Wątki archiwalne

Księga zażaleń (wpisy z okresu lipiec 2020 - czerwiec 2021)

Założony przez denis333 1204 wpisy ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 22 z 61

#421 2 polubienia

No cóż, kac morderca nie ma seeeerca. :D
-- (Zuzler):
Nie mogę pić mili państwo. Za każdym razem mój kac jest trochę gorszy, jakbym miałą w środku jakąś barierę, która przy każdym napiciu się trochę ustępowała. :(

--

#422 2 polubienia

Nie mogłam sobie zrobić wczoraj zakupów przez Everli. Już się ucieszyłam, że apka fajnie dostępna, że Lidl mi się pokazał. Załadowałam koszyk, dodaję adres i słysze radosny głos mojej syntezy mowy, oznajmiający mi: Podany adres jest chwilowo niedostępny. Dlaczego? To bóg raczy wiedzieć. A nie, przepraszam, Krisu pewnie też nie wie.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#423 1 polubienie

Chyba popsułem sobie Komplete. Prawdopodobnie trzeba będzie parę rzeczy przeinstalować, co nie jest specjalnie dostępne i fajne.

#424

Zmiana czasu bezsensowna. Już to odczuwam, zegar biologiczny się przestawia

#425

Ja kolejny dzień nic nie czuję, czipsów se nie zjem, kebsa nie zamówie bo jaki w tym sens. Dobrze, że chociaż michałki jak kolwiek jeszcze są wyczuwalne pod kontem smakowym.
Senter San

#426 1 polubienie

u mnie smak spoko, ale węch siadł totalnie, robiłem testy już na wszystkim, włacznie z pastą do zębów czy perfumami xd totalny nullll.
po co mi sygnatura?

#427 1 polubienie

Już wiedziałem jaki kupię telefon, a potem okazało się, że jest spora szansa, że nie obsługuje wifi calling. Wrrrr!

#428 2 polubienia

Nienawidzę odkurzać, no po prostu nienawidzę! Mogę myć podłogę, zmywać naczynia, wycierać kurze, ale odkurzanie? Nieeee!
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#429 6 polubień

Oj nie nie nie! Nie chce mi się, nie chce mi się!
Dzisiaj wzorem są dla mnie misie,
niee chce mi się!

#430 1 polubienie

djsenter współczuję. Wiem jakie to uczucie, to nawet ciebie kowid dopadł, ehhh.
A ja wczoraj o ironio byłem na kebabie. Michałki czujesz, bo są słodkie a ten brak smaku to się objawia tylko z umami, słodkie słone czujesz totalnie.
@Papierek to dziwna sprawa, że smak czujesz, węchu nie, bo to zazwyczaj idzie w parze.

#431 1 polubienie

Mam całkowicie identyczne odczucia!
I mam wrażenie, że w którymś wątku wyraziłem je bardzo podobnie
-- (Agata.d):
Nienawidzę odkurzać, no po prostu nienawidzę! Mogę myć podłogę, zmywać naczynia, wycierać kurze, ale odkurzanie? Nieeee!

--
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#432

Niby tak, ale smak sam w sobie czuć, słodkie czy słone, gorzej z wyczuciem tej takiej esencji, tego czegoś co sprawia, że po prostu wiesz, co jesz :D
Senter San

#433

Co do odkurzania, też nielubie. Może to nie jest jakiś poziom nienawiści, ale wolę ścierać kurze, zmywanie podłogi też jest spoko, ale odkurzanie to tak średnio.

#434 1 like

Djsenter to się nazywa umami

#435 2 likes

Właśnie to jest to, czuć słone, kwaśne, słodkie, ale nie czuć nic poza tym. Niektórzy covidowcy nie potrafią rozpoznawać nawet słodkiego, ja całe szczęście rozpoznam.
-- (djsenter):
Niby tak, ale smak sam w sobie czuć, słodkie czy słone, gorzej z wyczuciem tej takiej esencji, tego czegoś co sprawia, że po prostu wiesz, co jesz :D

--
po co mi sygnatura?

#436

Aaa to zmienia postać rzeczy.
Jak tak już tmat smaku jest to ja tylko jeszczę powiem, może to co niektórych zdołować troszeczkę jeszcze bardziej, ale. U mnie to było tak, że odzyskałem tak smak po dwóch tygodniach, ale nie było wszystko wporządku. Było jeszcze czuć taki hm hm coś dodatkowego nie wiem jak to opisać, po prostu potrawy smakowały inaczej. I to może się utrzymywać przez kilka miesięcy! ja to do tej pory mam, alechyba mi już powoli schodzi.

#437 9 likes

Ja tam mogę wszystko w chałupie robić, byle nie brudzić rąk. Bardzo nie lubię mieć brudnych czy lepiących się rąk.

#438

Ja mam tak, że w jakiejś tam fazie tego braku węchu i konkretnego kataru, nos mnie boli, i zapachy dosłownie śmierdzą.
Dziwne to i przerażające :D
Senter San

#439 1 like

mnie nos tylko piecze z lekka, a co ciekawe, ten węch to straciłem raczej w końcowej fazie covida, bo pierwsze objawy to ja miałem już tak od poniedziałku tamtego tygodnia
po co mi sygnatura?

#440 2 likes

To ja mam tak samo, też nie lubię, jak mi się rączki kleją, czy są brudne.
-- (Zuzler):
Ja tam mogę wszystko w chałupie robić, byle nie brudzić rąk. Bardzo nie lubię mieć brudnych czy lepiących się rąk.

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.