Wątki archiwalne

korona wirus

Założony przez Dominiczkin 846 wpisów ostatni wpis 5 lat temu Zamknięty Strona 21 z 43

#401

Transkrypcja

No i jeżeli będą to obostrzenia, to tak są, czyli będą maseczki w sklepach, w autobusach, w tramwajach, w pociągach i w ogóle, no to myślę, że nie, myślę, że nie powinno być jakichś tam problemów, jeżeli chodzi o to, no chyba, że rzeczywiście grypa się połączy z wirusem, no to może być problem, chociaż gdzieś coś tam czytałem, że może mieć chyba dwie choroby naraz, czy coś takiego, no ale, ale miejmy nadzieję, że nie będzie aż tak źle, jeżeli chodzi o tego wirusa, no fajnie, bo w kwietniu w następnym roku się tam pandemia skończyła, no nie obraziłbym się na to, gdyż dużo by to w sumie ułatwiło. No wiadomo, dobrze, że chociaż oto... O tyle jest teraz tak, że można rzeczywiście chodzić w maseczce tylko do sklepu, że nie trzeba w tej maseczce chodzić po powietrzu, no bo wczoraj załóżmy poszedłem do biedronki się uczyć trasy przy okazji, jak zrobiliśmy zakupy, no to w tej biedronce było tak gorąco, tak duszno, po prostu, jak to się mówi, tak tam duszno było, na zewnątrz duszno. I pomyśleć, że miałbym w tej maseczce i iść przez tam, przez tą ulicę uczyć się tej trasy, plus jeszcze w tej biedronce, gdzie jest duszno, to masakra. No, wiadomo, wyszedłem, zdjąłem maseczkę do kieszeni i poszedłem po prostu do domu z powrotem, no ale w takim duchocie w maseczce, no to szczerze powiedziawszy, jakoś masakra. Zresztą, Paulina opowiadała, że w sobotę wracała. Wracała z grodziska i jakiś facet dostał zawału, być może przez maseczkę, no bo było gorąco, nie wiem, no na dworcu trzeba mieć maseczki po prostu, być może mu się zagnęło w głowie, coś mu się stało, no i właśnie na dworcu dostał zawał w grodzisku, być może przez maseczkę, że nie mógł oddychać po prostu, no albo po prostu, no po prostu zawał bez jakiejś tam przyczyny, czy może był chory na serce, no ale być może też, że przez właśnie noszenie maseczki, no wiadomo, dworzec też jest. Miejscem, gdzie trzeba tą maseczkę nosić.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#402

Transkrypcja

No tak, tak, dworzec właśnie jest takim miejscem, gdzie tą maseczkę trzeba nosić i po prostu je jeździć. I powiem tak, też bym się nie obraził, gdyby ta pandemia się w końcu skończyła, definitywnie. No ale cóż, co będzie dalej czas pokaże. Ale jeden plus by był, wszystko na 100% wróciłoby do normy.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#403

Transkrypcja

no to prawda, chociaż w sumie teraz no w sumie jest, można powiedzieć wszystko w normie, wiadomo, maseczki obowiązują ale nie ma lockdownu tak jak było kiedyś, no wszystko otwarte ze wszystkiego, można tak naprawdę korzystać, no więc póki co, jeszcze ta normalność jest jeszcze jakoś tam zachowana, tylko wiadomo, trzeba pamiętać o tych nieszczęsnych maseczkach ale tak ogółem no to nie ma co jakoś tam panikować zbytnio normalność jakaś tam jest, nie ma jakichś tam znowu zostańcie w domach, czy coś takiego, tak jak było od marca do maja no, można powiedzieć normalność jest, można powiedzieć to na 90 no może nie na 100%, ale tak na 98, 97, no bo odjąć te 3% z tymi maseczkami, no to można powiedzieć, że normalność, normalnie po prostu wszystko jednak działa można wyjechać, można coś tam można jednak iść do galerii sobie pozwiedzać, połazić no ale wiadomo, gdyby pandemia odeszła, no to wtedy, żeby 100% normalności by było

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#404

Transkrypcja

No z tym, czy jest takich na 90% normalnie, to trochę bym się nie zgodził. Może na 70-80%. Dlaczego? Bo coraz więcej szkół jest zamykanych. I coraz więcej dzieci przychodzi na naukę zdalną.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#405

Transkrypcja

No nie no tak, no co do szkół, to się zgodzę sobie, nauka zdalna na studiach, no to tak, to jest akurat prawda. Nauka zdalna w szkołach w niektórych, nauka zdalna na studiach, no to akurat tak. No to jest akurat prawda, no ale póki co możemy sobie swobodnie podróżować, jeździć, odwiedzać, spotykać się, już nie ma tego dystansu społecznego, no niby mówią, że dystans społeczny, ale widzę, że już ludzie coraz mniej jakoś tak się boją z tym dystansem społecznym, bo ostatnio w Krakowie na dworcu normalnie złapałem się pana za ramię, prowadził, w Krakowie też szliśmy do pizzerii, no to ja prowadziłem koleżankę, a Marcin sobie tam złapał panią, żeby iść za ramię. To jakaś pani go normalnie prowadziła, jakoś tak już widzę, że ten dystans społeczny, już jakoś tak ludzie coraz mniej zaczynają panikować.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#406

Transkrypcja

Nie no, jak jestem na dworcu na przykład i kupuję bilety, czy jestem w trasie do pociągu to też mnie zaraz łapią na dworcu i nie mają z tym problemów, także jeżeli chodzi o ten dystans, to już chyba naprawdę mało kto to praktykuje w sumie generalnie Poza tym mówmy się, wszyscy mają tego dosyć wszystkiego Ludzie są znudzeni, wszyscy chcą normalności Ja też A tutaj cały czas się o tym gada W mediach się o tym gada, włączy się cokolwiek, to się o tym słyszy W szkołach są komplikacje przez to No No i trzeba nosić te frupice lub maseczki Też tak to jest Napisy by Jacek Makarewicz

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#407

Transkrypcja

No to prawda, wiadomo każdy chce normalności, już ludzie też przestali się bać tej pandemii, bo na początku to co po niektórzy się tak pandemii bali, że nie powiem. Nawet do tego stopnia dochodziło, że załóżmy jak coś się zamawiało, to znam taką osobę, która po prostu na zasadzie zamawiania, żeby pieniądze zostawić pod wycieraczką, żeby ktoś tam coś zostawił na, jak to się mówi, na wycieraczce, wziął pieniądze i tyle, żeby nie wchodził do domu. No więc znam takich ludzi, którzy aż tak do tego stopniu bali pandemii, teraz już to przeszło, a więc tak to wygląda. Jeżeli chodzi o tą pandemię, no każdy chce jakiejś normalności, może po prostu dość nie wiadomo czego i w ogóle, no zobaczymy.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#408

Transkrypcja

Nigdy w życiu bym nie kazał zostawić pieniędzy pod wycieraczką, nigdy, z wiadomych względów, inaczej, ja bym nigdy nie zostawił i nie kazałbym zostawić, bo różni ludzie się kręcą, tak naprawdę ktoś by mógł podejść delikatnie, rzecz ujmując i sobie cudzą rzecz przywłaszczyć, ale jak już przyszło co do czego, no to przecież i tak by się nie udowodniło, że te pieniądze miały być dla kogoś innego niż dla osoby, która sobie przywłaszczyła.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#409

Transkrypcja

Nie no, to wiadomo, to takie właśnie dziwne strachy na początku tej pandemii były, że załóżmy jak się zamawiał, no nawet głupią pizzę, to żeby po prostu jeżeli pizza dzwoni, odebrać, że tam pizza po prostu, słychać, że kierowca idzie, zostawić kasę pod wycieraczką, kierowca zostawia pizzę i dopiero otworzyć. Ale to bez sensu moim zdaniem. No jakby ktoś jakaś to zobaczył, by wziął, no to też trochę głupie moim zdaniem. I to szczerze powiedziałem, że bardzo, bardzo głupie. No ale cóż, ten znajomy też się wtedy kogokolwiek zaprasza do domu, sam jakby nie chodził do znajomych, nie zapraszał do domu. No kurczę, po prostu to była masakra. Ale teraz już przeszło, już nie ma takiego strachu przed tą pandemią. Ja tam od początku się w sumie nie bałem, jak sobie zamawiałem, to normalnie z ręki do ręki i bez problemu.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#410

Transkrypcja

Ale jak była ta pandemia taka zaawansowana to zawsze jak chciałem pizzę to zamawiałem płatność kartą i tyle, no bo też przecież takie rozwiązanie już prawie wszędzie.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#411

Transkrypcja

Nie, no to wiadomo, ale załóżmy jak coś zamawiało się, nie wiem, gdzieś, gdzie nie było płatności kartą, bo czasami jeszcze tak się zdarza, no to wtedy tu u tego znajomego robił się problem.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#412

Transkrypcja

No jeszcze jakieś tam pizzerie chyba są które dają bezkę, znaczy których nie da się płacić kartą ale jest ich coraz mniej

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#413

Transkrypcja

No niektóre cateringi mają tak, że załóżmy jak się zamawia obiad przez pyszne.pl to płaci się online, a jakbyśmy musieli na zasadzie zadzwonić na telefon to wtedy jest płatność tylko gotówką. A w ogóle co ciekawe, nie wiem czy to jest z powodu koronawirusa czy coś, ale tu sobie przeglądałem ostatnio u mnie na Mokotowie jakieś restauracje na pyszne.pl i wszystko pokazuje mi dostawy zawieszone. Ciekawe właśnie dlaczego. Jakby nic nie mogłem kliknąć i zamówić, jak z ciekawości chciałem zobaczyć co to w ogóle w tym pobliżu jest i wszędzie jest dostawy wstrzymane, dostawy wstrzymane. Ciekawe o co chodzi.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#414

Transkrypcja

Jeśli chodzi o, jak masz tam dostawy wstrzymane, to znaczy, że albo Sanepid podjął decyzję, że trzeba wstrzymać na jakiś czas, nie wiem, ciężko mi to powiedzieć, ale widać, że Sanepid musiał podjąć decyzję, żeby te restauracje albo ta. Całe to kierownictwo tych restauracji, ogólnie tam wszystkich tych, tylko że każdy, no restaurator tak zwany, żeby musiał podjąć decyzję, czy ma być dalej ten, czy ma być dowóz, czy nie. No to tyle.

Muzyka rap jest mądra i pouczająca i trzeba skupić się na przekazie.??

#415

Transkrypcja

Nie, no to raczej jak była, jak był lockdown, czy jak to się tam nazywa, na przełomie marca i kwietnia, no to jak wszystko było pozamykane, no to dostawa jak najbardziej była wszędzie. Gdzie tylko nie zamawialiśmy z koleżanką na przykład, to była dostawa, ale jeść na przykład w pizzeriach, czy gdzieś tam w restauracjach, no to wiadomo, że nie można było, no bo ta pandemia cała. Ale my wtedy zwyczajnie... Zamawialiśmy sobie pizze, więc... I akurat ta pizzeria w Tarnowie na przykład, to bez problemu można było zamówić. Tylko było tak zazwyczaj przy niektórych zamówieniach, na przykład z FS Kebab w Tarnowie, że dostawca prosił, żeby schodzić na dół. No tyle. Dziękuję.

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#416

Transkrypcja

No nie wiem czemu tak jest, będę musiał to zobaczyć, jak to wygląda, będę musiał spróbować kliknąć po prostu w jakąś tą i spróbować coś dla jaj zamówić, tylko po prostu potem nie opłacę, że jakby anuluję zamówienie.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#417

Transkrypcja

Tylko żebyś potem mógł to spokojnie anulować

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#418

Transkrypcja

Nie, no anuluję, bo ja jakby w sumie nawet nie mam karty podpiętej, więc po prostu anuluję, bo nie mam do aplikacji karty podpiętej Pyszne.pl, bo tam chyba trzeba kartę podpiąć. Nie mam podpiętej karty, więc po prostu jakby anuluję zamówienie, załóżmy zamówię coś i dam mu jakby przed zapłatą, czy w ogóle pójście mnie do zapłaty.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)

#419

Transkrypcja

a w sumie tak też tak możesz zrobić

Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.

#420

Transkrypcja

No to tak, dzisiaj mam 600 nowych przypadków, małopolskie 111, mazowieckie 70 coś, jakoś tak, no i potem już reszta województw mało. W sumie najwięcej to znowu jest małopolskie, potem jest mazowieckie, no ale 70 z mazowieckiego to jeszcze nie jest aż tak źle, 10 osób nie żyje. A co tych restauracji to ja nie wiem co się stało, ale dzisiaj normalnie wszystko pokazuje, że mogę zamówić, więc nie wiem co wtedy telefonowi odrąbało, że nie chciał mi nic zamówić, a dzisiaj normalnie pokazuje, że dostawa za tyle i tyle.

Zapraszam do mojej biblioteki dźwiękowej :)