Przychodzę do was z grą, o której zrobiło sie głośno dzięki pewnemu widzącemu gościowi, który chciał aby jego niewidoma dziewczyna mogła sobie pograć w grę video, i tak o to powstał mod do gry video slay the spire, który sprawia, że wszystko co jest tekstem wszelakim w grze odczytywane jest przez dowolny czytnik ekranu.
Czym jest slay the spire.
Jest to karcianka, która jest przedstawicielem gatunku gier roguelike, czyli takich, w których sami musimy dokonywać różnych wyborów ścieżek, które mogą być pełne niespodzianek ale też mogą się za tym kryć pułapki lub rzeczy z pozoru przyjemne ale zawierające chaczyk, który może z naszego bohatera zrobić szmacianą lalkę.
Gra przypomina nieco tryb battle w crazy party, choć zdecydowanie jest to rozbudowane i skupia się na strategicznym dokonywaniu wyborów, a nawet zmuszeni jesteśmy dokonywać tych złyc
decyzji i poprostu wykaraskać się z opresji.
Do wyboru mamy cztery profesje postaci z czego dwie z nich są zablokowane.
Każda z nich ma swoje talie kart i swoje statystyki,
Zadaniem gracza jest dojście na najwyższy szczyt iglicy.
Każdy poziom iglicy to kolejny akt, który składa się z piętnastu pięter kończących się walką z bossem.
Każdy gracz na początku może wybrać jeden z 3 losowych artefaktów lub pozwolić aby gra wybrała jakiś za niego i to ten artefakt startowy będzie decydował o całej rozgrywce.
Artefakty to unikatowe przedmioty, które znajdujemy podczas walki.
Dają wszelakie udogodnienia, a czasem rzucają kłody pod nogi dodając jakąś nieprzyjemną w konswekwencjach klontwe, więcc trzeba uważać co się podnosi.
Każdy gracz ze stosu kart dostaje 6 kart, którymi może grać, chyba że natrafi na kartę, która jest kartą niegrywalną.
Kartami niegrywalnymi mogą być klontwy albo takie które potwór może na nas nałożyć jak poparzenie czy rana.
Jednak sześć kart to nie jest reguła bo są wyjątki gdzie możemy ich dobrać więcej, ale to może zależeć od artefaktu albo od jakiejś karty, która nam na to pozwoli.
Pod kartami mamy sloty na mikstury, pamiętajmy że mikstury to nie są karty.
Kiedy zagramy którąś z kart z ręki to ląduje ona do tak zwanego stosu odrzuconych, jeżeli już wyczerpiemy rękę albo nasz główny stos to wtedy karty są na nowo zabierane ze stosu odrzuconych i wtasowywane do stosu.
Niektóre karty mają takzwany status wykluczenie, co oznacza, że po zagraniu nie trafią one do stosu odrzuconych aż do końca walki.
Po skończonej walcze możemy dobrać sobie jedną z 3 kart do naszego stosu lub pozbierać mikstury.
Dość często możemy natrafiać na walki z potworami elitarnymi, są to swego rodzaju minibossowie, którzy mają dla nas artefakty.
Oprócz miejsc gdzie walczymy z potworami możemy natrafiać na skrzynki ze skarbami, obozowiska, gdzie możemy odpocząć lub ulepszyć karty.
Znaleść możemy również miejsca oznaczone jako nieznane, które kryjąniespodzianki ale i straszne rzeczy, uważać!
Z racji że to jest roguelike, to kiedy umrzemy zaczynamy całą zabawę od zera.
Z racji że opis był długi to w następnym poście opiszę sprawy techniczne związane z instalacją gry i komponentów do niej oraz podlinkuję wam rzeczy które są potrzebne jak również swoją prezentacje tej gry