Humor, gry i zabawy

Śmieszne pomyłki pisemne i mówione

Started by daszekmdn 1311 posts last post 1 day ago Page 15 of 66

#281 1 like

Gadamy ze znajomymi, i jeden mówi:
Wiesz, jak się popija piwo chipsami to...
A my w śmiech.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#282

Ja chcę chipsy w płynnej formie. 🤣
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#283

A ja bym nie chciał. Feee. :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#284

Potwierdzam, bleeee. :D
Give me a sign.

#285 3 likes

No i tam trzeba ogarniać te cechy demograficzne, czyli płek, wieć...
Happy hacking

#286

Co do chipsów to zdecydowanie wolę te chrupane.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#287 1 like

A co do śmiesznych pomyłek to teraz tak na szybko przychodzi mi do głowy, jak kiedyś powiedziałam klocki na parze zamiast kluski na parze.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#288 6 likes

I jeszcze taka śmieszna sytuacja z wczoraj, siedzę sobie na tt i mówię, że muszę iść do toalety, a dwóch kolegów rozmawiało o czymś innym i w czasie, kiedy skonczyłam swoją kwestię jeden z nich mówi do drugiego. Chyba już się nie da.
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#289

Hej miałam ostatnio podczas grania z bratem w grę Naruto dwie zabawne sytuacje trafiające w punkt.
Pierwszachwilę po rozpoczęciu rundy moja postać powiedziała tak: "Let me hit you.", a druga to było już pod koniec rundy, brata postać się odzywa i mówi: "Yours eyes can't see nothing.".
Pękaliśmy ze śmiechu przez kolejne 5 minut.
"Czy ty jesteś bardzo odważny? - Średnio. - A co zrobiłeś najodważniejszego w swoim życiu? - (...) Wstałem dziś rano."
Cormac McCarthy, "Droga"

#290 2 likes

Pewnego razu nasze regionalne radio reklamowało audycję o chorej dziewczynce i padło takie oto zdanie:
Antosia ma ogromną wadę wzroku jednak pomimo okularów nadal się jąka
a

#291 2 likes

Może powstaną jąkulary?

#292

To chyba dla ludzi, którzy się jąkają/
-- (johnson):
Może powstaną jąkulary?

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#293 2 likes

Mówiłem że wszystko by sie rozlało i było w grobie, ale miast tego:
I by się rozlało i było w grupie. Wróć! :D
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#294

Fajna grupa o nazwie wróć. Może załóż?
Happy hacking

#295 2 likes

A w tej grupie np sami ludzie których ktoś zostawił :D
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#296

Nie, to wtedy by się nazywała wróć do mnie, względnie, wróć do niej/niego.
-- (cinkciarzpl):
A w tej grupie np sami ludzie których ktoś zostawił :D

--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.

#297 2 likes

Nuno:
Ja umiem pracować przy pracy...
Senter:
Może być pięknięte.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#298 4 likes

Kiedy gadałem z ziomkiem na messengerze, i mówiłem o zepsutym kompie sentera, to powiedziałem coś takiego: Pecetowi Senter padł

#299 2 likes

Ze wspomnień szkolnych odmienialiśmy przez przypadki czarny koń. I koleżanka mówi: komu czemu czarnemu koniemu. I drugie również z mojej klasy. Nauczyciel się pyta: Co ludzie robią, by umocnić wydmy? A koleżanka odpowiada: Sadzą. I nastaje cisza. A nauczyciel po krótkiej chwili pyta: Ale co sadzą? Wielkie susy przed wydmami? A chodziło o sadzenie traw by umocnić wydmy.
Слава Україні! Sława Ukraini!

#300

Ale koniemu? Czarnemu koniu przecie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.