"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
Na przedstawieniu nie byłam, ale chciałabym pójść. :) Wszystko przede mną.
"Trzeba być wielkim przyjacielem, żeby przyjść i przesiedzieć z kimś całe popołudnie tylko po to, żeby nie czuł się samotny. Odłożyć swoje ważne sprawy i całe popołudnie poświęcić na trzymanie kogoś za rękę."
No właśnie, a propos musicali, które by się chciało zobaczyć, jest kilka takich, których niestety nie zobaczę, a chciałabym, w tym po pierwsze "waitress", nutki mi się podobają, ale to broadway. xd. A drugi, to, chyba już go nie grają: afera mayerling. Austriacki musical, nawet studio accantus zrobiło trochę polskich wersji piosenek, ale nigdy tego na polski nie przetłumaczono i nie grano niestety tutaj. A szkoda.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.
Nie, nie wystawiał, tylko robił koncert z piosenkami. TO owszem, tak było, szkoda, że nie wiedziałam. ALe przedstawienia jako takiego nie było w Polsce.
rzeczy niemożliwe od ręki, cuda w przeciągu trzech dni.