Wątki archiwalne

korona wirus

Started by Dominiczkin 846 posts last post 5 years ago Closed Page 33 of 43

#641

Transcription

Tutaj jeszcze dogram, że jeszcze mają od jutra to jakoś to ogłosić, także trzeba czekać.

<3 :* <3

#642

Transcription

No i świetnie, świetnie, znowu zamknął szkoły, znowu będzie nauka zdalna, no nic, tylko się załamać, no naprawdę. No ale to co my możemy zrobić? Niestety nic, no i trzeba się dostosować, bo inaczej nic się w tej kwestii nie zrobi. Ale powiem wam, że to było do przewidzenia, że jak zacznie się rok szkolny, to zamknął szkoły już po miesiącu. No prawie po dwóch, jeżeli, prawie po dwóch, no bo jeżeli mają zamykać od 20 października, no to rzecz ujmując, po prostu, no to było do przewidzenia. I w sumie generalnie w takiej sytuacji ciekawi mnie, co będzie dalej, no bo teraz to nie wiadomo, jak to się dalej wszystko potoczy, gdyż po prostu nikt nic nie wie. Mam tylko nadzieję, że nie wejdziemy do strefy czerwonej, chociaż... ...szczerze powiedziawszy, wcale bym się nie zdziwił, jak na dniach ogłoszą po prostu, że wchodzimy do strefy czerwonej i... tyle. Teraz, od dzisiaj trzeba maseczki nosić. Nawiasem mówiąc, wczoraj słuchałem radia i jeden gość na tym radiu miał maseczkę i to było słychać po nim. Nie w szełbice, tylko maseczka, więc... ...zauważyłem właśnie, że jak ktoś tą maseczkę ma, to... ...właśnie tutaj... ...słychać, że ta osoba ma maseczkę jednak. No to w tym wypadku tyle. Pozdrawiam Was.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#643

Transcription

No tak, też coś słyszałem, że od 20 października mają być szkoły pozamykane, znowu nauka zdalna. No, z jednej strony dobrze i niedobrze. Z jednej strony, jeżeli by te zakażenia miały spadać, no to może i dobrze. Z drugiej strony niedobrze, no bo wiadomo, jak wygląda nauka zdalna. No, był jakiś projekt wcześniej, żeby po prostu naukę zdalną prowadzić cały czas, żeby od września szkoły nie wracały. No, ale ten projekt jednak nie przeszedł. No, więc zobaczymy, jak to będzie teraz. Jak to teraz będzie z tą nauką? No i trzeba czekać. No, dzisiaj jest 5300. Zobaczymy, jak to będzie dalej. Niby jest powiedziane, że przez październik będzie dużo potem ma spadać. No, zobaczymy wszystko, zobaczymy, jak to będzie dalej. Jak to będzie dalej. Zobaczymy, jak to będzie dalej. No, albo to jest właśnie to, że rok szkolny się zaczął, albo to jest to, też mam takie podejrzenia, że ludzie wracają z zagranicy, z urlopów. A no, wiadomo, w Hiszpanii, we Włoszech gdzieś tam byli. Tam jest zakażeń dużo. I być może to jest z tego. Tego nie wiem. Może znowu jak zamkną granicę, bo wiem, że chcą zamykać. Niemcy chcą zamknąć, Polska chyba też ma zamknąć granicę, więc mama jak teraz jedzie jutro, to powiedziało, że jeżeli w grudniu będą granice zamknięte, to mama powiedziała, że ona nie przyjedzie. Dopiero przyjedzie, być może jak już kwarantanna zniknie, czyli pewnie może wtedy kwiecień, maj, czerwiec, bo nie wiadomo, ile będą te granice zamknięte. Załóżmy, na Słowacji jest od 1 października wprowadzony stan wyjątkowy. W Czechach też od niedawna. W Czechach jest chwilowy lockdown. Na razie na dwa tygodnie zobaczymy, jak to dalej będzie. Na Słowacji też jest jakiś tam lockdown. Zobaczymy, czy Polska wejdzie do lockdownu, czy nie. Z jednej strony słyszałem, że nie, bo podatki. Z drugiej strony słyszałem, że dużo firm przychodzi na zdalne. U Pauliny to się tak naprawdę losy ważą, czy będzie zdalne, czy nie. Bo teraz to tak naprawdę zgadzają się, nie zgadzają się. No i zobaczymy, jak to z tym zdalnym będzie. Ale mówiło, że jeżeli zdalne wejdzie, no to te zdalne wejdzie co najmniej do końca roku, już będą zdalnie pracować. No więc zobaczymy, jak to będzie tak naprawdę wyglądało, jeżeli chodzi o to wszystko.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#644

Transcription

No dokładnie Nawet Bo ja już wcześniej wiedziałam, że Druga fala będzie W sensie we wrześniu już to wiedziałam Bo niby mówili, że od września Ale później się jakoś to przesunęło W kierunku właśnie października Także Tak to wygląda mniej więcej, nie? No jest jak jest Ja tego nie wymyśliłam Więc Trzeba się z tym pogodzić Trudno I tak na kogoś w końcu padnie

<3 :* <3

#645

Transcription

A ja w ogóle słyszałem, gdzieś czytałem, że jakiś wirusolog się wypowiadał, że to nie jest druga fala, tylko dalej pierwsza fala, no więc tak naprawdę nie wiadomo, co to jest. Czy to jest pierwsza fala, czy to jest druga fala, ale właśnie słyszałem, że to jest pierwsza fala. Gdzieś coś czytałem, że w drugiej fali będzie więcej zakażeń, to jeszcze było gdzieś czerwiec, lipiec i jeżeli by to była druga fala, to się to akurat sprawdza. A gdzieś coś ostatnio czytałem, że to jest pierwsza, że drugiej fali jeszcze w Polsce nie ma, no więc tak naprawdę nie wiadomo, komu, gdzie, co i jak wierzyć, szczerze powiedziawszy.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#646

Transcription

No dokładnie, bo każdy Każdy pisze co innego Na różnych stronach I weź tu kuźdę Czytaj i ten Nie wiadomo już komu wierzyć, nie?

<3 :* <3

#647

Transcription

No to prawda, tak samo gdzieś coś wyczytałem, że może w Polsce nawet dojść do 200 tysięcy zakażeń dziennie. No nie no, to mi się wydaje troszeczkę nieprawdopodobnie niewiarygodne, ale ludzie tak piszą, piszą, żeby pisać, nie wiem, masakra po prostu. Moim zdaniem masakra, a nawet, jak to tak mówię, że a propos tego wirusa, przecież w sumie nawet jak to jest wirus, to obostrzenie w sumie mało dadzą, bo kto się zarazi, to i tak się zarazi, to ja nie wiem, musiało być wszystko pozamykane, nie wiem, jedzenie powinna dostarczać policja w kobiryzonach i to może, może wtedy, może wtedy, no ale tak to się po prostu nie da, no nawet wiadomo, że nawet maseczki, nie maseczki, no ale wirus i tak sobie pójdzie. Gdzie nie pójdzie, tak sobie nie pójdzie, jak pójdzie do kogoś, tak pójdzie do kogoś, no więc, no więc, no tak to wygląda.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#648

Transcription

no dokładnie z jednej strony nas chcą ludzie straszyć z drugiej strony ludzie sobie robią jaja dlatego to jest kosmiczna ilość tych zakażeń dwa no tak z twoim zdaniem się zgodzę natomiast może byłoby lepiej gdyby jednak policja jedzenie nasiła nie wiem no kurde a przede wszystkim jak są ci bezdomni to może dlatego tak

<3 :* <3

#649

Transcription

No i tak jak już mówiłam, to jest gra polityczna, więc może dlatego tak się dzieje, że ludzie tak piszą i w ogóle.

<3 :* <3

#650

Transcription

No to z tą policją trzeba było prześmiewcze, no bo tak naprawdę na tyle milionów Polaków, to ile jest tak naprawdę policjantów, to oni by się chyba nie wyrobili z tym wszystkim. Wiadomo, osiedla są duże, no chyba, że nawet jakby postawić jednego policjanta przy jednym bloku, no to ciężko by to, szczerze powiedziawszy, było. No by to nawet nie przeszło. No chyba, żeby policja, wojsko, wyszło, lekarze, no to może, może wtedy. No tylko jak to by wyglądało ze sklepami? Czy, nie wiem, oni by mieli klucz do sklepu, wybrali pieniądze, czy sklepy były otwarte, na zasadzie sklep otwarty, oni wchodzą, biorą produkty, wychodzą, przynoszą, nie wiem. No nie, no to, co potem było, szczerze powiedziawszy, awykonalne. I to dosyć mocno awykonalne. To nie wiem, jak by to musiało wyglądać. Bo tak naprawdę... Wtedy by się jakieś kradzieże, oszustwa zaczęły, no to chyba, no nie za bardzo to by przeszło. No a co do tych zakażeń, no to ciężko jest tak naprawdę stwierdzić, kto mówi też nawet prawdę, jak to z tymi testami wygląda, ile jest tego, tak naprawdę. To tylko tak naprawdę lekarze wiedzą, ci co tam testują to, jak to tak naprawdę wygląda. Tak, tak, tak, tak, tak.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#651

Transcription

Weźcie pod uwagę to, że te ustawy, znaczy nie ustawy, te rozporządzenia są w chuj nielegalne i na przykład jak podeprzecie się ustawom na przykład w sądzie, bo nie przyjmiecie mandatu za niemienie maseczki, bo nie macie maseczki, bo nie chcecie jej mieć, czy jakkolwiek, no to sąd wam to umorzy. Zresztą sąd to z automatu umarza, bo jakby nie ma podstawy prawnej pod przymuszanie ludzi do... Bo rząd zrobił tak, że oskarżył wszystkich Polaków o to, że mogą być podejrzani o zarażenie koronawirusem, czyli 40 milionów Polaków, no. A taka jest prawda, że to jest bezprawne, te rozporządzenia, więc ustawa jest wyżej i konstytucja, więc jakby bezprawie PiS wprowadza i jakby powiedzieć wszystko będzie jakby umarzane przez sądy.

#652

Transcription

No to prawda, a co do zdania, a co do o tym, co mówił Mateusz, to fakt, jest koła przedszkola u nas w Nowarku, policjant stoi, w sensie w Lubowidzu i pilnuje, czy ktoś ma maseczkę, czy nie. Ale moim zdaniem to jest naprawdę głupota, żeby w sądzie kara wynosiła 30 tysięcy, to jest, przepraszam, że to powiem, ale pierdolenie oszupenie.

<3 :* <3

#653

Transcription

Na przykład w Niemczech też od poniedziałku mama mówiła, że będą wchodziły maseczki na powietrzu itp., itt., więc to widzę, że to w ogóle w innych krajach też wchodzi.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#654

Transcription

A mi się wydaje, tak z moich obserwacji, że, jakby to Wam powiedzieć, chociaż nie chcę tutaj robić powtórki, co inni mówili, ale to jest po prostu dla popularności. I specjalnie chcą wszystkich karać, jak ktoś nie nosi maseczki, tylko dlatego, żeby państwo się wzbogaciło, żeby politycy się wzbogacili na tych, no z tych właśnie mandatów, że tak powiem. Takie jest moje zdanie. A po drugie, to, że ludzie chorują, to jest normalne, bo, no wiadomo, jest... Jest jesień i jest, no, jest taka po prostu zmienna pogoda i ten... No i to jest normalne, że wszyscy tak sobie chorują. I co by tu jeszcze dodać? U nas też jest wprowadzone to, że musimy te maseczki nosić na powietrzu, bo nawet wszyscy dostali te SMS-y od tego alertu. No, od tego alertu ACB, że tam na przestrzeni publicznej trzeba nosić maseczki. No i u mnie już też tą szkołę zamknęli. Tutaj koło mnie, koło mojej pizzerii coś idzie. Jest zamknięta. Ja przez takie akcje... Jak jechałam... Z Bydgoszczy do Warszawy wtedy, no, wychodziłam od mojego przyjaciela z domu i normalnie zgubiłam tą plastikową maseczkę. No i co? Musiałam kupić drugą, tak? I jeszcze musiałam kupić w razie czego zwykłe, jednorazowe, zapasowe maseczki, żeby... Jak się zgubi, to żeby mieć. Także, no... Krzesto, ludzie się boją, bo... Jak będą musieli płacić, to wolą już mieć te maseczki, no ale... Ja ile razy szłam do sklepu i bez maseczki wchodziłam i nic się nie stało. Nikt się nie czepiał w ogóle. Dzisiaj planuję sobie iść do sklepu właśnie. Ale ja wczoraj jechałam autobusem, wracałam z Bydgoszczy do domu. No to... Niekomfortowo się czułam w tej maseczce, po prostu było mi jakoś tak dziwnie, niedobrze, po prostu... Niby się lepiej oddycha, ale co tak... Ogranicza ruchy, w ogóle tak... Nie wiem. Po drugie, nic zrozumieć nie można w tych maseczkach, co ludzie mówią. Cokolwiek. Mi się wydaje, że lepiej tego wszystkiego nie słuchać, bo nie wiadomo gdzie jest prawda. Ja wczoraj siadłam z mamą, prawie bym pogodziła. Pogodziłam prawie na... Nie słuchać tego wszystkiego. Nie słuchać tego wszystkiego. Nie słuchać tego wszystkiego. Oj. Wybędą was, policja będzie zaczepiała, czy... ...czy czemu nie macie maseczki, czy coś to powiedzieć. A gdzie to jest w ustawie napisane? No. Nawet żadnego rozpożądzenia nie ma nigdzie, takiego. Tylko oni sobie wymyślili. A po drugie... Takie maseczki to nic nie dają, bo przecież i tak bakterie są w środku i co... mamy wdychać te bakterie, tak? A potem co? Przychodzimy do domu i inne osoby się mogą zarazić. Bo wirus się z bakterii po prostu bierze. Nawet jeśli dwie osoby są zdrowe, to i tak później może się stworzyć wirus z takich bakterii, jak się namnożą. A po drodze w takich maseczkach się można udusić. A jak taka osoba na ulicy coś się udusi i zemdleje, to co? Kto będzie od szkodowania płacił? Nawet jeśli taka osoba nie musi mieć zaświeczenia, bo jest zdrowa. Ale sam fakt, że według prawa fizyki no to taka osoba długo nie wytrzyma bez tlenu. To tak jakby komuś założyć telefonowy worek na głowę. Albo zwykłą plastikową reklamówkę na twarz. To jest ten sam efekt. Także nie ma co się przejmować tym i słuchać tego, co ludzie gadają. Niektórzy nie noszą. I nic się takiego nie dzieje. Są osoby, które są antymaseczkowe i im mówią, że nie noszą. Nie mają z tego dołożonych konsekwencji. Ja jedną taką osobę spotkałam, jak jechałam do Bydgoszczy. I to starsza osoba była. Bo naprawdę spowodują, że całe państwo zacznie panikować. Wszyscy zaczną panikować i będzie źle. Także to tyle, co chciałam powiedzieć. Bo to wszystko politycy nam każą robić.

Życie z kimś jest łatwiejsze wtedy kiedy ktoś ciebie kocha bezgranicznie.

#655

Transcription

No mam nadzieję, że teraz mi się to na spokojnie uda jeszcze raz nagrać, bo oczywiście był nieoczekiwany błąd agentu Elten i trzeba było cały komputer zestartować, gdzieś się go nawet nie dało zamknąć. A wiadomo, że drugiej instancji Eltena się nie uruchomi, więc miejmy nadzieję, że teraz to się nagra bezproblemowo i będzie można to wysłyszeć na serwer. W każdym razie, dwie sprawy. Ja od dawna praktycznie nie słucham telewizji wcale, rzadko kiedy, ewentualnie jakiś serial czy fragment filmu sobie obejrzę, ale nie słuchałem wiadomości. Jeżeli chodzi o raporty koronawirusa, no to czasami te raporty w radiu podają, więc czasami się coś usłyszy. Ale ja tutaj bym chciał poruszyć taką bardzo fajną, ciekawą... ...kwestię. Właściwie jedna mniej ciekawa kwestia, a druga kwestia bardzo ciekawa. Na początku może się wypowiem co do telewizji. Uściślając dzisiaj rano, będąc pod Płońskiem ze znajomym, od godziny 7.30 do godziny w pół do dwunastej, słuchaliśmy wiadomości. Uściślając, słuchaliśmy kanału TVP.info. I słuchajcie, pominę fakt, że tam co chwilę gadali o polityce i była nagonka, jedno nawijało na drugie, każdy w kimś szukał winy i po prostu jakaś masakra. Ale słuchajcie, powiem wam tak. Że po paru... ...godzinach, może po dwóch, trzech godzinach, ja po prostu miałem wszystkiego dosyć. Co chwilę, na każdym kroku przypominali o maseczkach, rozdrabniali temat koronawirusa na czynniki pierwsze, tak? Rozdrabniali ten temat na czynniki pierwsze. Odnośnie maseczek, to co chwilę była mowa i to też temat był tak rozdrabniany, zaś straszenie było. Co będzie, gdy ktoś nie będzie nosił? ...na maseczek, ale zaraz to przejdziemy na ten drugi, bo to jest druga kwestia, którą tutaj też poruszę. Generalnie, po tych dwóch, trzech godzinach, po prostu powiem wam uczciwie, miałem serdecznie tego wszystkiego dosyć. Co chwilę, nawet jak były reklamy, to niektóre te reklamy były odnośnie coś tam, że teraz są takie czasy, a nie inne. Co chwilę jakieś wiadomości, to proszę państwa, żyjemy w niepewnych czasach, albo żyjemy w trudnych czasach. Powiem wam uczciwie. Z ręką na sercu, że ja się przez moment poczułem tak, jakby był naprawdę jakiś stan wyjątkowy w naszym kraju. Nie wiem, takie niemiłe uczucie, taki niemiły uścisk w brzuchu. Nie wiem, takie jakby coś nieprzyjemnego, jakby coś takiego lotowatego po mnie spływało po brzuchu. I zaś, i co chwilę, i jakieś wiadomości, i ile zakażonych jest w danym województwie. I łączenie się z każdym. A wiecie, jak są te wiadomości polityczne, czy tam jakaś konferencja polityczna, to wszyscy się łączą zdalnie. To nawet słychać, jak się z kimś ktoś łączy w telewizji, no nie? To słychać, że to jest zdalnie, bo to, czy to przez Messengera, czy to przez Whatsappa, no to słychać jest ten charakterystyczny dźwięk. I wiadomo, że oni się łączą zdalnie, tak? Ale słuchajcie, ja, tak jak mówię, po tych paru godzinach miałem tego wszystkiego serdecznie w wielkim poważaniu. Naprawdę, po prostu tego już się nie dało słuchać. I nagle stwierdziłem, wstałem, wściekłem się, wyłączyłem telewizor. I dopiero po jakichś pół godzinach, po jakichś pół godzinach się dopiero uspokoiłem. Zacząłem dochodzić do siebie. Wtedy zniknął ten lęk. Zniknął po prostu ten lęk, przestałem o tym myśleć. I teraz druga sprawa. Jak wiadomo wszystkim, od soboty jest konieczność noszenia maseczek w przestrzeni publicznej. I teraz tak, za nienoszenie maseczek mandat w wysokości 500 złotych. Ewentualnie, jeżeli się maseczek nie nosi w tramwaju, no to mogą zatrzymać tramwaj. Wiadomo, że mogą nawet skierować sprawę do sądu. Tylko jedna rzecz jest taka dosyć nierozumna. To znaczy częściowo nierozumna. Dlaczego? Bo dzisiaj w wyraźnych wiadomościach mówili, że osoby zwolnione od noszenia maseczek, to są osoby ze stopniem niepełnosprawności i z orzeczeniem od lekarza rodzinnego. Dobra, rozumiem osoby, które faktycznie mają jakiś problem z noszeniem tej maseczki. Bo na przykład mają problem z przegrodą nosową. To ja takie osoby rozumiem i jestem w stanie to zrozumieć. Ale bierzmy na przykład sobie teraz sytuację, w której w danym mieście, na przykład w Warszawie, przykładowo mieszka sobie 250 lub 300 osób niepełnosprawnych, niewidomych lub z innym stopniem niepełnosprawności. I takie 300 osób pójdzie sobie po to orzeczenie. I takie 300 osób wyjdzie sobie bez maseczek na dwójkę. Do sklepu, do sklepu, do urzędu, nie wiadomo, gdzieś tam. I co? I skoro według nich osoby, które są pełnosprawne muszą mieć maseczek, bo bez maseczek to by zarażały. A osoby, które mają orzeczenie i nie mają tych maseczek, bo mają orzeczenie od lekarza, to według prawa te osoby nie zarażają? Jak wyjdą bez maseczek, to co? Mogą normalnie chodzić i nie zarażają? Przecież to jest śmiech na sali. Nie pojmuję. I w ogóle nie rozumiem polityki noszenia tych maseczek, a dużo osób mówi, że te noszenie maseczek nic nie daje. Że to jest tylko przypomnienie o tym, że jest ta cała pandemia. I pod tym względem po prostu ja tego nie potrafię pojąć. Czyli w świetle prawa na przykład 450 osób niepełnosprawnych ma to orzeczenie, wychodzi na dwór, robią sobie co chcą, bo przecież nie zarażają, bo mają orzeczenie, to więc maseczek mieć nie muszą. Inna sprawa jest tego typu, że odkąd weszliśmy na strefę żółtą od soboty, to teraz jest teraz taka sytuacja, że uwaga, w klubach nie wolno tańczyć, bo ponoć jest zakaz, może być maksymalnie 80 osób w danym klubie. No to teraz idąc tym tokiem myślę, że nie będą kluby zamykać, bo mi się po prostu to nie będzie opłacać. A powiem Wam jedno, że jestem niemal pewny, że za tydzień lub dwa wejdziemy do strefy żółtą. Tyle, co chciałem powiedzieć w tym temacie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#656

Transcription

no tak to jest w ogóle jakiś absurd tylko nie absurd i tak jak na pewnej grupie whatsappowej powiedziałem, że założę się o wszystko, bo to było wczoraj że wczoraj było te 5300 i że na pierwszym było mazowieckie powiedziałem, że założę się o wszystko, że dzisiaj na pierwszym będzie małopolskie i co? Zgadłem 400 ileś tam małopolskie na pierwszym 600 coś mazowieckie na drugim 400 chyba 37 czy 21, mniejsza z tym ale drugie no i tak właśnie powiedziałem, że wczoraj na whatsappowej grupie, że dzisiaj będzie zamiana ról małopolskie na pierwszym mazowieckie na drugim no jutro może być znowu na odwrót małopolskie na drugim mazowieckie na pierwszym no chyba, że będzie jakiś przeskok kiedyś też tak typowałem wyniki no i chujnowsko-pomorskie było na pierwszym a mazowieckie było na piątym no ale można się tak z 60% spodziewać, że jutro będzie mazowieckie na pierwszym małopolskie na drugim a we wtorek będzie małopolskie na pierwszym mazowieckie na drugim to jest masakra po prostu no i wiadomo od 15 października wchodzą godziny dla seniorów to już jest potwierdzone znowu 10 do 12 no i nauka zdalna najprawdopodobniej od 20 października ale to tylko szkoły wyższe czyli chyba podstawówka 7-8 liceum, technikum, studia, studium czy coś takiego no i Kraków zmierza ku czerwonej strefie gdyż w samym Krakowie było chyba 200 coś zakażeń na całą Małopolskę 280 czy 260 gdzieś tam jakby ktoś był zainteresowany udostępniłem na facebooku dane z sanepidu małopolskiego z gazety krakowskiej no i tak to mniej więcej wygląda no zobaczymy jak to będzie ja się nie zdziwię jak będzie znowu jakieś no może kolejnego lockdownu nie całkowicie ale strefa czerwona może kiedyś nas spotkać to się nie zdziwię że tak właśnie może być więc zobaczymy jak to będzie dalej jeżeli chodzi o to no i wiadomo typujemy wyniki jutro stawiam 60% że będzie Mazowiecka na pierwszym a na drugim Małopolskie no te 40% może być jakieś tam zmiany że nie ale 60% że te dwa województwa będą codziennie zmieniać

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#657

Transcription

No bo widzisz Mateuszu, te dwa województwa z sobą rywalizują, ale też zapomnieliście tutaj o jednej, myślę, cennej informacji, powiedzieć, że od czwartku wracają godziny dla sędziów. No, więc coś powraca sprzed marca i kwietnia, podejrzewam.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#658

Transcription

Tak, właśnie od 15 października między 10 a 12 znowu są godziny dla seniorów. A jeszcze taka informacja, nie wiem czy to mówiłem, czy nie. Jeżeli się powtórzę, to trudno. Biedronka znowu chce wprowadzić całodobowe otwarcie sklepów z powodu pandemii, żeby ludzie mogli robić zakupy, nie narażając się na tłoki. No, czyli znowu będzie można sobie do Biedronki chodzić w nocy. Tylko nie wiem od kiedy to ma być. Biedronkę mam blisko. Więc kiedyś trzeba będzie zrobić krótki rekonesansik, nawet koło 10. Czy tam koło 11 w nocy, jakby się bardzo mi chciało. No i właśnie tak ma być. Czyli Biedronki mają być znowu otwarte całodobowo. I jeszcze, to jest na razie projekt, żeby na czas pandemii wprowadzić niedzielę handlowe. No, bo wiadomo, że można, mogą ludzie pobankrutować i w ogóle jeżeli chodzi o gospodarkę, o sklepy i chcą po prostu wprowadzić, żeby znowu na czas pandemii, dopóki jest pandemia, były niedzielę handlowe.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#659

Transcription

Jedyne co trzeba, to trzeba protestować przeciwko tej sytuacji, bo te kanały wprowadzają tę propagandę.

#660

Transcription

Słuchajcie, ale przecież te niedziele handlowe były chyba podajże podczas lockdownu mi się wydaje, więc to nic nowego. A co do Biedronki, no to fajna inicjatywa, szkoda tylko, że to się nie tyczy lewiatana tutejszego chociaż. Może i by tutaj też tak wprowadzili, żeby całą dobę był czynny? Super by było.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.