Parówki to chyba najprostrze danie na gorąco. W tym wątku proponujcie sposoby na ich przygotowanie po niewidomemu.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.
O ile ktoś nie boi się gotowania, to po prostu obieramy jeśli mają folię, wrzucamy do takiej iilości wody, żeby wszystkie zakryła i jeszcze trochę, tak, żeby nie przywarły do dna i podgrzewamy, nie tak, żeby zawrzało, tylko, żeby wody już nie szło dotknąć.
Wolę w mikrofali, bo szybciej, mniej mycia i mam wrażenie, że smaku zostaje nieco więcej, bo nie tracisz z wodą. Tak po za wszystkim polecam parówki z szynki. Zbite, bardzo dobre, ale dość drogie.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
Fajnie, tylko zapieczenie czy usmażenie to już co nieco wyższa szkoła jazdy. Ale jak już tak idziemy, to można też takie owinięte serem owinąć dodatkowo ciastem francuskim. Takie ciasto można sobie kupić w sklepie, tylko mrozić go nie można, bo po odmrożeniu robi się gumowe.
Eee tam, jakieś skomplikowane sztuki... Kupić se buły do hotdogów, parówka, suruweczka, sosik, mniammm... Tylko osobiście nie polecam buł z Tesco - tak śmierdzą po wyjęciu, że aż się jeść tego nie chce. :p
W samym serku też można, ale wtedy radzę na patelni i pilnujemy coby pieruństwo nie przywarło. ;) W piekarniku polecam w cieście francuskim z serem żółtym lub pleśniakiem w środku. A jeszcze bez pieczenia - tortilla, parówka, warzywa i sos. Robimy rulon, podgrzewamy llub podsmażamy. Sos na końcu. Sera też można dodać.
Ziarnko złota znaleźć można, ale ziarnka czasu - nigdy.LINE Przysłowie chińskie.LINE