Nie, nie, nie ma takich wuwu hehe. Myślałam raczej o wafelkach typu familijne, oni mają szeroką gamę smaków i byłam ciekawa czy Cinkciarz jest ze mną kompatybilny w kwestii innych smaków niż te nieczekoladowe. Co do kokosu, to ja generalnie nie przepadam, choć jest kilka rzeczy, które zjem, np. kokosowe draże, choćnajbardziej smakowały mi ananasowe, teraz nigdzie nie mogę ich znaleźć. Wuwu ponoć rzeczywiście jeszcze jest, ale na pewno nie łatwe do znalezienia, domyślam się, że znacznie straciło na popularności.
Szanuję zdanie innych, co nie oznacza, że nie mogę mieć własnego.
Witajcie, no to tak, ja uwielbiam słodycze, mogłabym jeść, i jeść, z czekolad najbardziej lubię Milkę. Batony, różne, trzybity, kinder wszelakiego rodzaju, i wiele innych. Z ciast uwielbiam blok czekoladowy, sernik na zimno. Dumle, tak, dobre są.
"Gdy się ucieka, ucieka się jak wilk. Nigdy po ścieżkach, którymi się kiedyś chodziło".
To ja przypomnę takie ciasteczka co się sklejały w paczuszce i kleiły dłonie - sezamki mmm
Dziękuję wszystkim tym, którzy mnie wspierali i pomagali, wszystkim tym, z którymi miło się gawędziło i spędzało czas. Ostatnie zdarzenia przyspieszyły moją decyzję, odchodzę. Na koniec chciałem pogratulować moderatorom grupy o telefonach, Samodzielność oraz Polskie społeczeństwo działań skutkujących tym, że nie chce się tutaj zaglądać Mają wyłączność na słuszność, user nie ma prawa mieć innego zdania, a jeśli takowy broni swoich racji spuszczają ze smyczy swoją obronną maskotkę. Działania władzy pokazują jedynie, że wspomniana moderacja ma w głębokim poważaniu to co miśli zwykły user bez uprawnień moderatorskich, bo kimże taki user jest.. Brak wyjaśnień, merytorycznych, podpartych choćby regulaminem, to brak szacunku. Jak to nawet namiastka władzy potrafi uderzyć do głowy... Aha, kroplę czary przelał ban otrzymany za to, że napisałem do maskotki moderatorek, że się podlizuje, żałuję jedynie, że nie napisałem kulturalnie, a nie zgodnie z moimi zasadami, że zawsze piszę to co myślę, czyli, że liże dupę.
Z czekolad to Alpen Gold, ale mleczny. Tak to się robi. 3bit mniaaam!
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Dam się pokroić za bezy. A już ciasto bezowe z jakimś fajnym kremem... Ehch. Człowiek głodnieje :P
____________Panu się zdaje, że życie polega na tym, żeby dorosnąć. Co? Być dorosłym; zdać egzamin; zadośćuczynić normom. A co to jest norma? Czy pan, jako psychiatra może mi odpowiedzieć? Co to jest norma? Nie może pan, bo to jest g**no.
Daszku- serio? Powiedz gdzie. Ja tam lubię sezamki. Familijne jadłem ostatnio, ale albo po latach bardzo się popsuły, albo to mi smak się zmienił. Wiem- już to samo wcześniej mówiłem w kontekscie do innego batona, ale co zrobić? Dezawu.
Potrzebuję papugę, gdyż ściga mnie kruk, za to że pożyczyłem pieniądze od bociana.
z tego co wiem to można bezy samemu zrobić, a co do familijnych wafli to są też gofrowe no wiecie takie z dziórami i są w trzech smakach pożeczkowym, poarańczowym i kakaowym.
Ja ze słodyczy. LUbię wiele rzeczy. Ale tak najbardziej to chyba kinder błęno, wszelakie wyroby od kinder rafaello, i fererorosze. Ale też potrafie nie jeść miesiąc żadnych słodyczy. A czasami mam tak, że jem i jem./
Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł. Autor nieznany.
Jeszcze takie cukierki z całym orzechem co miały składany papierek u dołu, oraz wafle tzw. karpatkowe, smaki kokos, hałwa, oraz kakao, bo za mlecznymi nie przepadam. miały takie cząsteczki jak wafelki kinder bueno.
Moje ulubione słodycze to: czekolada mleczna, czekolada biała, czekolada z nadzieniem truskawkowym lub malinowym, cukierki z galaretką i coś by się tam jeszcze znalazło :) A nie nawidzę słodyczy z nadzieniem marcepanowym. Po prostu nie przepadam za tym smakiem
"Ich kann nur für das kämpfen, was ich liebe, ich liebe nur, was ich respektiere, ich respektiere nur, was ich verstehe".