Ja kupuję sobie raz w miesiącu zestaw po 7/ 8 różnych smaków, do tego ostatnio dobrałem premixa i jeszcze resztki poprzedniego od brata zostały, więc nie jest źle, znaczy od brata miałem cały, nie to że po nim zbieram. Kupił bym Aegisa, ale po waszych perypetiach boję się.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
jeżeli chodzi o legenda to naprawdę nie musisz się bać tylko jedyny minus tego aegisa to n za ciekawie spasowana klapka od baterii ale to jest do przeżycia
jeszcze odniosę się do sprawy uszczelek. Kiedyś faktycznie uszczelki były produkowane do kupna, a teraz już dostajesz tylko jeden zestaw z atomizerem zapasowy i nigdzie nie ma ich do kupienia
I just 3 tak niefortunnie upadł, że... Odpadł gwint, ten który się wkręca do aku, ten od grzałki, odpadł pierścień, cała góra się rozwaliła. Teraz bądź mądry i to poskręcaj. Pierścień wchodzi dobrze, lecz tego dołu od grzałki nie da się wkręcić w żaden sposób. Chyba mieliście rację żeby z gównianych sticków przejść na box...
z czymkolwiek, co jest na fabryczne grzałki, bo z tym kręceniem albo zakładaniem waty to wątpię, że dasz sobie radę, a jak już dasz, to wątpię, że będzie ci się chciało. :P
Popytaj w jakimś e-sklepie co polecają, ja bym brał jakiegoś smoka tfv v2, ale to też sporo zależy, do ilu chcesz watów, na jakiej mocy kopcić. Jak nie więcej niż te 60, 70 wat, to małego tego egisa 100W polecam no i atomizer smok tfv v2. Jak powyżej setki watów, to większego egisa i atomizer to pewnie smok tfv16 ten duży. Ale na smokach się nie kończy, niech ci doradzą najlepiej na miejscu.