Nie wiem, gdzie to napisać, więc może tu. Ja i kilka koleżanek miałyśmy gimnastykę grupową i miałam ćwiczenie, żeby na stole pochyłym dotykać nogami drabinek, a wiadomo, że wtedy pupa podnosi się do góry. I mówię do pani prowadzącej: - Pani Marto, a czy ja muszę się tak wypinać? - A w tym momencie z radia, które grało w tle poszło: Inaczej się nie da. Wszystkie ryknęłyśmy śmiechem, a pani mi odpowiada: - No widzisz? Inaczej się nie da!
Pisałem sobie z kimś na eltenie i nagle padają słowa: ku***. Znowu mirkofon mi się rozwalił. No o jaki mirkofon chodzi XD. Okazało się że osoba pisała na tyle szybko że przekręciła litery.
Wyimek ze spisu treści podręcznika do historii literatury, czyli piękno skanu w praktyce. "• Przypowieści (O siewcy / 47, O synu marnotrawnym / 48, O miłosiernym Samarytaninie / 48) • Z Listów św. Pawia (Hymn do miłości / 50)"
Piękno skanu w praktyce to mógłby być osobny wątek. Ten uczuć, kiedy musisz grać w HearthStone z OCRem i zauważasz, że jeden ze stronników to połykacz mleczy. Zapewne domyślacie się, że raczej nie o mlecze tu chodziło, a o miecze, ale beka i tak była.
Którejś majowej niedzieli pojechałam z rodziną do kościoła i zaraz po Mszy Świętej była litania loretańska. Stoję i mówię wezwania razem ze wszystkimi. Jakoś omsknął mi się język i o mały włos zamiast "Panno wsławiona", powiedziałabym Panno wstawiona.
Rozmawiam z mamą o jedzeniu mięsa i ona mówi tak żartem, że nie wolno tak jeść innych, a ja chciałam odpowiedzieć w podobnym tonie, że to się nazywa kanibalizm, a prawie powiedziałam Kalibanizm. Zna ktoś takie słowo? XD Śmiałyśmy się, bo to nie było zamierzone.
Uwaga Praca zdalna Jesteś otwarty na nowe doświadczenia i chętnie się uczysz? Twoim marzeniem jest praca w międzynarodowym środowisku? Znasz minimum język angielski w stopniu komunikatywnym, a dodatkowo posiadasz orzeczenie o stopniu niepełnoprawności? Ta oferta jest właśnie dla Ciebie!
Może być zdjęciem przedstawiającym tekst „Hej, co tam słychać? Właśnie skończyłam masturbacje. Czuję się odprężona i pewnie szybko zasne Yyyy, ok Chodziło o menstruacje Ok, nie musiałaś się tym dzielić K wa mać. Od początku chodzi o medytacje. Cholerna autokorekta”