Humor, gry i zabawy

Śmieszne nazwiska i anegdotki z nimi związane

Założony przez nickjonasbrothersfan 352 wpisy ostatni wpis 3 miesiące temu Strona 4 z 18

#61 2 polubienia

Ja kiedyś spodkałem kobietę o nazwisku śniegula
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#62

jak kula
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#63

Obciach mieć na nazwisko Cebula.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#64

Kolejne nazwiska.
Papier, Wilk, Warcabski, i najlebze, Butelka.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#65

A co powiecie na nazwisko Moczygęba? Kiedyś była jakaś audycja w radiu po której spiker powiedział: audycję
prowadził ksiądz Moczygęba.
Слава Україні! Sława Ukraini!

#66 1 polubienie

Szkoda, że nie Moczymorda hehe.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#67

A wiesz co? Może i takie nazwisko istnieje xd
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#68

Pod tym względem nic mnie już nie zdziwi.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#69

Wogule kto wymyśla takie nazwiska?
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#70 2 polubienia

Na messengerze należę do grupy o wdzięcznej nazwie "angielski z lamentem". Opis leckji ciekawy, chociaż
oficjalnie to po prostu to jest nazwisko naszego anglisty.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#71

To nie jest tak- kto wymyśla. Nazwiska śsą od pokoleń. Dziwię się tylko, że ci którzy mają nazwiska wyjątkowo
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#72

obciachowe lub wulgarne nie zmieniają ich.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#73

Lament? Hahaha, kolejna parodia :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#74

Niedawno byłem u dentysty. Zaraz po mnie wchodził niejaki, P Sławomir Wiertarka.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#75

Nie no- to już się chyba przesłyszałeś. Słyszałem kiedyś określenie Zdzichu Wiertara, ale to nie chodziło
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#76

bezpośrednio o nazwisko. Tak się składa, że w domu mam mały remont i jeden z robotników nazywa się
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#77

Paweł Kacara. Trochę szkoda mi go, bo w sumie sympatyczny gościu i najporządniejszy z tej całej ekipy.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#78 2 polubienia

Jak dla mnie, to nie musiał się przesłyszeć. Bywały dziwniejsze, serio, to nie zdziwiłabym się, gdyby
było i wiertarka.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.

#79

No on tak się nazywał. U nas w szkole jest Pani o nazwisku Maślakiewicz. Raz spodkałem Pana Maślaka.
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#80

Maślaka też znam.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.