Klient dla komputerów

Jakieś gierki dla Eltena?

Założony przez pajper 92 wpisy ostatni wpis 1 rok temu Strona 4 z 5

#61

Przecież NF to nic innego jak Tetris pod zmienioną nazwą i otoczką.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#62 9 polubień

Gra typu labirynt (nie chodzi o ten srebrny). Trafiasz w losowe miejsce na wygenerowaną planszę labiryntu, z którego musisz się wydostać poruszając się strzałkami góra/dół/prawo/lewo. Przejście ma szerokość tylko jednego pola. Trzeba przemieszczać się korytarzami i odnaleźć wyjście z labiryntu. Po drodze można trafić na ślepe uliczki i rozwidlenia. Właściwie by wyjść, trzeba dobrze zapamiętywać drogę, by nie błądzić w nieskończoność. Inspiracja labiryntem z okładki jednego z numerów Światełka wydanego przed kilkunastu laty. Tam dotykowo sunąc palcem trzeba było przejść właśnie taki labirynt.
Opisałem etap pierwszy pomysłu na grę. Rozwinięciem pomysłu może być konieczność badania drogi przed sobą i podążania przed siebie rozwiązując po drodze problemy, zagadki lub pokonując przeszkody za pomocą posiadanych i zdobywanych narzędzi. Najprostszym zastosowaniem może być oznaczanie trasy i skończona ilość znaczników do wykorzystania. Pojawia się tutaj konieczność strategicznego planowania, dysponowania zasobami, których wyczerpanie możę rodzić różnorakie konsekwencje.
Kolejnym ważnym etapem do wprowadzenia jest tryb multiplayer. Nadal pozostajemy w wymiarze 2D i pojedynczej szerokości korytarzy. Mamy natomiast drużynę kilku graczy, z których każdy może mieć jakąś rolę. Celem jest nadal wydostanie się z labiryntu. Natomiast pojawia się konieczność wybrania spośród siebie kapitana/przewodnika grupy odpowiedzialnego za decyzje. Członkowie drużyny mogą mieć rozdzielony między siebie ekwipunek, który jest niejawny albo jawny dla reszty towarzystwa. Motywem może być np. panująca w przestrzeni labiryntu ciemność, która nie daje możliwości dowiedziec się co mają członkowie grupy inaczej jak przez rozmowę. Wymaga to komunikacji między graczami i ustalania co kto ma, czym dysponuje. Tu bardzo dobrze sprawdzą się konferencje głosowe. Poruszamy się całą grupą bez rozdzielania, w razie złego wyboru lub niewłaściwego działania, wszyscy ponoszą tego konsekwencje przewidziane zasadami gry. Może to być np. powrót na start i konieczność zaczynania od nowa albo wygenerowanie labiryntu od nowa z zachowaniem posiadanego ekwipunku itp.
INFP

#63 1 polubienie

Ty, to dobre jest! Możnaby dodać jeszcze możliwość skakania nad niskimi ściankami, może jakieś potwory do pokonywania, krushery do rozwalania niektórych ścian, drzwi na klucz, żeby gdzieś przejść trzeba znaleść klucz, etc.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#64

Mało kogo taka gra raczej będzie interesować, jak cośto jakieś dobre multiplayer.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#65

No to to by miało tryb multi
Happy hacking

#66 1 polubienie

Chodzi mi o to, że to nie brzmi jak coś fajnego dla chociaż jakiejś liczącej sięliczby ludzi, ja czekam na samoloty :D
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.

#67 Edytowano

Mi tam się podoba. Multi zrobić wyścigi po takim labiryncie. Coś podobnego w Chinach zażarło.
Dodaj grę o pięknej nazwie "Kocie" :D.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#68 2 polubienia

Taa, tablica wyników i gra na planszy z kilkoma osobami, pomocnikami do karmienia, czy ewentualnie wrogiem który karmił by koty na swoją korzyść, błahahaha :), i sklep z bonusami xd, ultra_karma, koszt 250 kociodolarów, przedmiot sam karmi koty przez minutę

-- (daszekmdn):
Mi tam się podoba. Multi zrobić wyścigi po takim labiryncie. Coś podobnego w Chinach zażarło.
Dodaj grę o pięknej nazwie "Kocie" :D.

--

#69

Zobacz na polubienia pod labiryntem i samolotami to od razu jest jasność :D
Happy hacking

#70

I tego właśnie nie rozumiem. Już propozycja Patesa podoba mi się bardziej. A tak chodzić by chodzić to bez sensu. To już lepiej coś takiego, zamknięty jesteś w więzieniu i musisz się wydostać. Kradniesz broń i musisz rozwalać policjantów.
Bo to Polska, nie elegancja Francja. https://www.youtube.com/watch?v=7_OFT0Irn-I

#71 1 polubienie

Wpis Patesa, to tak naprawdę rozwinięcie wcześniejszego.
Sygnatura – Uczcij poległych i cierpiących ocalałych ciężką pracą, ponieważ porażka zawsze może się zdarzyć, jednak nigdy nie staraj się udawać, że jesteś doskonały, ponieważ prowadzi to do gorszego końca niż porażka, wiedzie na ścieżkę hańby i nikczemności.

#73 1 polubienie

Dla mnie to nawet się podoba. Z potworami to już nie tak koniecznie jeśli chodzi o mnie. Ja przeczytałem ten wpis o tej grze i tam było powiedziane, iż to nie przechodzić od tak sobie tylko na nie których byłyby różne zagadki i tyym podobne. Przynajmniej ja tak zrozumiałem. Nie wiem, czy już o tym tutaj mówiłem, iż oprócz tych wymienionych pojedyńczych gier to miłoby było jakby pojawiło się coś na styl kurnika dla osób widzących dostępne dla nas jeśli to nie jest takie trudne i o ile to nie problem i jak będzie trochę więcej czasu. Byłbym wtedy za to bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam

#74 3 polubienia

gierki bajerki, a nie ma rąk do optymalizacji desktopa, strony, a mało rąk do mobila.

No fajne, szczególnie @Postukujacy z tym labiryntem, ale tak jak opisałem powyżej priorytety, Państwo szanowni bo skończymy jak see you mobile.
Sygnaturka.: "That seems to point up a significant difference between Europeans and Americans. A European says: 'I can't understand this, what's wrong with me?' An American says: 'I can't understand this, what's wrong with him?'" TERRY PRATCHETT

#76 2 polubienia

Propozycja, którą opisałem miałaby mieć własnie ten charakter. To rodzaj escape rooma w takiej wersji elektronicznej. Nie chodzenie dla chodzenia, ale konkretnie wydostania się. Widział bym ją bardziej w formie PVE niż PVP to znaczy gramy przeciwko systemowi, światowi, a nie przeciwko sobie. Wręcz ze sobą, w jednej drużynie tak jak to omawiałem poprzednio. Ukrycie przed innymi informacji o naszej roli lub zdolnościach i/lub posiadanym ekwipunku, defakto wymuszenie interakcji z pozostałymi osobami by zorientować się kto jest kim i co ma, dopiero w rozmowie, najlepiej głosowo. PVP widziałbym tu bardziej rankingowo, która drużyna poradziła sobie lepiej np.
INFP

#78 1 polubienie

Wy się tu tak produkujecie a i takobecnie nic z tego bo brak czasu.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#79

Witam serdecznie! Odświeżam wątek. Czy wiadomo iż jakieś gry się pojawią w którejś kolejnej wersji czy to jeszcze nie było nad tym rozmyśleń?
Pozdrawiam

#80 1 like

Nie ma na to czasu.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P