Ostatnio w Tyfloprzeglądzie przewinął się temat gry "kółko i krzyżyk" którą można kupić w jednej z film tyflo za jakoś koło stówki. Doszliśmy do wniosku, że można to zrobić znacznie taniej własnym przemysłem. Podejrzewam, że takich rzeczy, które jesteśmy w stanie wykonać samemu co nie będzie specjalnie trudne, a znacznie odciąży kieszeń jest sporo. Chociażby zamiast folii do rysowania można spróbować użyć koszulek na dokumenty, ostateczności reklamówek, ale koszulki są grubsze więc linie będą wyraźniejsze i trwalsze.
Kontomierz, linijkę czy ekierkę też można sobie przystosować, może nie samemu, ale ktoś widzący z powodzeniem mógłby wydrapać oznaczenia stopni czy centymetrów albo na gorąco poprzytapiać plastik gdzie trzeba.
Koszulki jak folia do rysowania sprawdzają się świetnie. Trzeba, oczywiście, pamiętać o rozcięciu koszulki. :D Kubarytmy w roli samotnika czy statków tak, ale jako sudoku to tylko w sytuacji, kiedy ktoś ci to poukłada, a ty rozwiążesz. Znaczy ktoś musi wymyślić sudoku, w którym gdzie-niegdzie są ujawnione cyfry. Resztę robisz ty. Co do kółko i krzyżyk to grałam w tę grę z powodzeniem z kolegą w liceum. Rysowaliśmy, znaczy on rysował, grubą kratkę na kartce, zwykłej zeszytowej, a potem już tylko wstawialiśmy krzyżyki lub kółeczka. Kratka, a w zasadzie dwie poziome linie i dwie pionowe, była zrobiona zwykłym długopisem, na najzwyklejszej kartce, w najzywklejszym szkolnym zeszycie. Zawsze wybierałam krzyżyki, bo to łatwiej narysować. :D
Karty do gry da się oznaczyć w 15 minut z osobą widzącą. Pisałem już o tym w innym wątku, ale podam przykład jeszcze raz. Kiedyś, na imprezie studenckiej kolega się uparł żeby pograć w tysiąca. MAszyny nie miałem, więc on ściągnął z internetu alfabet brajla i przy mojej pomocy oznaczył karty długopisem. Dało się zagrać.
O taaak, oznaczanie kart, szczególnie, jeśli mamy do dyspozycji maszynę lub tabliczkę to elegancki interes. Zwykłe karty obrajlowane w sklepie specjalistycznym to jakieś 80 zł, do uno 86. W kiosku 5 złotych? No, może 10?
Ja właśnie się zastanawiam jak gry planszowe dla dzieci oznaczyć. Nie, taśma ta od metkownicy się nie sprawdziła.
"Nie wolno się bać. Strach zabija duszę. Strach to mała śmierć, a wielkie unicestwienie. Stawię mu czoło. Niech przejdzie po mnie i przeze mnie. A kiedy przejdzie, odwrócę oko swej jaźni na jego drogę. Którędy przeszedł strach, tam nie ma nic. ... Jestem tylko ja." - Litania Bene Gesserit przeciw strachowi ("
A takie małe nalepki z papieru? -- (Kat): Ja właśnie się zastanawiam jak gry planszowe dla dzieci oznaczyć. Nie, taśma ta od metkownicy się nie sprawdziła.
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.
Ja nie, nigdy jakoś mnie to nie kręciło. -- (Paulinux): Ciekawi mnie, czy ktoś np. tak sobie jakiegoś tarota robił czy inne coś w tym stylu. A nawet jeśli, to jak to sobie przełożył na formę czysto znakową
--
Nigdy nie można być pewnym, że to co już masz będzie Ci dane na zawsze, a pewne w życiu są tylko dwie rzeczy, śmierć i podatki.