Wątki archiwalne

Koronawirus

Założony przez tomecki 1131 wpisów ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 31 z 57

#601

Ale nie rozumiem, dlaczego nie. Traktowanie każdego jak potencjalnie zarażonego wydaje się naprawdę jedyną sensowną drogą.

A co do testów, wydaje się, że na Eltenie nie ma nikogo, kto potrafiłby merytorycznie porozmawiać na ten temat. Bo jako osoby nieznające tematu, możemy najwyżej mówić "Ja słyszałem"/"Ja czytałem", a czytać to ja mogłem, że moja papuga jest zamaskowanym kanarkiem.

Ale można spojrzeć na statystykę, w której większa ilość przypadków bardzo wyraźnie koreluje z zajętością respiratorów i miejsc w szpitalach, wydaje się więc, że przynajmniej w znacznej większości testy są wiarygodne.
#StandWithUkraine

Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.

#602 2 polubienia

Rozumiem, że przyłbice ograniczają wam orientację przestrzenną, ale część z was używa tego jako argumentu, żeby nie musieć przestrzegać zaleceń. Maseczki złe, przyłbice złe, są jeszcze półprzyłbice i za raz ktoś napisze, że ruwnież złe. Chcecie być traktowani normalnie, a przy pierwszejokazji, gdzie możecie zachowywać się jak reszta społeczeństwa pokazujecie, że nie jesteście w staie zasłaniać ust i nosa. Na szczęście jęczenie Eltenowiczów nie wychodzi po za forum, bo lekarz wam raczej zaświadczenia nie wystawi :P
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#603 1 polubienie

Właśnie w taką półprzyłbicę się zaopatrzyłam i daję radę, jest to chyba, jak dla mnie, jedyna akceptowalna forma czegokolwiek do zasłaniania.

Ja natomiast niespecjalnie się przejmuję wojenkami maseczkowymi. Prawda jest taka, że gdyby było odwrotnie, nie wprowadzonoby reżimu sanitarnego to powstałyby teorie spiskowe w drugą stronę, otóż wtedy rządy chciałyby się pozbyć znacznej części populacji poprzez brak reakcji na zarazę, tak więc czego by nie zrobić, nigdy nie będzie dobrze, a zwolennicy teorii spiskowych znajdą się zawsze i wszędzie.
--Cytat (gadaczka):
Rozumiem, że przyłbice ograniczają wam orientację przestrzenną, ale część z was używa tego jako argumentu, żeby nie musieć przestrzegać zaleceń. Maseczki złe, przyłbice złe, są jeszcze półprzyłbice i za raz ktoś napisze, że ruwnież złe. Chcecie być traktowani normalnie, a przy pierwszejokazji, gdzie możecie zachowywać się jak reszta społeczeństwa pokazujecie, że nie jesteście w staie zasłaniać ust i nosa. Na szczęście jęczenie Eltenowiczów nie wychodzi po za forum, bo lekarz wam raczej zaświadczenia nie wystawi :P

--Koniec cytatu
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#604 1 polubienie

Teraz porównanie covid 19 i grypy, procentowo covid wypada gorzej, wyższa śmiertelność, choć niej jest to takieoczywiste bo wyniki są niedoszacowane i przypadków śmiertelnych jest 100 razy więcej niż to podają, ale o tym później, jeśli chodzi o ilość zakażeń to grypa bije na głowę covid 19 i stąd niski procent umieralności, ale biorąc pod uwagę ilość zachorowań na grypę jest dużo wyższe prawdopodobieństwo załapania grypy jak covid 19, ale nie o to chodzi, skoro prawdopodobieństwo złapania grypy jest tak duże to dlaczego tego się nie boimy, bo niższa śmiertelność? Nie wiemy jak przebiegnie grypa u nas, powikłania pogrypowe są groźne, a ilość zgonów spowodowanych grypą szacuje się nawetdo 650 000 rocznie na całym świecie, czy nadal uważacie, że jest niegroźna? A jednak nie nosimy maseczek.

Nieco o grypie i powikłaniach pogrypowych:

Grypa to ostre wirusowe zakażenie górnych dróg oddechowych, wywoływane przez wirusy grypy.  Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową, a także przez kontakt ze skażoną powierzchnią. Każdy człowiek może przenieść wirusa na skór ze rąk, czy ubraniu.
„Na zarażenie wirusem grypy narażone są wszystkie grupy wiekowe,
Na rozwój powikłań zarażone są szczególnie dzieci, a także seniorzy i osoby przewlekle chore oraz z obniżoną odpornością.
Powikłania grypy są zwykle konsekwencją nieleczenia choroby lub jej ciężkiego przebiegu. Powikłania pogrypowe mogą wystąpić u każdego, bez względu na wiek i stan zdrowia. Choć częściej na powikłania narażone są osoby z obniżoną odpornością i przewlekle chore, to mogą one rozwinąć się u każdego, nawet osoby pozornie zdrowej.
Pomimo ogromnego postępu medycyny, grypa wciąż pozostaje poważną chorobą, a jej powikłania mogą być przyczyną bardzo poważnych problemów zdrowotnych, inwalidztwa, a nawet śmierci.
Jakie są powikłania grypy?
Grypa może powodować poważne konsekwencje zdrowotne. Jest szczególnie niebezpieczna dla osób w podeszłym wieku, małych dzieci i niemowląt, osób z obniżoną odpornością, przewlekle chorych. 
Powodem ciężkiego przebiegu grypy może być zaostrzenie się istniejących chorób przewlekłych lub wystąpienie zupełnie nowej choroby, powikłań wielonarządowych. Najczęstsze powikłania grypy dotyczą układu oddechowego. Może wystąpić grypowe zapalenie płuc i oskrzeli, wtórne bakteryjne zapalenie płuc, zapalenie oskrzelików (szczególnie u niemowląt i u dzieci). Powikłania pogrypowe mogą również występować ze strony układu nerwowego oraz innych układów. 
Do najczęściej występujących powikłań pogrypowych zalicza się:
zapalenie płuc;
zapalenie oskrzeli;
zapalenie ucha środkowego (częste u dzieci);
zapalenie mięśnia sercowego;
zapalenie osierdzia;
zapalenie mózgu;
zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
U części chorych powikłania mogą mieć bardzo ciężki przebieg. Może dojść do zaostrzenia istniejących chorób przewlekłych, na przykład niewydolności serca, a także rozwoju zagrażających życiu powikłań, w tym drgawek gorączkowych, zespołu wstrząsu toksycznego, zespołu Rey`a, zapalenia mięśni i mioglobinurii mogącej prowadzić do niewydolności nerek.

A teraz o zaniżonych statystykach jeśli chodi o śmiertelność grypy:
Nie będę sięrozpisywał, przeczytajcie artykuł:
https://www.medexpress.pl/na-grype-umiera-w-polsce-100-razy-wiecej-ludzi-niz-to-wynika-z-oficjalnych-danych/77710
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#605

Od soboty nowe obostrzenia i nowe strefy.
Rządowi coraz bardziej odbija. Nie wprowadzają żadnej ustawy, tylko jadą na nielegalnych obostrzeniach.

#606 1 polubienie

@723, like tak duży, że CTRL+K nie wystarcza.
- "Intelligence and wisdom is like jam. The less you have, the harder you're trying to spread it arround." - French proverb

#607

pozdrawiam strefę czerwoną i ludzi od poniedziaku uczących się zdalnie

#608

Ja na studium na kierunku bhp mam już od soboty to pier... nauczanie zdalne.

#609 1 polubienie

Sugerujesz mi, że kłamię? Nie wiem, niby piszesz, że jesteś na eltenie, żeby poznać "funkcjonowanie" osób niewidomych, jakkolwiek to nie brzmi, a z drugiej strony zarzucasz nam jakieś wymawianie się byle argumentami. Weź kobieto zastanów się czasem co piszesz, bo nigdy nie będziesz w stanie wyobrazić sobie braku jednego zmysłu, a co dopiero kilku.



--Cytat (gadaczka):
Rozumiem, że przyłbice ograniczają wam orientację przestrzenną, ale część z was używa tego jako argumentu, żeby nie musieć przestrzegać zaleceń. Maseczki złe, przyłbice złe, są jeszcze półprzyłbice i za raz ktoś napisze, że ruwnież złe. Chcecie być traktowani normalnie, a przy pierwszejokazji, gdzie możecie zachowywać się jak reszta społeczeństwa pokazujecie, że nie jesteście w staie zasłaniać ust i nosa. Na szczęście jęczenie Eltenowiczów nie wychodzi po za forum, bo lekarz wam raczej zaświadczenia nie wystawi :P

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#610 1 polubienie

NO właśnie nie do końca Gadaczko to jest taka pierdoła. Owszem, do tego podobno da się przyzwyczaić. Sama w maseczce chodziłm po ulicy i żyję. Tylko, że to naprawdę zaburza orientację. Mi słabo, komuś innemu może znacznie bardziej. Przyłbica, przynajmniej wg mnie, ktoś gdzieś napisał, że wg niego właśnie wcale, jest jeszcze gorsza, bo to kawał plastiku, od którego odbija się nawet dźwięk własnego oddechu. Echolokacja, wychodziłoby, nie zależy tylo od słuchu, choć sama tak jeszcze niedawno utrzymywałam. W moim wypadku nie idzie nawet o czucie czegoś twarzą, tylko o to, że maseczka jakby tłumi bodźce, a przyłbica je odcina.

#611

Ja mam z deczka inaczej, maska mi odcina częściowo, ale przyłbica praktycznie w cale
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.

#612

Zuzler nigdzie nie napisałam, że noszenie maseczek nie stanowi trudności dla niewidomych, ale są różne rozwiązania. Jednemu lepiej w maseczce, drugiemu w półprzyłbicy, trzeciemu w przyłbicy, a czwarty zasłoni się jakimś materiałem. Są grupy, którm ze względu na stan zdrowia jeszcze gorzej jest zasłaniać usta i nos, a muszą to robić.
--Cytat (Zuzler):
NO właśnie nie do końca Gadaczko to jest taka pierdoła. Owszem, do tego podobno da się przyzwyczaić. Sama w maseczce chodziłm po ulicy i żyję. Tylko, że to naprawdę zaburza orientację. Mi słabo, komuś innemu może znacznie bardziej. Przyłbica, przynajmniej wg mnie, ktoś gdzieś napisał, że wg niego właśnie wcale, jest jeszcze gorsza, bo to kawał plastiku, od którego odbija się nawet dźwięk własnego oddechu. Echolokacja, wychodziłoby, nie zależy tylo od słuchu, choć sama tak jeszcze niedawno utrzymywałam. W moim wypadku nie idzie nawet o czucie czegoś twarzą, tylko o to, że maseczka jakby tłumi bodźce, a przyłbica je odcina.

--Koniec cytatu
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#613 1 polubienie

I właśnie niektórzy próbują ci wytłumaczyć, że właśnie nie muszą. Nakaz jest nielegalny. Tylko że tobie nie można nic napisać, bo zaraz administracja się przyczepia.
Chcesz nosić, to sobie noś, ale to, że ty uważasz to za słuszne, nie oznacza, że każdy ma się do tego stosować.

--Cytat (gadaczka):
Zuzler nigdzie nie napisałam, że noszenie maseczek nie stanowi trudności dla niewidomych, ale są różne rozwiązania. Jednemu lepiej w maseczce, drugiemu w półprzyłbicy, trzeciemu w przyłbicy, a czwarty zasłoni się jakimś materiałem. Są grupy, którm ze względu na stan zdrowia jeszcze gorzej jest zasłaniać usta i nos, a muszą to robić.
--Cytat (Zuzler):
NO właśnie nie do końca Gadaczko to jest taka pierdoła. Owszem, do tego podobno da się przyzwyczaić. Sama w maseczce chodziłm po ulicy i żyję. Tylko, że to naprawdę zaburza orientację. Mi słabo, komuś innemu może znacznie bardziej. Przyłbica, przynajmniej wg mnie, ktoś gdzieś napisał, że wg niego właśnie wcale, jest jeszcze gorsza, bo to kawał plastiku, od którego odbija się nawet dźwięk własnego oddechu. Echolokacja, wychodziłoby, nie zależy tylo od słuchu, choć sama tak jeszcze niedawno utrzymywałam. W moim wypadku nie idzie nawet o czucie czegoś twarzą, tylko o to, że maseczka jakby tłumi bodźce, a przyłbica je odcina.

--Koniec cytatu

--Koniec cytatu
Biorę z konta każdego Eltenowicza po 500 zł i słucham państwa.

Powyższa wypowiedź, wyraża jedynie moją opinię w dniu dzisiejszym. Nie może ona służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

#614

Co do nielegalności nakazu, zgadzam się w 100 procentach.

#615

Kolejną kwestią jest fakt, że co prawda ciężej wam z z ww powodów, ale niewidomi powinni zasłaniać usta i nos z uwagi na brak możliwości zachowania odpowiedniej odległości od innych. Widzący wsiadając do autobusu, wchodząc do sklepu szybko wzrokiem oceni gdzie jest pusto. Niewidomy oczywiście coś może na słuch, ale nie ma co gadać jego możliwości pod tym względem są mniejsze. Odpowiedzialność nakazuje, żeby w celu ochrony swojej osoby, a także pozostałych stosować się do nakazu.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#616

Takie tam pier... o szopenie.
@gadaczka. Ty naprawdę wieżysz propagandzie?

#617 1 polubienie

Kolejną kwestią jest to, że niepotrzebnie ciągniecie dyskusję.
I Ciebie nie przekonają, i ty ich nie przekonasz, to po co zapychać bazę danych powtarzaniem tego samego przez dwie strony?
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#618 1 polubienie

A dla mnie aktualnie śmieszna jest sprawa związana z kwarantanną. Dziś dowiedziałam się, że mojemu wujkowi drugi test wyszedł pozytywny, a pierwszy, przed przyjęciem na hematologię był negatywny.
Jak na razie objawów żadnych wujek nie ma i dobrze, ale do czego zmierzam, ze szpitala go wypisali i karetką odwieźli do domu, na izolację domową, a jego żonę wysłano na kwarantannę, natomiast facet, który leżał z nim w sali może sobie chodzić bez przeszkód i nikt na niego żadnej kwarantanny nie nałożył.
Kolejna sytuacja u męża w pracy, gość od BHP ma szwagra lekarza, który załapał to dziadostwo i jego żona również, onijednak mieliobjawy, ale jej testujużnie zrobili, bo poco. Do tego kwarantannę nałożyli jej od dnia następnego, a nie w momencie, gdy test jej męża wyszedł pozytywny.

A i jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje, chodzi o wykonanie tegotestu, na który trzeba sobie samemu dojechać, najlepiejsamochodem, a ciekawa jestem co w wypadku osób niewidomych? Wszak taki kret samochodem z oczywistychwzględów sobie nie pojedzie. Komunikacja miejska również odpada, taksówka też, wiadomo. Ktoś z was orientuje się jak to rozwiązano?
"Nie wolno się bać.
Strach zabija duszę.
Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie.
Stawię mu czoło.
Niech przejdzie po mnie i przeze mnie.
A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę.
Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja."
- Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("

#619

Jest jakiś przepis, że w przypadku osób nazwanych jako niesamodzielne oni przyjeżdżają.
Dziękuję użytkownikom portalu Elten Link za możliwość obserwowania środowiska niewidomych. Stanowiło to dla mnie etap wstępny do pracy z niewidomymi na żywo.

#620 1 polubienie Edytowano

@gadaczka czytając twoje wpisy ręce mi kurwa opadają... Może idź gdzie indziej wyrzucać swoje żale na niewidomych? Nigdy w życiu nie widziałam takiej ignorancji i chamstwa.
ENFP