a ja noszę z laptopem zapasową, jakoś nie lubię laptopówek.A do pisania się nada, najlepiej jak jest mała np mini bt keyboard, mam ją. Myślałem raz że się zagubiła ale jest
„Równowaga nie działa w korporacjach. Tam rządzi chaos i budżet.
Generalnie mnie ratuje dyktowanie, ale nie widzę jakiegoś większego problemu w pisaniu na telefonie przy pomocy zewnętrznej klawiatury. Faktycznie uważam, że rozwiązać problem pisania jakotakiego przy pomocy klawiatury, wybrnąć z problemu w ten sposób to trochę bez sensu, ale jak nam się "nie chce", a mamy miejsce na klawiaturkę w torbie lub jesteśmy w domu, to czemu nie?
Key one Android 71 chociaż moze dostanie aktualizację, Snapdragon 625 oraz 3 gb RAM. Blackberry Key 2 - Snapdragon 660 (różnica w taktowaniach nieznaczna), 6 gb RAM, 64 gb wbudowanej, gdzie poprzednik miał 32, pojemności baterii 3500 mAh - takie same w jednym i drugim modelu, Android 8.1 od startu. Inna rzecz mnie nurtuje - jestem w szoku, że za takie jakby nie patrzeć średniopułkowe zestawy producent sobie życzy odpowiednio 2300 zł i 3000 zł,
Hmmm. Jak dla mnie nie. Lepiej przyzwyczaić się do ekranu. Ja też klawiaturkę taką posiadam, ale i tak korzystam z ekranu. Dlatego, że jeśli zapomnimy klawiatury, czy przestanie działać. Czy stanie się z nią cokollwiek innego. TO będziemy uziemieni. Jeśli umiemy korzystać z ekranu, a klawiaturę traktujemy jak dodatek, to tak. Ale nie uczyć się z ekranu, i korzystać tylko z klawiatury, to nie bardzo. Chociaż to akurat zależy od indywidualnych poglądów.
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.