Wątki archiwalne

korona wirus

Started by Dominiczkin 846 posts last post 5 years ago Closed Page 28 of 43

#541

Transcription

No akurat w Tarnowie jest tak, że po prostu jeżeli jadę z taksówkarzem, to albo z taksówkarzem robię zakupy, albo jak jadę do Biedronki, to tam zawsze ktoś pomoże mi, bo jestem w Tarnowie. Tutaj w Warszawie podejrzewam, że tak byłoby to samo. Nie byłoby problemu.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#542

Transcription

Witam serdecznie. Co do sklepów i ogólnie, no to u nas w małym mieście to jakoś tak zauważalne to nie było, ale w dużych miastach, jeśli chodzi o dostanie różnych rzeczy, potrzebnego użytku, no to ciężko było. Jeśli chodzi o początek pandemii, potem to jakoś tam się jakoś tam równoważyło. Co do badań, testów, no to mój brat jest w Wielkiej Brytanii, teraz jest obecnie w Polsce, ale mieli testy na obecność koronawirusa itd. Brat normalnie rozmawiał z jakimiś tam... ...dwoma Polakami, którzy tam byli z nim na kantynie. Oni mieli pozytywne badania i tego, no i... ...a... ...jemu nic nie było. Tylko... ...tylko wiesz, tylko wiecie, że nigdy nie wiadomo z tym, czy... ...my to... ...teraz ogólnie to... ...ja mam na to... ...ja się w ogóle się tego nie boję, bo... ...po co... ...mi się tego bać? Ja tam... ...twierdzę, że... ...dobra, jestem wirusna, ale ja tam... ...panikować nie panikuję, bo po co?

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#543

Transcription

Mikołaju, ten twój ostatni wpis, jakiś błąd jest, możesz sobie sam sprawdzić i polecam, bo jest taka sytuacja po prostu, że ten się cały zwiesza i się zamyka, jest jakiś błąd, adres 000, coś tam, nie wiem czy wy tak macie, ja zaraz to zgłoszę na forum. Ale ten, w każdym razie ja dobrze pamiętam jak ja po prostu nie dowierzałem na początku jak ta pandemia weszła, że w ogóle coś takiego jest, że powoli będą stopniowo chodziły obostrzenia.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#544

Transcription

A ja właśnie przed chwilą usłyszałem na bieżąco ekstra 90 sekundową informację, że znana chińska doktor właśnie ujawniła, że to Chiny specjalnie wypuściły koronkę na zewnątrz z laboratorium, więc jakby to przez to, że oni sobie to wypuścili, to teraz krąży to po świecie i robi takie gówno. Więc to było celowe, to wojsko Chin tego wirusa wyprodukowało tak w ogóle. No także ciekawie, ciekawie.

#545

Transcription

Nie no, o tym to akurat słyszałem, że to oni wypuścili to gówno za przeproszeniem.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#546

Transcription

No bo chińska wirusolak się wygadała też, teraz właśnie niedawno słuchałem, że no wypuścili ten szajs cały na świat, te całe wojskowe z Chin, więc to jest takie, no...

#547

Transcription

Z jednej strony ciekawe jaki to jest cel

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#548

Transcription

Wpis do Łukasza, jeśli chodzi o to, jaki cel mieli, jeśli chodzi o wypuszczenie koronawirusa na świat, w sensie z robotem taki, bo Amerykanie z Chińczykami no sobie, no, stosunki mieli takie, a nie siakie. No to w końcu Chińczycy musieli wyprodukować jakąś broń biologiczną, która, no, tak jak kiedyś było, laska w wąglikach się produkowało wojsko itd. Teraz koronawirus, tak? Tylko moim zdaniem, po co to wszystko? Jak... Świat też na tym... Cierpi, tak? Bo walczymy z zabójcą, którego... Którego nie widać, o tak powiem. Czyli... Jeśli chodzi o teorię zbiskową, jeśli chodzi o broń biologiczną, to się potwierdziło.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#549

Transcription

No, tylko szkoda, że my na tym wszyscy musimy cierpieć tak naprawdę, bo jakby nie patrzeć cały świat na tym cierpie. I tutaj, no nie ma co się z tym papiszować, wikinkuować, bo taka jest prawda. Jeżeli Ameryka i Szyńczycy naprawdę mieli coś do siebie i ich stosunki pozostawiały wiele do życzenia, no to mogli to jakoś sobie między sobą załatwić, a nie robić tak, żeby cały świat na tym cierpiał i my zwłaszcza też. Bo to się na wszystkich odbiło. Na całym świecie. Dziękuję za uwagę.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#550

Transcription

W dzisiejszych czasach to najlepiej trzeba patrzeć też na to, że rozwiązywanie różnych konfliktów to wygląda właśnie w taki sposób trochę inny. Albo jedna strona na przykład użyje właśnie takiej opcji, a druga drugiej. I to tyle. Dziękuję za uwagę.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#551

Transcription

Ale mimo wszystko i tak według mnie też jest z sensu Bo my na tym cierpiemy

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#552

Transcription

jeśli chodzi o ten, wiesz, my na tym cierpimy, ale to jest spowodowane tylko przez właśnie tę całą pandemię, tak? No, to tyle.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#553

Transcription

No dobra, ale ta pandemia się skądś wzięła, tak? Czyli skoro mówisz, że... Ogólnie skoro mówicie, że to Chińczycy wypuścili na świat...

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#554

Transcription

Tak w ogóle to między hitami a USA jest coraz gorzej i tak, żeby nie było.

#555

Transcription

No cóż, to to się robi ciekawie, no i tyle.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#556

Transcription

Chociaż powiem tak, co to w ogóle, skąd się ta pandemia wzięła. Chiny oskarżają USA, a USA oskarżają Chiny. Dlaczego? No bo w USA twierdzą, że to z Chin się wydostało, że to z jakiegoś tajnego laboratorium, że to po prostu z jakiegoś wojskowego laboratorium i w ogóle. A znowu Chiny twierdzą, że to z USA się wydostało, z jakiegoś tajnego laboratorium, że to jakaś broń biologiczna miało być. No i tak to po prostu wygląda, więc jedne państwo oskarża się z drugim.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#557

Transcription

Czyli standardowo brak winnych i oskarżenie się wzajemne. To jest zawsze to, co zawsze jest w współcześnym świecie. Tylko wzajemne oskarżenia, a oczywiście nikt nie jest w stanie się przyznać do błędu w jakichkolwiek. Skądś to znam, nie jest mi to obce.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#558

Transcription

Dokładnie, jedni oskarżają drugich, drudzy, jednych. No i tak to właśnie niestety wygląda. I tak naprawdę nie wiadomo skąd ta pandemia wyszła. Niby się pojawiła w Chinach w 2019 roku, ale czy to prawda? No też gdzieś kiedyś jakiś w ogóle dokument czytałem, no też nie wiadomo, czy to oczywiście ktoś nie wymyślił na potrzebę oskarżenia, że niby od 2010 roku czy tam któregoś już były prace nad tym wirusem. No więc nie wiem, ciężko tak naprawdę jest dojść do jakiejś tezy, która po prostu by mówiła jasno skąd, gdzie i dlaczego. Bo niby też coś gdzieś kiedyś czytałem, że parę ładnych lat temu, czy 10 czy 20, już nie pamiętam, powstał jakiś taki film właśnie o takim wirusie, który teraz jest. Czy to chodziło coś o? Koreę Północną czy Południową? No więc szczerze powiedziawszy ciężko jest domyśleć się kto, gdzie i jak spowodował, że ta pandemia powstała. To będzie bardzo ciężkie do udowodnienia, gdyż po prostu jedni się prześcigają z jakimiś domysłami, z drugimi. I tak naprawdę troszeczkę tych artykułów w necie czytałem. I szczerze powiedziawszy nie wiadomo komu wierzyć. No i tak naprawdę. Tak.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#559

Transcription

Skądkolwiek to przybyło, zatruwa nam wszystkim życie i niestety taka w tej kwestii jest prawda.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#560

Transcription

No to prawda, zatruwa życie. Ludzie wpadają w panikę. Ostatnio kolega mi opowiadał, że, bo on w Olsztynie mieszka, no coś tam się przyziębił. No wiadomo, że skoki temperatur są raz 28, nagle jest skok o 10 w dół. No tak było załóżmy pod koniec wakacji, że załóżmy w Krakowie mieliśmy 31 sierpnia 34 stopnie, jeżeli dobrze pamiętam. A 1 września był skok do chyba 19, no więc duży, o 10-11 stopni. I dalej w dół jeszcze. No i właśnie była taka sytuacja, że kolega się przyziębił, no i gdzieś tam był. No i kasłał, co się śmieje, zawsze kogoś się przyziębi, że kaszle jak stary alkoholik. No i gdzieś tam właśnie był na mieście, miał maseczkę i zaczął kasłać. No jakaś pani do kogoś tam, chodź, bo ten pan brzydko kaszle. No, masakra po prostu. No i też w niektórych zakładach pracy mierzą temperaturę, tak jak załóżmy Paulinę, bo ona tam pracuje w dwóch zakładach. Znaczy, dwie filie są, sorry. W jednej fili nie mierzą, ale w tej drugiej, tutaj bliżej, tutaj na Mokotowie, dwa przystanki, stoi babka, mierzy temperaturę, no i dopiero wtedy można odpić kartę, żeby wejść na zakład. No, więc to jest po prostu... Masakra się zaczyna robić, tak samo, nie wiem, czy to mówiłem, czy nie, ale nie można kupować biletów w TLK i w ogóle w żadnych spółkach, no ewentualnie w śląskich, czy jakichś tam, nie wiem, SKM-ka, Koleje Małopolskie, to ewentualnie można, czy tam w Kolejach Mazowieckich, szybko Koleje Miejskie Mazowieckie, no to jeszcze tam można, ale w takich, nie wiem, Intercity, TLK nie, gdyż przez pandemię nie można. I to wygląda tak, że... Można kupić bilet u konduktora, ale przed tym, jak wsiądziemy do pociągu, ale konduktor też może nas do tego pociągu nie wpuścić, gdyż stwierdzi, że może być tak, że nie ma miejsc wolnych. No, więc po prostu jest totalna paranoja, więc no niestety, jeżeli chcemy jechać gdzieś, to musimy sobie kupić bilet wcześniej. Ja to zawsze teraz kupuję dzień, dwa wcześniej. Mam na Google Disku i problemu nie ma, no ale już niestety, nie da się, tak jak czasami się robiło, że nie kupowało się biletu, tylko kupowało się u konduktora, to się po prostu, no, to nie przejdzie. Więc tak to teraz wygląda, jeżeli chodzi o chociażby nawet pociągi. No i też wiadomo, ludzie panikują z powodu tej pandemii. Więc to do niczego dobrego niestety, ale nie prowadzi.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)