Maska chroni po prostu poprzez ograniczanie liczby ludzi jaką zarażamy, nie jest to duża ochrona, ale zawsze jakaś. Co do krajów, które nie wprowadziły obostzeń, no to Brazylia na przykład, która ma duży problem teraz z koroną, USA też niespecjalnie się spieszyły i dobrej sytuacji nie mają. Szwecja w porównaniu do innych krajów sąsiednich, ma gorszą sytuację, ni wiem czasem czy nie mają więcej zarażonych niż w Polsce, a jest ich kilka razy mniej niż Polaków. Rozumiem, że ktoś może nie wierzyć w korona wirusa itd, ale mam nadzieję, że chociaż w takim razie sięgnął do specjalistycznych artykułów. Ja nie jestem na tyle wyedukowany medycznie żebym mógł obalić teorie lub je potwierdzić, więc po prostu stosuję siędo opinii większości lekarzy. No i jeszcze co do szweckiej strategii, nie oznacza to, że ona jest zła, ale też nie oznacza, że jest dobra. W każdym kraju są inne trochę warunki, chociażby działa inaczej służba zdrowia, inne zagęszczenie mieszkańców i pare innych czynników. Może się okazać po czasie, że różne strategie sprawdziły by się różnie w różnych krajach.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ludzie to jednak są dziwni. Najpierw krzyki, że koronawirus już u nas jest, tylko władza nie chce się przyznać... Potem, że dane są zaniżane. Teraz, że albo są zawyżane, albo w ogóle wirusa nie ma. Raz mówi się, że to chińska broń biologiczna, potem, że jest z nami od lat, a na koniec, że... No, nie ma go. Najpierw wszyscy szukają ukrytych zgonów, bo na pewno służba zdrowia nie wyłapuje wszystkiego, a potem wpisuje Covid wszędzie, bo za to są premie...
Z tego miejsca pragnę serdecznie pogratulować tym ludziom, którzy oszukują, że jest koronawirus i robią to tak skutecznie, że przekonali do współpracy cały świat, tysiące nałkowców i polityków... I to strony teoretycznie wcale niewspółpracujące: Rosja, Chiny, USA...
No i przy okazji okazało się, że co drugi człowiek w Polsce jest kryjącym się specjalistą od epidemiologii i wie absolutnie wszystko o wirusach, ich powstawaniu, mutacjach, działaniu...
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Ja już się wypowiedziałem na temat maseczek dlaczego ich noszenie jest bardziej szkodliwe, niż jak byśmy mieli ich nie nosić. Po za tym człowiek to stadne stworzenie i normalnym jest to, że chce mieć kontakt z przedstawicielami swojego gatunku. Po za tym zgadzam się w pełni z Denisem i łowcą.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
Pajper nie trzeba było przekonywać całego świata, wystarczyło WHO, a jeśli oni potwierdzają to reszta śwaita pójdzie za ich przykładem.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
@łowca A wszyscy naukowcy na świecie są bezkrytyczni? Spójrzcie, jak popadacie ze skrajności w skrajność. Były podejmowane decyzje słuszne, były podejmowane złe. Ale ja ani prawdopodobnie nikt z nas nie ma dostatecznych kompetencji, by rozważać sens lub brak sensu pewnych zaleceń. Ostatnio jakoś tak dziwnie wszyscy są specjalistami od wszystkiego: szczepionek, Ziemi, promieniowania 5G, a prawdopodobnie także rozpadu jądrowego i kosmitów.
No więc ja mówię: Nie znam się na tym. Do grudnia czy stycznia w ogóle nie wiedziałem, że istnieje coś takiego jak koronawirusy, a o epidemii SARS chyba nawet nie słyszałem, w każdym razie nie pamiętam. No więc ja, jako osoba, która się na temacie nie zna, bo jest informatykiem i miłośnikiem fizykiem, a nie biologiem, uważam, że jednak większość naukowców wie, co mówi. A jeśli się mylą, to nie ja mam kompetencje, by to wykazać lub stwierdzić.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
@Pajper człowiek to istota obserwująca i porównująca fakty, a te niestety są co najmniej dziwne. Zastanawijający jest fakt spadku zachorowań na grypę od czasu ogłoszenia pandemi, w USA spadek ten jest znaczny, nie mogę teraz znaleźć tego artykułu, ale jest artykuł traktującywłaśnie o spadku zachorowalności na grypę: https://app.fakehunter.pap.pl/01afdc1e-e73c-428a-85ce-25e10502e336
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
To ja jednak proponuję, żeby skupić się na konkretnych danych. Dla USA odpowiednie dane podaje CDC. Wg szacunków CDC w sezonie 2018-2019, celowo wybieram poprzednie, czyli od września 2018 do marca 2019 na grypę zachorowało około 35 i pół miliona Amerykanów, a przypadków śmiertelnych było 34200. [1] Na koronawirusa do tej pory w nieco krótszym okresie zmarło tam osób 175651 (dane z dzisiaj). [2] Gdyby każdy jeden przypadek grypy był klasyfikowany jako koronawirus, a grypa pojawiła się poza sezonem, i tak byłaby to tylko jedna piąta przypadków.
Dla jasności, nie wiedziałem tego, teraz sprawdziłem. Mam wrażenie, że ludziom trzeba przeprowadzić spore kursy z poszukiwania wiarygodnych źródeł i myślenia analitycznego. :(
Zadam inne pytanie, które mnie nurtuje i sądzę, że nie tylko mnie. Skorozostało to przeniesione od zwierząt to jakie jest prawdopodobieństwo, że dopiero w grudniu 2019 roku pojawił się pierwszy przpadek zakażenia człowieka przez zwierzę przez covid?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Naukowy Bełkot o tym mówił, mogę coś pomieszać, ale. Wirus zmutował z jednego zwierzęcia najprawdopodobniej na drugie, potem na człowieka, mutacja nastąpiła ze zwierzęcia na drugie, nie w naturalnym środowisku, inaczej mówiąc, mutacja wystąpiła tylko dlatego, że w sztucznych warunkach sięspotkały te zwierzęta. Te info są z przed kilku miesięcy, więc pewnie już teraz więcej wiadomo, ale nie chce mi się googlować teraz, no i do teraz na 100% niewiadomo jak ten wirus się rozwinął. Jeszcze kilka innych teorii czytałem, ale nie interesowało mnie to na tyle, aby zgłębić temat.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Słuchajcie, dla mnie nie jest ważne, kiedy wirus się pojawił. Wierzę, że w grudniu. Ale może w sierpniu? Albo nawet dwa lata temu? To nie ma znaczenia, bo znaczenie ma, że problem jest teraz. A ja od początku pandemii mam w oczach wielko znak zapytania. Najpierw bezzasadną paniką, rzucaniem się po papier toaletowy i makaron do sklepów i w ogóle szokiem. Teraz zaś absolutnym lekceważeniem. Ludzie chyba nie potrafią wyśrodkować.
Nie nawołuję do paniki, bo ona jest zła. Nie twierdzę, że to koniec świata. Nawet nie dziwię się, że chociażby rok szkolny wraca, bo tak się na dłuższą metę nie da, choć troszkę się tego obawiam. Ale obserwuję ludzi, którzy już nie wierzą w wirusa i zastanawiam się, kiedy się to na nas zemści. Bo już mamy gdzieś jakąkolwiek ostrożność. Można przecież spędzić czasy spokojnie, u nas - na Pomorzu, na Mazurach, w górach, ale kupić jakiś domek, nie pchac się w środek tłumu. Ale chyba się tak nie da.
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Tu nie chodzi Pajper o niewiarę, ale jest sporo sprzecznych informacji, ludzie również obserwują i stąd toniedowierzanie, ja sam niedowierzam, sporo ludzi znam, pracuję w firmie 100 osobowej, ani nikt nie zachorował, przynajniej nikt o tym nie wie, ani oni nikogo nie znają kto by zachorował, nikt u nich w rodzinie, ani u znajomych, a są to ludzie z Krkowa i okolic, we wrocławiu mam kuzyna który pracuje w jednostce wojskowej, sporo ludzi tam pracuje, mija się, znająsię i w sumie tylko On i Jego żóna mieli stwierdzonego wirusa i przeszli go praktycznie łagodnie, dzieci nie wykazały żadnych objawów, kuzynka z Wrocławia również pracuje w wojskowości, ale w biurze, nikt tam niechoruje, nikt nie zna osoby zakażonej. Jak na tak duże cyfry to dziwne, że nikt nikogo nie zna ktoby chorował. Oczywiście to żaden dowód, ale przyczyna niedowierzania w pandemię i niebezpieczeństwo jakim nas straszą.
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Ja akurat znam i osoby, które chorowały, i takie, które przechodziły ciężko, i znałem jedną, która z powodu koronawirusa zmarła. Nie będę tego podliczał, ale w sumie będzie ich między 5 a 10.
60000 zakażeń to jedno na 500 osób, w skali kraju nie tak dużo, zwłaszcza, że to głównie ogniska. Tu nie chodzi o targowanie się, bo nie ma w Polsce na razie dramatu i oby tak pozostało. Oby liczby były niskie. Ale pomijając wszystko, to ja wolałbym się pilnować, także w trosce o innych, i przekonać, że wirusa nie było, niż się nie pilnować i odkryć, że jest wręcz przeciwnie. :)
#StandWithUkraine
Shoot for the Moon. Even if you miss, you'll land among the stars.
Niestety co do pilnowania to dramat. Najciekawsze jest to, że ludzie się mniej pilnują, mimo, że jest 10 razy więcej zachorowan dziennie niż wcześniej. A i apropo statystyk, w Szwecji od 150 lat, zanotowano najwyższą śmiertelność. Osób bezpośrednio chorych znam 0, ale kogoś kto taie osoby znam, to z 3 przynajmniej sięby naliczyło. jak na to, ile jest chorych, myślę, że całkiem jest ok. Musi nam skoczyć śmiertelność tak z 3 krotnie, to może ludzie wtedy poznają kogoś z koronawirusem.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Faktem jest, że sami naukowcy trochę po omacku poruszają się w temacie korony. Mam znajomego, który pracuje w szpitalu, wiem, że mieli omawiane różne kwestie związane z covidem, począwszy od testów, ich niemiarodajności, a skończywszy na transmisji wirusa. Wcześniej gdzieś czytałam, że dzieci praktycznie nie zarażają, że nawet jeśli przechodzą infekcję to mniejsza szansa, że od dziecka się zarazisz. Niedawno jednak dotarły do mnie zupełnie inne informacje, sprzeczne, rzecz jasna, bo transmisja z dziecka na dorosłego, ma być kilkakroć wyższa niż z dorosłego na dorosłego. I teraz gdzie tu prawda? Nie wiem, wiem za to jedno, nie boję się korony, z resztą nie bałam się jej od początku.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
No właśnie, skoro sami naukowcy mają odmienne zdania to dlaczego jest takie dziwne, że zwykli ludzie nie mający nic wspólnego z nauką również mają tak odmienne zdanie?
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
To ja się zapytam co zrobić gdy tak jak ja z resztą miesiąc przed pandemią jakoś miałem anginę i prawie 40 st gorączki? Lekarzowi mam podać przez telefon obiawy i on mi wypisze receptę tak? Nawet lekarz na żywo postawił złą diagnozę zapalenie oskrzeli z przerzutami na płuca, a co za tym idzie przepisał złe leki, które nie pomagały. Dwa dni później musiałem iść do innego lekarza, który dopiero postawił prawidłową diagnozę. Czyli reasumując: z temperaturą do przychodni mnie nie wpuszczą, więc muszę kontaktować się telefonicznie. Mam anginę, lekarz obstawi grypę, lub co gorsza zwykłe przeziębienie, a ja mam ładować w siebie niewłaściwą chemię, tylko do jakiego czasu? Jak temperatura podskoczy do 41 st i znajdę się w szpitalu tylko przez jego błąd? To jest obłęd.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
W przeciwieństwie do zwykłych ludzi, naukowcy bazują na wiedzy, a zwykli ludzie jak widać niekoniecznie. Korona wirus się pojawił niedawno, potrzeba czasu na wyciąganie wniosków, przeprowadzenie badań. Tak czy tak, na prawdę duża większość naukowców twierdzi, że wirus jest poważnym zagrożeniem.
Zapraszam osoby posiadające piesy, lub chcące je posiadać, do dołączenia do grupy o psach przewodnikach.
Ale skoro naukowcy bazują na wiedzy to dlaczego mają tak odmienne zdania? Skorotowiedza nadaj kierunek ich zdaniu, a to jest odmienne to oznaczać może, że nadal nie wiadomo czy ten wirus jest zagrożeniem czy nie, a ludzie czytający opinie naukowców,opinie odmienne od siebie kreują własne zdanie na bazie wiedzy tychże naukowców
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.