Transkrypcja
Siemanko, no teraz jak się wypowiem, sprawa jest taka właśnie, że to na 90% jest bateria, w moim refleksie było tak samo, właśnie, brałem ten zegarek, naciskałem go, on się tak utkał i było, że jest dwunasta czwarta, dwunasta w nocy.
No, także, przerąbane, przerąbane, albo mu się jakiś dźwięk inny zmienił, zaczął inaczej trochę mówić, bateria, lub dwie, po prostu, więc trzeba wymienić baterię.
Tak jak Łukasz mówisz, mógł się leżeć w sklepie trzy lata i dopiero później został się sprzedany, bo dużo ludzi ich nie lubi.
Tak samo ja.
Tak jak ja, po prostu, oni kupują.
To po drugie, o po trzecie, jeżeli to nie bateria, to po prostu płytka rdzeniowa mu się zepsuła, to znaczy, dysk, to znaczy, procesor, to znaczy, ten komputerek, przez który mówi, tak, przez który wydaje dźwięk, tak, to się zgarniesz i mówi na to płytka rdzeniowa, że to ona odpowiedzialna jest za to.
A po następne, no to...
Jest...
O, nie wiadomo jaka godzina.
Sorry, że za ten, za ten, no nie wiem, że to nie jest śmieszne, sorry, ale z Reflexem miałem podobnie, tylko, że on tamten się nie utykał, tylko mówił, taki dźwięk, on się, tu, tu, tu, 12 o'clock, p.m., to jest jak dziwnie, ale tam.
W każdym zegarku bateria się inaczej wyładowuje.
Na przykład w moim, tym, polskim, to zaczął tak trochę, już 16 o'clock, 48, i zaczął tak powoli, powoli, powoli, i mu się bateria wyczerpała, a ten Reflex to tak, właśnie tak się utykał, i na końcu zerował się, tit, do 24 godziny.
Pozdrawiam.
I mam nadzieję, że to jest to.