Aparat sluchowy sie tak z dupy popsul, a jam w budzie i dzialam na jednym. Moze byc, ale troche kijowo jezeli o kierunki chodzi, bo to wlasnie moje gorsze ucho Taki lajf prawda... Nowa technologia
Ach te aparaty, tak to jest, jak się daje stare aparaty za darmo np jakieś resoundy. Ja też często moje muszę wymieniać. Ale dobrze, że dają za darmo tak, czy inaczej. :(
Dlatego ja boję się aparatów. Na testy bym się jeszcze zgodziła, ale jakaś codzienna eksploatacja i to, że te urządzenia są tak delikatne mnie odstrasza.
Apropo słuchu: wczoraj myślałam, że mi rozsadzi głowę. Kakofonia - szum, pisk tak jakoś powyżej 4 khz z głośnością nieokreśloną, klikanie, ale nie walenie w bębenk tylko po prostu klikanie jak np. zakurzony winyl. Minęła ponad doba od podania małej dawki gentamycyny. Wzięłam 2 mg klona - uspokoiłam się i przestało mnie nosić po domu. Wzięłam drugiego klona - mogłam zasnąć z tym burdelem w głowie. Dziś trochę lepiej, ale trochę.
Dzisiaj - wstałam, rozruszałam ręce, sztywność stawów trwa do pół godziny. To jak założenie opaski uciskowej na nadgarstek i jakiegoś ograniczenia na palec wskazujący, środkowy i serdeczny. Chwytanie przedmiotów jest wtedy skomplikowane i trochę bolesne. Siedzę w pracy i w przerwach od pisania rozcieram dłonie i nadgarstki. Próbuję się umówić, ku*a, do ogólnego na konsultację. Nienawidzę tych wizyt i zawracania komuś dupy, ale się niepokoję tym co piszę i czuję. Ramiona też bolą. Pytam po ludziach jakie badania warto zrobić, bo ogólna morfologia, mocz i ASO są pobieżne. Jest jakiś tam stan zapalny, ale nie mam CRP np. 400 jak niektórzy. RTG stawów, i chociaż podstawowe badania czynnika reumatoidalnego (RF) i podstawowe badania na przeciwciała w związku z chorobami autoim. By się przydały. Wiecie, że istnieje coś takiego jak "Ból to dolegliwości psychosomatyczne wynikające z podświadomości"? Ktoś parsknał śmiechem i powiedział, że kazdy to słyszy od rodziny... :D
Moja Mama ma wynik pozytywny, wiadomo na co, chociaż ja w to nie wieżę. Owszem poczuła się gożej jakieś kilka di temu, ale przecież brała szczepionkę. I teraz chyba wiadomo jaka skuteczna jest ta Astra Zeneca. Z moim samopoczuciem puki co jest OK, z resztą ja Covida mam już za sobąąąąą.
Kiedy brała szczepionkę, czy jest po dwóch dawkach? -- (DJGraco): Moja Mama ma wynik pozytywny, wiadomo na co, chociaż ja w to nie wieżę. Owszem poczuła się gożej jakieś kilka di temu, ale przecież brała szczepionkę. I teraz chyba wiadomo jaka skuteczna jest ta Astra Zeneca. Z moim samopoczuciem puki co jest OK, z resztą ja Covida mam już za sobąąąąą.
no, to nikt nie ukrywa, że po pierwszej dawce można jeszcze za chorować, ale może dzięki tej dawce lżej to przechoruje. -- (DJGraco): Brała wlutym, nie jest po drógiej dafce.
Warto przestać słuchać ludzi, bo ktoś coś powiedział, ale co i kto to już niewiadomoj. Ja słuchałem filmu policjanta, który mówił, że jest ok. -- (Monte): Ja w ogóle słyszałam, że po tej całej Astrazenece ludzie nie czują się dobrze.
Jakbyś chciał wiedzieć, to słyszałam to od bliskich mi osób, więc to nie są niesprawdzone informacje. -- (piter9521): Warto przestać słuchać ludzi, bo ktoś coś powiedział, ale co i kto to już niewiadomoj. Ja słuchałem filmu policjanta, który mówił, że jest ok. -- (Monte): Ja w ogóle słyszałam, że po tej całej Astrazenece ludzie nie czują się dobrze.