kartą, normalnie go brak. Podsumowując w skrócie, z text the spire może nawet widzak kożystać jak chce, bo to takie umudowienie, utekstowienie gry, natomiast say to typowy accessibility mod dodający trochę skrótów, przede wszystkim opsługę klawiatury i oczywiście wysyłający wyjście na screenreader. Swoją drogą ciekawostka, saya używa mój słabowidzący kolega do gry, bo pomaga mu to jednak dość mocno, ale on gra mychą.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
No i rts został napisany właśnie poto, żeby jeszcze bardziej udostępnić tts, który i tak był już dośćgrywalny. Tylko dzięki buforom nie musimy przechodzić alt tab na osobne okienka ze zdażeniami tylko wszystko mamy pod ręką
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.