Ja się zastanawiałem czy to nie coś z internetem na przykład mogło być, bo jakieś bezpieczne połączenie mi skakiwało, tam jakiś inwalid coś tam, nie wiem o co chodziło, ale normalnie nie było, ale właśnie tak się pokazywało, nie rozumiem o co chodzi.
Witajcie. Małe sprostowanie co do przejściówki i mikrofonu.
Mówiłem Wam, że to jest przejściówka.
Nie, to przejściówka nie jest.
To sprawdziłem wczoraj.
To jest karta dźwiękowa na USB.
Ta z tych najprostszych, najtańszych kart.
Dlatego, że to podpiąłem, no i nagle mi się potem pokazało
w ustawieniach Windowsa 10, że przez co chcę odtwarzać dźwięk.
Albo przez speaker, czyli ten normalna karta,
albo przez głośniki USB.
No i sprawdziłem, podłączyłem tam głośniki do tej karty,
przestawiłem i to jest karta.
Więc w sumie jak na mikrofon plus karta na 120 złotych,
to w sumie uważam, że to był wydatek dobry.
On nagrywa jak, nagrywa na komputerze,
ale to jest w sumie już, wszystko jest podgłoszone na 100%.
Więcej się wycisnąć nie da.
Jak go podłączę do rejestratora, to ten mikrofon w ogóle
zupełnie inaczej się zachowuje.
Widać, że to pojemnościówka wielokierunkowa.
Robiłem ambienty wczoraj i zupełnie inaczej to działa.
Czyli komputer nie wyciąga z niego maksymalnych możliwości.
No raczej, przecież przez przejściówkę nie da się tak zrobić, jak może wejście kombo, bo po prostu działa jako rozgałęźnik, tak myślę, tak musi być na pewno.
Witam Was bardzo serdecznie.
Mam nadzieję, że jako tak o mnie dobrze słychać, a mianowicie mam problem.
Chciałbym, żeby mi ktoś pomógł to rozwiązać.
Tutaj.
Kupiłem sobie mikrofon nowy.
Pisało na nim nawet, że jest wielokierunkowy, co to jest śmieszne.
Ma tutaj pokrętło, dzięki któremu...
...wygłasniać, o.
Jest na USB.
Ale niestety coś jest nie tak.
Ponieważ on jest na fullu, on dalej taki cichy jest.
Ale to jest jeszcze nic.
USB, coś tam są, device.
I to jest najdziwniejsze, że tutaj poziomy.
Mikrofon suwak zero.
I jak go zgłośnię, i tak się nic nie stanie.
Widzisz, pole wyboru nieoznaczone.
Okej.
I co tu jeszcze?
Zawansowane, jakiś format, wybierz coś tam, coś tam, zezwolej aplikację, nic nie ma takiego, co mogłoby ułatwić działanie tego mikrofonu, więc jeśli ktoś wie, niech mi ktoś powie, co tu może być nie tak.
Dzięki.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Wiesz co, niektóre mikrofony niestety mają tak, że pomimo, że napisane jest wielokierunkowo, czy coś takiego, a one są po prostu ciche i niestety jakby na to wpływu nie ma.
Spróbuj go jeszcze podwiąć może do innego komputera. Jeżeli w innym komputerze będzie tak sam się ten mikrofon zachowywał, to znaczy, że to jest po prostu, taki mikrofon jest po prostu cichy, no i jakby nic z tym nie zrobisz.
Jeżeli w innym komputerze będzie głośny, a u Ciebie jest taki cichy, no to nie wiem, można by było poeksperymentować, na przykład albo go podpiąć do karty dźwiękowej, bo nie wiem jak Ty masz to tam popodpinane, albo do karty dźwiękowej zewnętrznej zobaczyć, albo przez wewnętrzną kartę dźwiękową na USB.
Więc tu szczerze powiedziawszy można było troszeczkę pokombinować, jeżeli on na innym komputerze.
W innym komputerze by był też taki cichy, a nie dostałeś może, nie masz może tak jak ja, że mam jacka i kartę dźwiękową do USB, czy masz po prostu kabel USB bez jakby niczego.
Bo jeżeli by był jack, to jeszcze można by było się skoroś pobawić, żeby go wpiąć do wejścia mikrofonowego w komputerze.
I może to coś.
Coś by jakoś dało.
Ale na początek spróbuj go podpiąć do innego komputera i zobacz po prostu jak na innym komputerze się zachowuje.
Czy też jest taki cichy, czy nie.
A później będziemy myśleć jak po tym teście.
Nie, ten mikrofon co Łukasz kupił to jest troszeczkę inny, tamten był jakiś taki głośniejszy, rzeczywiście zbierał dużo tła, a z tego mikrofonu co mówił to on jest jakiś cikszy o wiele, trochę różnice słychać, że on w ogóle jakiś taki cikszy i nie zbiera w ogóle tego tła co zbierał tamten.
Odpowiadając na poniższe pytania, powiem tak. Ten mikrofon, właśnie ten, o, nawet go tutaj, on jest taki, no, z porawy jest ten mikrofon.
I co tu można byłoby, że, o, o, tym, on jest, tutaj tylko ten, no, ma na, na dwóch nóżkach jest, mówię trochę głośniej, żebyście mogli mnie usłyszeć.
Jest na port USB.
I tutaj, tak jak mówiłem, ma pokręt.
Pokrętło.
Ściszam, podgłaśniam, jeszcze raz, proszę.
Ale nawet w panelu sterowania, właśnie jak się da, jak się da na 100%, czy 0%, to nawet to w ogóle różnice na nim nie robi, bo nawet jeżeli ja w ustawieniach mikrofonu dam na 0%, to w ogóle on ani się nie ścisza, ani nie zgłośnia.
Jak dam na 100%, to samo.
Ale.
Zajmuję się.
Zajmuję się.
Zaraz wypróbuję jeszcze jeden mikrofon, bo kupiłem jeszcze jeden, inny, no już nie na USB, tylko na standardowy czek.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
To co?
To teraz mnie chyba dobrze słychać.
Teraz mam podpięty mikrofon,
który jest
z
czekiem tylko nowy.
Troszkę większy.
Tutaj ma takie jakby,
mam to powiedzieć, zabezpieczenie.
Takie.
Tu się wkłada.
O.
No i ma standardowy wyłącznik.
Tak, o tak.
No i tyle raczej, no.
Więc chyba problem taki
rozwiązany. Po prostu
nie trzeba chyba kupować
mikrofonów na USB,
bo chyba to jest cisze, jak mi się coś wydaje.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No to teraz myślę, że mogę porównać te mikrofony, ponieważ mam jeszcze jeden, który kupiłem za 34 zł, którego właśnie teraz próbuję sobie ogarnąć.
A tą podstawkę się rozkręca. O ja, o ja, jak się ją chce zdemontować.
Ten mikrofon kosztował 34 zł, co mam w ręku, a ten mikrofon, z którego teraz nagrywam, kosztował 80 zł, a ten mikrofon na USB kosztował 60 zł.
I zaraz się przepnę, abyście mogli sobie porównać.
Słynkowo, jak to wygląda.
Tylko skręcę, że tak powiem.
Bo podstawkę tutaj można, jak widać, zakręcić i ten, i skręcić.
Więc teraz, tak jak mówię, nagrywam z mikrofonu, który kosztował 80 zł, teraz przerzucam się na mikrofon, który kosztował 34 zł.
Nie wiem, czy jakaś tam różnica jest. Teraz się staram mówić, jakby trochę, żeby tam przesteru nie było, więc mówię trochę ciszej.
Ale tak właśnie nagrywa mikrofon za 34 zł.
Więc ja się teraz z powrotem przerzucę na mikrofon, który nagrywa, który jest za 80 zł, bo ten za 60 z USB.
Niestety.
Mnie z lekka zawiódł.
Więc start.
Więc mieliście Państwo okazję usłyszeć, jak te mikrofony nagrywają.
No i chyba na razie tyle.
I pozdrawiam.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Łukaszu z cyferkami, a czy ty jesteś pewien, że patrzysz ustawienia akurat właśnie tego mikrofonu?
Co to jest w ogóle za mikrofon? Jakiś model byś mógł podać?
Może starowników trzeba na stronie poszukać?
A może jest jakaś zakładka 3AGC, albo coś takiego, żeby wyłączyć sobie automatic gain control, czyli automatyczną kontrolę głośności?
Może trzeba włączyć, znaczy wyłączyć, bo może on sobie kontroluje.
Fajnie by było wiedzieć, czy już to dokładnie ten mikrofon jest.
Natomiast jak mówisz do niego bliżej, to wcale nie jest tak cicho, więc to też nie pada mi ze skrajności skrajność, że jest cicho, bo wcale tak cicho jak blisko mówisz nie jest.
Natomiast ten mikrofon Magic ma na pewno więcej góry.
Niż ten na USB.
Aż nie zgadzam się, że nie warto kupować mikrofonów na USB, bo ja mam mój Blue Yeti.
Co prawda teraz z niego nie nagrywam, bo on sobie na nowym mieszkaniu jest, ale jak robię w nim programy w radiu, na tym mikrofonie, to jest pięknie.
No ale ten ja też czasami z niego nagrywałem.
Także to nie jest absolutnie wina tego, że mikrofon na USB.
Przepraszam za ten pusty wpis. Coś mi się poknociło.
Łukaszu, co do tego mikrofonu, co Ty prezentowałeś.
Osobiście Ci powiem, że bardziej mi się podobał ten mikrofon na jack.
A ten na USB był jakiś taki drewniany. Nie podobał mi się.
Dla mnie. Mi się nie podobał jakoś ten mikrofon.
Barwa tego mikrofonu mi się jakoś nie podobała.
Lepszy był ten na jack. Taki bardzo fajny.
Ja też muszę chyba sobie jakiś mikrofon na jack sprawić chociaż.
No, na razie mam ten laptopowy i jest z nim dobrze. Pozdrawiam.
Już tłumaczę. Ten mikrofon, z którego teraz nagrywam, on jest za 80 złotych.
Tamten mikrofon, który też prezentowałem, też z czekiem, bo ten, który nagrywałem, też jest z czekiem.
Tamten, co prezentowałem, za 34 złotych, też jest z czekiem.
Co do Twojego pytania, Puszkinie, ja się tutaj postaram Wam pokazać.
Aczkolwiek nie wiem, jak się ten El zachowa. Dobra, mnie żał o to.
W panelu sterowania Wam pokażę wszystkie opcje tego mikrofonu na USB.
Teraz jest nagrywane obecnie z tego.
A tutaj można...
To jest to.
I teraz wejdę w niego.
Właściwości.
No i tu jest nasłuchiwanie.
Niestandardowy. I w niestandardowych jest coś takiego jak.
AGC, pole wyboru zaznaczone.
I tylko tyle.
Poziomy.
Też jest 100%.
Wycisz pole wyboru nieoznaczone, El.
Pokaż przycisk.
Dialog z zakładkami.
Poziomy.
Zaawansowane zakładka.
Zaawansowane.
Format domyślne. Grupa.
Wycisz częstotliwość próbkowania i głębie bita, które mają być używane podczas działania w trybie udostępniania.
Lista rozwija prywatności grupa.
Zezwala aplikację na przejmowanie wyłącznej kontroli na tym urządzeniu.
Pole wyboru nieoznaczone.
Przywróć domyślne.
Przycisk El.
Pokaż przycisk.
Dialog z zakładkami.
Zaawansowane zakładka zaznaczone.
No i tyle.
A w następnym poście pokażę Wam z tego mikrofonu na USB pewną sztuczkę, która też nie działa, a powinna.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
No i teraz nagrywam z tego mikrofonu na USB znowu zresztą nie z tego co ten tylko z tego tutaj o proszę bardzo to jest ten właśnie mikrofon o którym tu była mowa który ma te wszystkie pokrętła i dzięki temu że udało się go zmusić do nagrywania mogę wam coś pokazać.
Też jest niestety na tych nóżkach co ubolewam trochę bo nie lubię tych nóżek mniejsza oto ale specjalnie pod głośnie gadacza żebyście mogli usłyszeć co chcę wam pokazać.
USB damy to.
A co ja wam chciałem pokazać.
Poziomy.
I teraz patrzcie na to.
Zniżam.
A on dalej działa.
Powinien się wyciszyć.
A on dalej działa.
To jest dziwne.
Teraz się zgłośnie.
A tu jest AKC pole wyboru zaznaczone więc tutaj nie ma żadnego problemu.
Także tak to niestety.
Wygląda.
Co do tego mikrofonu.
Pozdrawiam.
No i znowu muszę tutaj niestety kliknąć.
Zakończ nagrywanie.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Poszedłem Twoją sugestią Puszkinie i tak generalnie teraz naprawdę nie wiadomo czy mnie słychać.
Więc tak to wygląda mikrofon jest na 100% wszystko jest na 100% mikrofon z USB.
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.
Łukaszu, mam nadzieję, że teraz wyłączyłeś AGC, ponieważ bardzo cichutko było Ciebie słychać, więc nie zrozumiałem w ogóle, co powiedziałeś, więc teraz sobie podgłośnij ten mikrofon.
Najlepiej włącz sobie nasłuchiwanie i sobie po prostu ten poziom ustaw, bo AGC to jest generalnie automatyczne kontrole głośności, Automatic Gain Control.
Właśnie, więc dlatego ten mikrofon się troszeczkę ściszył, ale ta automatyczna kontrola głośności to cały czas ta głośność trzymała.
A teraz powinno być dobrze, jeśli sobie w tych niestandardowych AGC odznaczyłeś, a rozumiem, że chyba tak, ponieważ ten Twój post-ostatni był bardzo cicha.
Widzisz Wojtasie, no taki jest rost mój. Zrobiłem tak jak Puszkin radził. Wyciszyłem tam gdzie powinienem wyciszyć. I co? I nic. Na sto procent, ale nic.
Dziwne zjawisko.
KONIEC
Przekonanego nie odwiedziecie od przekonania, tak samo nieprzekonanego do niego nie przekonacie.