Literatura

Co teraz czytacie?

Założony przez MonikaZarczuk 2035 wpisów ostatni wpis 2 dni temu Strona 90 z 102

#1781

Zanim wystygnie kawa, przymierzałem się do tego już kilka razy, ale zawsze coś ciekawzego się pojawiało, są 4 części tego cyklu.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1782

Odświeżam sagę "Zmierzch".
Give me a sign.

#1783

Zaglądam do serii pt. Bobiverse. Zobaczymy co to to jest :)
INFP

#1784

ja mam zamiar przeczytać 15 książek norwezkiej autorki Karim Fosum to jest cykl z Konradem Seyerem jestem na drógim tomie pod tytółem "nie oglądaj się"

#1785

5 chyba nawet, nie jestem pewna.
Na pewno trudno przebrnąć przez początek, słabo się rozkręca. Potem jest lepiej.
-- (Numernabis):
Zanim wystygnie kawa, przymierzałem się do tego już kilka razy, ale zawsze coś ciekawzego się pojawiało, są 4 części tego cyklu.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1786

@Monte, i jak Ci się podoba?

#1787 1 polubienie

Spoko, chociaż z wiekiem dostrzegam więcej wad tej serii. Wiadomo, kiedy słuchałam audiobooka po raz pierwszy, byłam w gimnazjum i miałam inne spojrzenie na to dzieło, z czasem zaczęłam dostrzegać więcej wad serii, ale miło wrócić do tego od czasu do czasu. Poza tym, lubię fantastykę.
Give me a sign.

#1788

Jakie wady widzisz?

#1789

Bardzo dobry cykl, ciekawy pomysł, świetnie napisany.
Inny niż wszystkie.
-- (Postukujacy):
Zaglądam do serii pt. Bobiverse. Zobaczymy co to to jest :)

--
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1790 1 polubienie

Rozumiem Cię w pełni. :) Też wracam. Czasami.
-- (Monte):
Spoko, chociaż z wiekiem dostrzegam więcej wad tej serii. Wiadomo, kiedy słuchałam audiobooka po raz pierwszy, byłam w gimnazjum i miałam inne spojrzenie na to dzieło, z czasem zaczęłam dostrzegać więcej wad serii, ale miło wrócić do tego od czasu do czasu. Poza tym, lubię fantastykę.

--
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!

#1791

Ja do tego nigdy nie wrócę raczej. Podobał mi się ten świat, ale sama postać Belli irytowała.
Große Operndiva?

#1792 1 polubienie


A ja tak sobie przeglądając zbiór 60000 książek od Mustawki, zobaczyłam, że mam zmierzch w ebooku, jakby ktoś pytał, kiedyś może wrócę też, tak, postać Belli irytowała.

#1793

Wady serii "Zmierzch": Bella w sadze uważa się za dojrzałą, ale nie wiem, czy była taka dojrzała, skoro spotykała się z dwoma chłopakami, poza tym, uważam, że nie była zbyt stabilna emocjonalnie, Edward wcale nie był taki idealny, bo był nadopiekuńczy, poza tym, nie mogę zrozumieć, dlaczego na początku aż czterech chłopaków interesowało się Bellą, skoro ona właściwie była taka przeciętna, Alice traktowała Bellę jak dziecko, które nie powinno mieć własnego zdania, bo chciała decydować o wyglądzie Belli, w ogóle nie rozumiem, dlaczego Bella nie brała udziału w przygotowaniach do własnego ślubu i czekała na to, że jej rodzina, edward i jego rodzina zrobią wszystko za nią, a bidulka nawet nie zaangażowała się w nic, w ogóle Edward, jego rodzina i Jacob traktowali Bellę jak głupiutką laleczkę, która nawet nie potrafi podjąć samodzielnych decyzji, a Bella jakoś nie umiała zaprotestować, no czasami próbowała stawiać na swoim, ale nie zawsze jej wychodziło, Jacob był zbyt nahalny, chciał, żeby Bella spędzała z nim czas, a przecież wiedział, że ona ma chłopaka, a bidulka jakoś nie umiała przerwać tego trójkąta miłosnego, a Jacob też nie umiał odpuścić, mimo że Bella wyraźnie dawała mu do zrozumienia, że chce być z Edwardem i pocałował ją bez jej zgody. Nawet kiedy Bella wyszła za mąż, to Jacob nie chciał zachowywać się jak przyjaciel tylko zawracał jej głowę nawet wtedy, kiedy Bella była już żoną Edwarda, nie dawał jej spokoju, a przede wszystkim szczyt kompletnej głupoty ta seria osiągnęła wtedy, kiedy Jacob wpoił sie w nowonarodzoną córkę Edwarda i Belli i wcale nie dziwiłam się edwardowi, że był wściekły, a Belli, że chciała oderwać wilczurowi głowę. (Zuzler):
Jakie wady widzisz?

--
Give me a sign.

#1794

A skąd przypuszczenie, że była przeciętna? Uroda to też kwestia gustu.
Niedojrzała, bo spotykała się z dwoma? To świadczy o niedojrzałości? A dlaczego się spotykała z dwoma? Może tu należałoby się najpierw zastanowić, a potem oceniać?
Poza tym całe jej zachowanie, to jaka była kiedy była już z Edwardem i wiedziała kim jest, mmoże zanim zacznie się oceniać Bellę należałoby się zastanowić jak każdy z nas by się zachowywał gdyby ktoś kogo kochamy okazał się wampirem.
No i należy też pamiętać, że to nie dorosła kobieta po przejściach, ale jeszcze ucząca się siedemnastolatka, sagę kończy jako dziewiętnastolatka.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1795 1 polubienie Edytowano

Mnie bardziej zastanawia, jak aż 4 chłopa się za nią uganiało i skąd ona wzięła tam znajomości, skoro właściwie traktowała wszystkich miejscowych z góry i się nikim tak naprawdę nie interesowała.

#1796 1 polubienie

To znaczy nikim poza Cullenami. A swoją drogą nimi też się zainteresowała, mam wrażenie, też dlatego, że byli tacy inni, elitarni, ponad to całe towarzystwo. No i tacy piękni na dodatek. Komuś tu się chyba marzyło, jak to się mawia, zostanie kimś, ale niekoniecznie własnym wysiłkiem.

#1797

Czy ja wiem, czy traktowała wszystkich z góry?, jeśli dobrze pamiętam, to Bella była raczej... taka, niezdarna, nieporadna, nie chcąca się niczym wyróżniać, chcąca się bardziej wtopić w tłum.

#1798

Dokładnie i była zamknięta, poza tym trzeba pamiętać, że była nieco buntowniczo nastawipna, rozżalona na cały świat, bo musiała się przenieść ze słonecznego miasta do ponurego deszczowego, świat stanął do góry nogami, zostawiła znajomych i przeniosła się na "wiochę" gdzie znała jedynie ojca.
Znajdź sobie zajęcie, które kochasz, a nie przepracujesz w życiu ani jednego dnia.

#1799

Mnie co innego zastanwia. W sensie, w zmierzchu była taka durna scena, którą niestety pamiętam do dziś. Bella miała zamiar skoczyć do rzeki czy gdzieś tam. No i przez kilkanaście stron było o tym, czy zdecyduje się na ten krok, czy nie. No chore jakieś, albo ta pisanina kilka razy na stronę, że Edward był przystojny. Dobra, wiem, dowiedziałam się z pierwszych stronic książki, to po co autorka ciągle mi to przypominała?
Wybitnie jakoś nie przepadam za Bellą.
Große Operndiva?

#1800

Obecnie czytam "Siostry" Agnieszki Krawczyk i podoba mi się ta lektura, chociaż wybitnie głęboka to ona nie jest.
***Jak ja nie cierpię sPAMerfów!