Inne

Słodycze

Założony przez djsenter 262 wpisy ostatni wpis 23 dni temu Strona 6 z 14

#101

Nie, nie, nie ma takich wuwu hehe. Myślałam raczej o wafelkach typu familijne, oni mają szeroką gamę
smaków i byłam ciekawa czy Cinkciarz jest ze mną kompatybilny w kwestii innych smaków niż te nieczekoladowe.
Co do kokosu, to ja generalnie nie przepadam, choć jest kilka rzeczy, które zjem, np. kokosowe draże,
choćnajbardziej smakowały mi ananasowe, teraz nigdzie nie mogę ich znaleźć. Wuwu ponoć rzeczywiście jeszcze
jest, ale na pewno nie łatwe do znalezienia, domyślam się, że znacznie straciło na popularności.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#102 1 polubienie

Witajcie, no to tak, ja uwielbiam słodycze, mogłabym jeść, i jeść, z czekolad najbardziej lubię Milkę.
Batony, różne, trzybity, kinder wszelakiego rodzaju, i wiele innych. Z ciast uwielbiam blok czekoladowy,
sernik na zimno. Dumle, tak, dobre są.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".

#103

To ja przypomnę takie ciasteczka co się sklejały w paczuszce i kleiły dłonie - sezamki mmm
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas.
Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę.
Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać
Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę.
Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest..
Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku.
Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy...
Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.

#104 1 polubienie

Z czekolad to Alpen Gold, ale mleczny. Tak to się robi. 3bit mniaaam!
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#105 1 polubienie

Tak dla 3bit, ponownie się zgadzam. Sezamki mogę zjeść, ale nie to, żebym za nimi szalała. Bardzo lubię
za to bezy.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#106 1 polubienie

Dam się pokroić za bezy. A już ciasto bezowe z jakimś fajnym kremem... Ehch. Człowiek głodnieje :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.

#107

Daszku- serio? Powiedz gdzie. Ja tam lubię sezamki. Familijne jadłem ostatnio, ale albo po latach bardzo
się popsuły, albo to mi smak się zmienił. Wiem- już to samo wcześniej mówiłem w kontekscie do innego
batona, ale co zrobić? Dezawu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#108

W sklepie :D a tak na poważnie to nie pamiętam gdzie, ale kupić się da.
Sygnatura to może być w sądzie. Sygnatura sprawy np. :P

#109

z tego co wiem to można bezy samemu zrobić, a co do familijnych wafli to są też gofrowe no wiecie takie
z dziórami i są w trzech smakach pożeczkowym, poarańczowym i kakaowym.
<3 :* <3

#110 1 polubienie

Ja ze słodyczy. LUbię wiele rzeczy. Ale tak najbardziej to chyba kinder błęno, wszelakie wyroby od kinder
rafaello, i fererorosze. Ale też potrafie nie jeść miesiąc żadnych słodyczy. A czasami mam tak, że jem i jem./
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.

#111

Ja tam nawet pół roku potrafię słodyczy nie jeść.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#112

Wooow, pół roku? Chciałabym tak. A smak porzeczkowy musi być bardzo ciekawy.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#113

Smak porzeczkowy czego?
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#114

Wafelków.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#115

Yyy- nie wiem. Podejrzewam, że jeśli chodzi o Familijne i tego typu to raczej sztucznie.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#116

Pewnie tak, ale porzeczkowy i tak ciekawy.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.

#117 2 polubienia

Jeszcze takie cukierki z całym orzechem co miały składany papierek u dołu, oraz wafle tzw. karpatkowe, smaki kokos, hałwa, oraz kakao, bo za mlecznymi nie przepadam. miały takie cząsteczki jak wafelki kinder bueno.

#118

aaa no pewnie chodzi ci o gofrowe
<3 :* <3

#119

Te z całym orzechem nawet miałem niedawno, ale jakieś zagramaniczne.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.

#120

Moje ulubione słodycze to: czekolada mleczna, czekolada biała, czekolada z nadzieniem truskawkowym lub malinowym, cukierki z galaretką i coś by się tam jeszcze znalazło :) A nie nawidzę słodyczy z nadzieniem marcepanowym. Po prostu nie przepadam za tym smakiem
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".